Tyle razy mówiłem, przestańcie brać te dropsy :D
Fajnie, wszystko fajnie. Popatrzmy na te obrazki które wysłałeś. Pierwszy obrazek to, o ile się nie mylę filmowa makieta, zaś drugi to ilustracja. Czyli makieta, jest pomysłem tego obrazku, a mapa pomysłem makiety.
Reasumując, każdy z tych autorów, zrobił swoją pracę od zera, korzystając ze wzoru.
Zaś sytuacja z mapą wygląda tak, jakoby ktoś ukradł filmową makietę, wyciepał jedną wieżę, wstawił swoją, lekko ją przemalował i zmienił tło otoczenia, i podpisując się jako swoje. Czyli to tak, jak bym komuś podjebał czerwony samochód, przemalował go na niebieski. i mówił ze to mój, bo przecież on jest niebieski, a tamten zielony ;)
Więc to nie jest podkradanie pomysłu/wzoru, który był publicznie ujawniony, tylko podkradanie całego tworu.
Pozdro.