Dzięki za grę! ;)
Najbardziej rozśmieszyła mnie akcja:
10 sekund temu pokazały się mastery... a u nas...
Cristo: Ale mam brzydki ryj... (chodziło o postać w WB)
Harman: Tak? pokaż!
Virus: Ei... flagi podnoszą
Harman: Aha, idźcie prawą.
Tłum:Idziemy środkiem!
Harman: To idźcie tunelami!
haha, tak to było dobre :D Tylko to Rome sam w całym zamieszaniu spowodowanym brzydkim ryjem Crista bez słowa pobiegł środkiem lecąc na cały team przeciwnika. Krnąbrny i rządny krwi młody berserk. Fajnie też się grało bez ts'a. To był pierwszy mecz w takiej ekipie, gdzie przez 5minut (i/lub więcej) nie słyszałem ani ciągłego pierdzelenia Virusa alni rejdżów Sebka. Coś pięknego, odkryłem, co to znaczy prawdziwa cisza.
Dzięki też DR za mecz. Sądzę, że jednak pokazaliśmy, iż wynik z fazy grupowej był zwyczajnym "wypadkiem przy pracy". I przepraszamy też za to, co Aleksandros napisał, gdy już większość wyszła (właśnie dlatego w trakcie gry tego nie widzieliśmy). Ze względu na młody wiek można mu to wybaczyć, jak sądzę, co oczywiście nie zmienia faktu, że takie słowa nie powinni padać i było to jak najbardziej nie na miejscu. Został jeszcze na ts odpowiednio upomniany.
Powodzenia w meczu o brąz.