Tawerna stała się forum, wzajemnie się prowokujących hejterów, którzy po jakimś czasie, tak przywykli do siebie, że już nawet zbytnio prowokować się nie chce. Wszelkie zaśmiecanie, szydzenie itd. spływa po nas, może dyktator się irytuje tylko jak ludzie wytykają mu, że ma więcej sygnaturek w opisie niż grał rund na meczach, ale to chlubny wyjątek.
Chce was przestrzec. Wyjdzie Bannerlord, przylezie na forum pewno dużo dzieciaków. Hooy z tymi które popełnią samobójstwo bo zostaną wyszydzone. Ale to znowu będą "cocky liderzy" klanów typu "Archanioły śmierci" czy inni rycerze dupy. Którzy będą pewni, że rozmawiają z zaangażowanymi graczami, rywalizującymi z nimi. Będą pisali teksty, że "Wiadomo, że mamy najlepszą piechotę a zaraz za nami parówkowa mafia".
Będą zaangażowani, otwarci a może nawet przyjaźni.
Najlepszym konserwatystą, jest socjalista który nakradł się, był u władzy wiele lat i ma córkę na wydaniu, tak? Najlepszą tawernianą konserwą jest ten kto nagrał się, gra w jakąś inną tibię i ma wywalone. A tu zlecą nam się młodzi, gniewni krzyczący o pokoju na scenie, publikujący wyniki sparów.
Proponuje powołać już zawczasu nim się zlecą i będą krzyczeć " Jesteśmy silnym klanem. Szanują nas na TW. Chcemy moderatora!", Komitet Ocalenia Publicznego, który będzie banował za:
- Bycie zbyt zaangażowanym w dziale klanowym
- Psucie nastroju Ivemu
Komitet w składzie : IvE, Barbarian, REF_Patryk + Kasparus z głosem doradczym.
A do regulaminu tawerny dodajmy jakieś zapisy : "Jesteś zbyt miły i zaangażowany to wynocha na TW" albo "Jak Ci się nie podoba forum to wynocha, a jak ty nam się nie spodobasz to też wynocha, lol".
Musimy przeciwdziałać nim fala zaangażowanych dzieciaków, zaleje nasze forum i będzie domagać się np. ostrzeżeń za prowokacje albo pisać swoje zdanie, które nas przecież nie obchodzi!