Skończyło się na interwencji Straży Miejskiej, która wleciała na rumakach na Arenę i rozgoniła towarzystwo na cztery strony świata, a dwóch walczących spałowała, zgarnęła na komendę i sędzia Anna Maria Wesołowska ukarała ich pracami społecznymi - mają odbudować Zrujnowany Fort w ciągu 3 miesięcy, dodatkowo Blackhawk dostał karę porządkową 500 zł za utrudnianie przeprowadzenia procesu.