Brama pęka pod naporem toporów i tłum wlewa się do pałacu. Burgrabia, otoczony swoim oddziałem z Ushkuru, krzyczy Na pohybel zdrajcom! Rąbać Ligę i strażników, o ile się nie przyłączą, ale najważniejszy dygnitarze mają pozostać bezpieczni.
Wraz z tłumem udaje się do Sali Królewskiej, by tam się skonfrontować z tchórzliwym monarchą