Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [PP15]Materiały ekskluzywne  (Przeczytany 5534 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Kamillo18

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2552
    • Piwa: 360
    [PP15]Materiały ekskluzywne
    « dnia: Maja 05, 2015, 22:30:16 »


    W temacie tym będą umieszczane zapowiedzi meczy Pucharu Polski 2015, opisy pomeczowe (z możliwymi ocenami danych graczy), a także ekskluzywne i jedyne w swoim rodzaju wywiadu z gwiazdami polskiej sceny Warband !!!
    « Ostatnia zmiana: Maja 07, 2015, 18:45:26 wysłana przez Dyktator »


    Offline Dyktator

    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 4735
    • Piwa: 1002
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [PP15]Materiały ekskluzywne # wywiad z Prusakiem
    « Odpowiedź #2 dnia: Maja 15, 2015, 20:03:04 »
    Wywiad z Prusakiem, kapitanem Hugo Boss

    Dykcio: Rozmawiam dzisiaj z kapitanem drużyny Hugo Boss, której część składu grała w zeszłorocznej edycji jako 13 Angry Men. Witaj Prusak!
    panzerkampfswagen™: Cześć, dzięki za zaproszenie do wywiadu

    Dykcio: Czy mógłbyś nam powiedzieć, jakie są Wasze cele w tej edycji Pucharu Polski? Nastawiacie się po prostu na podium, czy spróbujecie powtórzyć wyczyn dostania się do finału, jednak tym razem uczciwie? A może nie podchodzicie do tego turnieju w ten sposób i po prostu chcecie zagrać dla funu?
    panzerkampfswagen™: Na ten czas widzę czterech faworytów do podium - SDB, PE, DR oraz HB. Wszystkie cztery teamy posiadają graczy, którzy posiadają doświadczenie w grze i grają w polskich lub zagranicznych klanach. HB cel jest prosty - awansować do pierwszej czwórki, a dalej to gra pokaże. No i oczywiście zamierzamy grać w 100% uczciwie, można przejrzeć naszą grupę steam czy zapisanych graczy w rosterze.

    Dykcio: Cieszy mnie to. A co możesz powiedzieć o Waszym tegorocznym rosterze? Jesteś w stanie wymienić już jakieś nicki osób, które zapowiadają się na prawdziwych rzeźników spod Waszych sztandarów? A może szykujecie jakieś asy w rękawie?
    panzerkampfswagen™: Sądze, że nasz roster w miarę wyrównany, posiadam 14 aktywnych graczy, w takim razie jest w kim wybierać. A co do moich graczy - większość ma ogranie na scenie europejskiej (ReggaeBoy, Luther ) lub też radzą sobie dobrze indywidualnie (Sponge). Najważniejszy jest jednak teamplay, wydaje mi się, że jeśli potrenujemy toche więcej to możemy zajść nawet do finału.

    Dykcio: Czytelnicy mogą uznać te informacje za bardzo skąpe, więc chciałbym podrążyć troszkę na temat niektórych (przynajmniej ostatnio) wyróżniających się w jakiś sposób osób. Czas niestety nie pozwala spytać o każdego z nich, no ale chociaz o niektórych zapytam. Z pewnością część osób już zauważyła pierwsze transfery. Widzę w Waszym rosterze Deniosa, który w trakcie eliminacji ECS wyróżniał się spośród graczy klanu MC. Jak sobie radzi u Was i na tle Waszych graczy?
    panzerkampfswagen™: Widziałem go narazie mało, ma podstawy do bycia dobrym zawodnikiem. Widziałem go wczoraj ledwo 2 spawny na sparingu, nie wyróżniał się, grał zachowawczo. Trudno powiedzieć mi coś więcej.

    Dykcio: Dobrze, a co powiesz o Sponge'u? Nie tak dawno temu mało kto o nim słyszał, ale w ciągu ostatnich miesięcy zasłynął swoim drugim miejscem w bardzo profesjonalnie organizowanym turnieju duelowym Rady. Czy jego ponadprzeciętny manual wnosi coś do ogólnych wyników drużyny? Ważny jest teamplay i te sprawy, ale zdażają się czasami takie jednostki, które potrafią wziąć miecz dwuręczny i namieszać w szeregach wroga (jak Netoman lub Cristo, szukajac pośród polskich przykładów). Czy Sponge właśnie do nich się zalicza, czy raczej stawiacie na normalną grę z tarczą, jak na rasowego piechura przystało?
    panzerkampfswagen™: Najważniejsza komunikacja i teamplay. Nie stawiamy na barbarzyńców z dwuręcznym toporem, nie widziałem aby ktoś na normalnych turniejach jak chociażby WNL czy ECS, używał 2h. A co do jego skoku popularności, jak to można nazwać, to tak, nastąpiło to szybko. Na duelu jest jednym z najlepszych na świecie, jednak by zostać jednym z najlepszych piechociarzy, musi jeszcze potrenować.

    Dykcio: Ok, chciałbym spytać o jeszcze jednego gracza. Mam nadzieję, że czytelnicy wybaczą mi, że znowu się powtarzam i nawiązuję do Waszego incydentu z PP14, ale wiele osób uważa, że półfinał poprzedzający dyskwalifikację 13AM wygraliście w dużej mierze dzięki umiejętnościom Volshena. W tym roku widzę legalnie wpisanego Red_Ice'a, który również jest świetnym strzelcem. Jak sądzisz, czy może on namieszać w równym stopniu? Mam na mysli oczywiście zamieszanie spowodwane poziomem gry.
    panzerkampfswagen™: Volshen miał duży wkład w naszą wygraną z PE, no ale fragów z dupy również nie narobił, trzymaliśmy długo orły w clashu, przez co Volshen miał bardzo dużo sytuacji do ustrzelenia przeciwnika. A co do Red Ice'a - jak wiemy jest ograniczenie do zagranicznych graczy mogących brać udział w jednym momencie i na tę chwilę wydaje mi się, że moim pierwszym wyborem będzie Cyber. Red ze względu na swój wiek oraz zachowanie musi być trzymany krótko. Chociaż skillowo jest jednym z najlepszych zawodników.

    Dykcio: Dobrze, przejdźmy więc do Waszych przeciwników. Czy widzicie dla siebie jakąś przeciwwagę? Mam na myśli drużynę na niemal identycznym poziomie, z którą prowadzilibyście najbardziej wyrównaną rywalizację.
    panzerkampfswagen™: Tak jak pisałem na początku - SDB, PE i DR.

    Dykcio: Rozumiem. Teraz z innej strony- z którymi drużynami (w zależności od dowolnych czynników, jak łatwa wygrana, ciekawy i emocjonujący mecz, czy dobre stosunki z graczami z danej drużyny (lub wręcz przeciwnie- mogą tutaj też być Wasi nemesiz, z którymi oczekujecie rewanżu) chcielibyście spotkać się w fazie grupowej? Na potrzeby tej odpowiedzi przyjmijmy grupy 4-drużynowe oraz ustawienie według koszyków (4 drużyny, które wymieniłes w czołówce jako koszyk I i reszta jako koszyk II).
    panzerkampfswagen™: Nie chciałbym trafić na PE, SDB i DR w jednej grupie, bo od razu poziom drugiej fazy leci w dół. A tak to obojętne mi z kim mogę zagrać - oczywiście, najtrudniej będzie z SDB czy z PE, których składa składa się albo z trzonu reprezentacji albo z doświadczonych graczy, którzy mają na swoim koncie wygrany turniej.

    Dykcio: Jasna sprawa. Czy móglbyś jeszcze uchylić rąbka tajemnicy i powiedzieć, kto dowodzi i/lub układa Wasze taktyki? A może jest grupa takich osób?
    panzerkampfswagen™: Wczoraj dowodziłem ja i raczej tak też będzie na pucharze polski.

    Dykcio: Czyli tak, jak myślałem. Przejdźmy więc do ostatniego pytania. Każdy zespół można podzielić na trzy (bardzo dobrze wszystkim znane) klasy. Mógłbyś powiedzieć, jak ta sprawa stoi u Was?
    panzerkampfswagen™: Jak sie cav zesra, to zagra słabo, jak inf to oni zagrają słao a jak strzelcy to wtedy oni. Zależy od meczu, wydaje mi się, że posiadamy bardzo dobry skład i jeśli zagramy bardzo dobre mecze to możemy nawet pokusić się o wygraną. Wczoraj na meczu dawałem grać każdemu, mam podstawowe spojrzenie na kogo mogę stawiać w pierwszej kolejności i tylko czas pokaże czy dobrze to zrobiłem. Mamy 14 graczy, 5 strzelców, 2 cav i 7 inf.

    Dykcio: Ok, dziękuję więc za wywiad i życzę powodzenia w turnieju. Wywiad przeprowadził dla Was Dyktator, organizator Pucharu Polski, a odpowiadał Prusak, kapitan Hugo Boss.
    panzerkampfswagen™: dzieki, widzimy sie na turnieju

    Do komentowania i dyskutowania zapraszamy TUTAJ.
    Premier TFW 2015-2019
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)

    Offline Kamillo18

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2552
    • Piwa: 360
    Odp: [PP15]Materiały ekskluzywne # wywiad z Trebronem
    « Odpowiedź #3 dnia: Maja 16, 2015, 14:27:15 »
    Wywiad z Trebronem - jednym z graczy zespołu SADBOYS2001.

    Gannicus: : Rozmawiam dzisiaj z najlepszym konnym w Polsce, jednym z członków zespołu Sadboys2001 w PP - Trebronem. Witaj !
    Trebron: Witaj.

    Gannicus: Co skłonilo do wystepu w PP i czemu akurat team Sadboys?
    Trebron:Gram w tym teamie bo chciałem zagrać z ludźmi z którymi wygrałem NC!

    Gannicus: Kto może Wam zagrozić w tegorocznej edycji Pucharu Polski ? Wiemy, że w składzie macie samych rzeźników, ale czy wg Ciebie jest zespół, który może pokusić się o sprawienie niespodzianki i pokonanie Was ?
    Trebron:Nikt nam nie może zagrozić. Jedyne zagrożenie to że nie zbierzemy 7 ludzi na mecz. Bo nawet w 7 wygramy z każdym.

    Gannicus: To jakie przewidujesz zespoły na miejscach 2-3 na podium ?
    Trebron: Drugie miejsce PE, trzecie zależy który team będzie najlepszy z najgorszych. Na trzecie miejsce jasnego typu nie mam.

    Gannicus: Jakaś presja przed PP i co najważniejsze - ECS ?
    Trebron: Nie ma presji bo gram w za dobrych teamach. W PP jak sam powiedziałeś, mamy zespół stworzony z samych rzeźników, zaś jeżeli chodzi o ECS, KURWA ma najlepsze cav i najlepszych archerów w historii Warbanda.

    Gannicus: Ostatnio Argaleb powiedział, że nie mógł uwierzyć, że jednym z liderów, który poprowadził polską reprezentację do zwycięstwa w tegorocznym Nations Cupie był ośmieszający się pajac Trebron. Jak Ty to odbierasz z ust jednego z najlepszych konnych w historii tej gry ?
    Trebron:  Nic się nie zmieniło. Dalej jestem ośmieszającym się pajacem i gram w WNL w klanie ośmieszających się pajaców. Co do słów Argaleba - dzięki Bigos.

    Gannicus: A liczne multikonta i spamowanie na tawernie, z którego byłeś powszechnie znany ?
    Trebron: Znudziło mi sie. Ale dalej bym to robił jakbym miał tyle czasu.

    Gannicus: Nie żal by Ci było ponownie w oczach użytkowników tawerny stracić renomę i stracić to, co wywalczyłeś - czyli z zera stałeś się bohaterem.
    Trebron: Zawsze byłem bohaterem.

    Gannicus: Nawet jak miałeś lagi ?
    Trebron: Też. Jak miałem lagi poszedłem grać na crpg i dalej byłem dobry.

    Gannicus: Byłeś w dwóch bardzo silnych klanach - WV i KURWA. W którym z nim pobyt wspominasz lepiej ?
    Trebron: W KURWA bo stworzyłem go wraz z Sotą, a w WV grałem tylko na początku zanim net mi się zepsul na 2 lata.

    Gannicus: Dziękuję bardzo za poświęcenie mi chwilki czasu i udzielenie odpowiedzi na kilka pytań.
    Trebron: Dzięki.

    Do komentowania i dyskutowania zapraszamy TUTAJ.
    « Ostatnia zmiana: Maja 16, 2015, 14:28:23 wysłana przez Dyktator »

    Offline Dyktator

    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 4735
    • Piwa: 1002
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [PP15]Materiały ekskluzywne # wywiad z Kokoszem
    « Odpowiedź #4 dnia: Maja 16, 2015, 22:01:23 »
    Wywiad z Kokoszem - kapitanem Thunders

    Dykcio: Tym razem rozmawiamy z kapitanem drużyny Thunders! Witamy Kokosz.
    Kokosz: Cześć

    Dykcio: W Waszym rosterze widzę już wielu graczy, których twarze są już znane z Pucharu Polski. Choćby gracze PCH, którzy zajęli 4 miejsce w 2013 roku, czy graczy Rome i Heli, którzy niestety nie przeskoczyli fazy ćwierćfinałowej w 2014. Jakie są Wasze oczekiwania względem tegorocznej edycji?
    Kokosz: Głownym celem jest wyjście z grupy oraz zabranie paru rund faworytom turnieju

    Dykcio: Powiedziałbym, że nie motywujecie się wystarczająco, ale rozumiem to. W końcu swój chrzest bojowy odebraliście w eliminacjach ECS, z których odpadliście po spotkaniu z WQ. Wyciągnęliście już jakieś wnioski? Udało Wam się coś poprawić w ramach przygotowań do PP?
    Kokosz: Tak, wyciągeliśmy wnioski. W tym  czasie stworzyliśmy już wyjściową ósemke, która naprawde jest już całkiem zgrana.

    Dykcio: A zdradzisz nam, jakie to wnioski i co już z tego poprawiliście?
    Kokosz: Przede wszystkim teamwork, wtedy byliśmy świeżótcy i mało ograni. Wydaje mi się teraz możemy spokojnie rywalizować z wiekszością drużyn na PP. Wkońcu mamy już prawie pól roku wspólnej gry za soba

    Dykcio: Miło to słyszeć. A opowiedz nam może coś o strukturze Waszego klanu. Przed ECS dołączyli się do Was aktywni członkowie klanu ZZR. Jak się układa Wasza współpraca z nimi oraz lllewem?
    Kokosz: Nasz wspólpraca to cóź co tu dużo mówić. Przejął większą część obowiązków związaną zudziałem w turniejach oraz w kontaktach z zagraniczną sceną warbanda

    Dykcio: A co powiesz nam o rosterze THD? Wyróżniłbyś kogoś? Ktoś szykuje się na czarnego konia wśród graczy? Kto dowodzi etc
    Kokosz: Dowodzi Pawliszek, w przypadku nieobecności ja. Zdecydowanie można wyróźnić Exodusa, który jest jednym z najlepszych strzelców jakiego kiedykolwiek widziałem. Również można wyróżnić Arthasana, który swoim doświadczeniem ma zamiar nas wspierać

    Dykcio: Dobrze, że właśnie o Arthasanie wspominasz. Jak się wywiązała Wasza współpraca?
    Kokosz: Zaczeliśmy dobrze, na ostanim meczu z DAM kompletnie nie miałem pomysłu co zrobić. I tu się przydało doświadczenie Arthasana. W jednen chwili podał trzy opcje. Dwie z nich wykonaliśmy i dwie rundu poszły na nasze konto.

    Dykcio: A więc jesteście jednym słowem dobrze nastawieni do turnieju. Czy są jakieś drużyny, z którymi nie widzicie dla siebie szans na wygraną?
    Kokosz: Sadboys, PE, DR oraz HB. Z dwoma ostatnimy postaramy się nawiązać równą walke by jak najbardziej im namieszać.

    Dykcio: Znowu niepotrzebnie nastawiacie się w pewnych przypadkach na przegraną. A załóżmy, że udaje Wam się osiagnąć cel i wychodzicie z grupy, ostatecznie trafiacie aż do półfinałów. Tam pokonujecie HB, a w finale spotykacie się z PE. Co wtedy robicie?
    Kokosz: Staram się wygrać. Przewaga z pewnością byłaby po stronie PE, ale bywają dni lepsze i gorsze. I od tego by zależał wynik

    Dykcio: Żadnych dodatkowych treningów ani specjalnych przygotowań?
    Kokosz: 1 - 2 mecze w tygodniu oraz 1 trening. Jak widać nie próżnujemy

    Dykcio: Jak wygląda Wasz rozkład klas? Która jest Waszą mocną stroną, a która wręcz przeciwnie?
    Kokosz: Dobrze nam idzie na kawaleri oraz strzelcach. Dlatego też najczęściej staramy się grać na otwartych mapach.

    Dykcio: A które mapy należą do Waszych ulubionych?
    Kokosz: Ruiny, Field by the River oraz Reveren Village. Nie znaczy to jednak, że cały czas tam gramy. Trzeba być uniwersalnym. Więc na większości meczy treningowych bierzemy inne mapy, na których warto nauczyc się grać.

    Dykcio: Opowiedz nam jeszcze jak będzie wyglądał dla Was najbliższy miesiąc. Bierzecie udział w PP oraz ECL równocześnie. Który turniej ma większy priorytet oraz dlaczego?
    Kokosz: Zdecydowanie Puchar Polski. Do ECS'a (póxniej w konsekwencji ECL) zpisaliśmy się by zobaczyć jak wypdamy na tle zagranicznych klanów.

    Dykcio: Gdzie widzicie swoje miejsce na scenie europejskiej za rok? Jakie stawiacie sobie cele do realizacji?
    Kokosz: Będziemy ćwiczyć, to na pewno. Trudno powiedzieć co będzie za rok, bo przecież to jeszcze cały rok. Równie dobrze w tym czasie możemy stać sie reprezentacją jak i możemy sie rozpaść.

    Dykcio: Wspomniałeś o staniu się reprezentacją. W tym roku Polska wywalczyła sobie drugie już złoto w NC, jednak zapewne w przyszłym roku niektórzy z tych graczy nie powrócą już do gry w barwach narodowych. Czy wśród Was są już osoby z aspiracjami do wejścia w skład Polski na NC16?
    Kokosz: Na dzisiejszy poziom niewielu. Ale jeśli będzie potrzeba, to kto wie.

    Dykcio: Niewielu? A więc jacyś już są. Nie uchyliasz nam tej tajemnicy zdradzając, kto?
    Kokosz: Na dzień dzisiejszy nie

    Dykcio: Dobrze więc. Czas na ostatnie pytanie. Załóżmy, że możesz teraz do swojego składu dołączyć dowolnego (ale jednego) z uczestników PP15, którzy grają w innych drużynach. Kto by to był i dlaczego?
    Kokosz: Kotek - znamy się długo, przez jakiś czas nawet był w THD, a ma potencjał na świetnego piechura.

    Dykcio: Dziękuję zatem za wywiad i życzę sukcesów. Wywiad przeprowadził dla Was Dyktator, organizator Pucharu Polski, a odpowiedzi udzielał Kokosz, kapitan Thunders.
    Kokosz: Dzięki i widzimy się na turnieju.

    Do komentowania i dyskutowania zapraszamy TUTAJ.
    « Ostatnia zmiana: Maja 16, 2015, 22:15:30 wysłana przez Dyktator »
    Premier TFW 2015-2019
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)

    Offline Kamillo18

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2552
    • Piwa: 360
    Odp: [PP15]Materiały ekskluzywne # wywiad z Blackhawkiem
    « Odpowiedź #5 dnia: Maja 17, 2015, 11:28:56 »
    Wywiad z Blackhawkiem - kapitanem zespołu Polish Eagles

    Gannicus: : Naszym gościem jest kapitan zespołu Polish Eagles - Blackhawk. Witaj !
    Blackhawk: Cześć.

    Gannicus: Po 2 latach nieobecności PE wraca, by odzyskać to, co wywalczył w 2012 - Puchar Polski. Jak oceniasz szanse Twojego zespołu ?
    Blackhawk:Uważam, że przy odrobinie szczęścia mamy szanse nawet na pierwsze miejsce w tym turnieju. Mamy dwóch reprezentantów kraju oraz paru bardzo dobrych graczy powróciło na scenę żeby pomóc nam w wywalczeniu tego trofeum.

    Gannicus: Wspomniałeś o powrotach. Po ostatnich wynikach widać, że Twój zespół przystępuję do obecnej edycji turnieju w bardzo podobnym składzie, jak 3 edycje wcześniej, kiedy to wygraliście. Widać tym samym znaczącą różnicę, w porównaniu z zespołem z poprzedniej edycji (NIEMA), który można powiedzieć, że był tworzony na szybko i wyglądał jak pospolite ruszenie. Czy sądzisz, że powrót starych wyjadaczy przełoży się na lepszy wynik, czy też odczujecie brak takich sław jak chociażby Aharo ?
    Blackhawk:Strata zasłużonego gracza nie tylko dla Warbanda ale dla wielu innych gier, w które wniósł spory wkład jest na pewno bardzo bolesna. Z drugiej strony uważam, że mamy bardziej aktywny skład niż to miało miejsce w poprzedniej edycji. Jak wspomniałem uważam, że te kilka osób, które powróciły zastąpią Aharo.

    Gannicus: Wspomniałeś, że przy odrobinie szczęścia PE ma szansę po raz drugi w swojej długiej historii wygrać PP. Wiele osób, wskazuje Was, zaraz obok SDB2001 na faworytów tego turnieju. Czy nie boisz się gry z zespołem, który jest "nafaszerowany" naprawdę bardzo mocnymi graczami, w większości trzonem polskiej reprezentacji, która wygrała tegoroczną edycję NC ?
    Blackhawk: Uważam, że jak najbardziej mamy szanse z zespołem Sadboys. To nie do końca jest "czysty" skład, który wygrał Nations Cup'a. Jak wspominałem mamy w naszych szeregach dwóch reprezentantów, którzy mieli nie mniejszy udział w uzyskaniu tego tytułu. W moim odczuciu paru zawodników jest u nas w naprawdę dobrej formie. Jedynie w zestawieniu konnicy mają nad nami znaczną przewagę.

    Gannicus: Odchodząc troszkę od tematu PP warto wspomnieć, że od czasu powrotu aktywnie uczestniczycie w europejskich turniejach. 8 miejsce w WNL, najwyższe wśród polskich zespołów startujących w tamtej edycji tego turnieju, a teraz uczestnictwo w ECS świadczy o dobrej formie zespołu. Jak oceniasz szanse Twojego zespołu w obecnie trwającym turnieju ECS ?
    Blackhawk: Wszystko rozstrzygnie się w dzisiejszym meczu z Freelancers. Jeśli uda nam się wygrać to mamy ogromne szanse nawet na półfinał. Teoretycznie wydaje mi się, że tylko dwie ekipy są poza naszym zasięgiem- AE i KURWA. Jeśli wygramy ten mecz to unikniemy starcia z nimi w ćwierćfinale.

    Gannicus: Tak więc życzę powodzenia w dzisiejszym spotkaniu z Freelancers. Bardzo dziekuję za poświęcenie mi chwili czasu i udzielenie odpowiedzi na kilka pytań.
    Blackhawk:  Dziękuję.

    Do komentowania i dyskutowania zapraszamy TUTAJ.
    « Ostatnia zmiana: Maja 23, 2015, 17:17:34 wysłana przez Dyktator »

    Offline Dyktator

    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 4735
    • Piwa: 1002
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [PP15]Materiały ekskluzywne # wspomnienia z PP 2010
    « Odpowiedź #6 dnia: Maja 23, 2015, 17:18:16 »
    Puchar Polski 2010 - wspomnienia Lorda Legionisty, jednego z adminów

    IPL pozdrawia wszystkich bardzo serdecznie i ma nadzieję, że już niedługo wyjdzie Bannerlord i spotkamy się na serwerach :)

    Premier TFW 2015-2019
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)

    Offline Kamillo18

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2552
    • Piwa: 360
    Odp: [PP15]Materiały ekskluzywne # wspomniena z PP 2011
    « Odpowiedź #7 dnia: Maja 25, 2015, 22:44:01 »

    Puchar Polski 2011 - wspomnienia Kamillo, głównego admina turnieju.


    Z racji tego, że planuję nie grać w przyszłych edycjach Pucharu Polski, na prośbę Dyktatora, po raz pierwszy, podzielę się większemu gronu odbiorców pewną historię z przeszłości. Ma ona związek z Pucharem Polski. Dokładnie - chodzi o organizację Pucharu Polski 2011. Część graczy, głównie Ci młodsi (chodzi o staż) może nie pamiętać, że wraz z Lygryssem (którego serdecznie pozdrawiam) zorganizowaliśmy Puchar Polski w roku 2011. Była to druga edycja tego turnieju. Pierwszą z nich zorganizował klan IPL. Właściwie był to mój pierwszy turniej, w jakim brałem udział, właśnie w barwach klanu IPL. Pamiętam jak dzisiaj, że w moim teamie grał m.in. Haldir i rara (chłopaki z Dąbrowy Górniczej, czyli ekipa z "sąsiedztwa" :D ). Turniej ten różnił się znacząco od formatu, w jakim przyszło rozgrywać spotkania. Trybem nie była "Bitwa" lecz "Find and Destroy". Liczba graczy, w jakiej przyszło grać mecze to 5v5 albo 6v6, nie pamiętam tak dokładnie. Ogólnie pamiętam tylko, że w grupie byliśmy z teamem CG (Chorągiew Gończa), która w składzie miała m.in. Siekacza, Clexane czy Lamberta. O ile się nie mylę, także i późniejszego gracza REFu, który troszkę mi pomagał i uczył gry, w okresie gdy byłem już w PE - Zardesa.
    Ale wracając do rzeczy - był to pierwszy taki turniej na polskiej scenie. Został przyjęty bez większych "ohów i ahów", jednak miło było pograć w takowym przedsięwzięciu. Jednocześnie, był on zalążkiem kolejnych takich turniejów na polskiej scenie.

    Puchar Polski 2010 pod egidą klanu IPL dla mnie i Lygryssa (oboje byliśmy organizatorami Pucharu Polski 2011) wzorem, jak nie należy postępować.
    Ci co pamiętają tamten turniej, zapewne pamiętają też (przepraszam za powtórzenie), że Puchar Polski cieszył się złą sławą po 2011 roku. W sumie jego oblicze zmienił IvE, Dyktator i Rome. Jednak, wracając do rzeczy...
    ... Jak już napisałem, organizacją turnieju zająłem się ja wraz z Lygryssem. Miał on być m.in. promocją świeżego klanu Polish Eagles, który był po przejściach związanych z wewnętrznymi sporami oraz jakąś formą rozrywki dla polskich graczy i zespołów, które nie brały tak ochoczo udziału w turniejach zagranicznych (mówię o mniejszych zespołach, nie hegemonach tamtego okresu czyli REF i WV).
    Inspiracją dla turnieju był międzynarodowy turniej ENL (European Native League) organizowany przez cpt.lusta. W debiutanckim występie PE wystąpiło w nim, zajmując lokatę w środku tabeli w dywizji B, co uznaliśmy za sukces tak młodego klanu, który jeszcze niedawno dostawał bęcki od klanów pokroju GSE.
    Po utworzeniu regulaminu, znalezieniu osoby, która wykonałaby grafikę dla zwycięzców i króla fragów (Argaleba !) i dopięciu wszystko na ostatni guzik przystąpiliśmy do przyjmowania zespołów. Klan cieszył się dużym zainteresowaniem. Z marszu mogę podać, że w turnieju udział wzięło WSC, REF, WV, HITMEN, PE, FL (które się rozpadło kilka dni przed rozpoczęciem turnieju). Był jeszcze team, utworzony przez DzioOba, który w rosterze miał głównie zagraniczne gwiazdy - jego skrót to DM (Drunken albo Drunk Masters nazwa).
    I tu pojawił się pierwszy problem - regulamin został tak stworzony, że nie zabraniał, ani nie ograniczał liczby zagranicznych graczy w teamie. Nie to co teraz :D
    Wyników nie będę podawał, powiem tylko tyle - turniej miał charakter ligi, gdzie każdy grał z każdym i wygrało DM, co wzbudziło wiele kontrowersji (jak Puchar Polski mógł wygrać zespół... europejski).

    I w sumie była tu duża racja ze strony tawernianej gawiedzi.
    Głównie przez moje niedopatrzenie i niedokładne zdefiniowanie zasad, turniej ten okazał się niezłą klapą. W sumie, nie powiem, że z tego powodu miałem ogromny problem (mentalny) czy przyjąć propozycję Dyktatora i zostać jednym z administratorów tego turnieju. Ostatecznie postanowiłem, że pomogę i postaram się nie popełnić błędu sprzed 4 lat. Mam nadzieję, że ten turniej okaże się kontynuacją dobrze wykonanej roboty przy organizacji Pucharu Polski, którą zapoczątkował IvE, a kontynuuje Dyktator wraz z Rome.
    « Ostatnia zmiana: Maja 26, 2015, 18:03:21 wysłana przez Dyktator »

    Offline Kamillo18

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2552
    • Piwa: 360
    Odp: [PP15]Materiały ekskluzywne # wywiad z Quaresem
    « Odpowiedź #8 dnia: Maja 26, 2015, 17:53:08 »
    Wywiad z Quaresem - jednym z liderów klanu Zakon Kawalerów Mieczowych.

    Gannicus: : Dzisiejszym gościem jest jeden z liderów klanu ZKM (Zakon Kawalerów Mieczowych) - Quares. Witaj !
    Quares: Witam serdecznie i dziękuje za zaproszenie.

    Gannicus: Na początek, czy mogę prosić byś przybliżył swoją osobę czytelnikom? W jakich klanach dotychczas grałeś, jak
    długo grasz w Warbanda ?

    Quares:Moim pierwszym klanem na Warbandzie był TKS, którym przewodził Arn no i tam się uczyłem co i jak. Po odejściu z TKS nie poszedłem do żadnego klanu tylko zmieniłem scene i miałem w tym czasie chyba 4-miesięczną przerwe. Po tej przerwie wróciłem na scenę WB i grałem randomowo bez klanu. W lipcu miną 4 lata od kiedy gram w tą grę.

    Gannicus: Dziękuję za przybliżenie swojej sylwetki. Wczoraj odbyło się losowanie grup Pucharu Polski. Trafiliście do grupy B. Czekają Was mecze z Drunken Ravens, Polish Eagles i Minotaurus Clan. Jak widzisz szansę swojego zespołu na wyjście z grupy ?
    Quares:Pierwszy nasz mecz odbędzie się 30 maja z Minotaurus Clan i myślę, że jeśli się weźmiemy w garść, to może wygramy z MC. Jeśli chodzi o kolejnego przeciwnika - Polish Eagles, będzie to bardzo ciężki mecz bo jak pewnie każdy wie PE było Mistrzem Polski w 2012 roku i  powiem szczerze, że będziemy musieli włożyć sporo sił, żeby chociaż zremisować. Nasz ostatni przeciwnik to Drunken Ravens. Powiem szczerze nie wiem jak pójdzie z nimi. Nie słyszałem o tym klanie jak narazie, a jeśli chodzi o wyjście z grupy może być cień szansy dla naszego klanu, no i kto wie może uda nam się nawet zająć 2 miejsce w grupie.

    Gannicus: Patrząc pozytywnie, załóżmy, że wychodzicie z grupy z 2 miejsca. Na kogo nie chciałbyś trafić spośród zespołów z grupy A ?
    Quares: Najbardziej obawiałbym się SadBoys2001, dlatego, że są bardzo dobrym i silnym klanem i że w tym klanie są również gracze z SRC, którzy już dwukrotnie wywalczyli Mistrzostwo Polski.

    Gannicus: A więc kto Twoim zdaniem jest największym faworytem na wygranie tegorocznej edycji Pucharu Polski ?
    Quares: Mam dwóch faworytów i są nimi: SadBoys2001 i Polish Eagles.

    Gannicus: Dobrze. Wracając jeszcze do samego Zakonu Kawalerów Mieczowych, klan ten jest nowym projektem na naszej scenie, również gracze z Waszego rostera nie należą do grona najpopularniejszych playersów. Czy możesz zdradzić jakich graczy uważasz za kluczowych dla swojej drużyny? Kogo wasi oponenci powinni się obawiać?
    Quares:  Jeśli chodzi o to, kogo mają się obawiać nasi oponenci to Hubi który jest bardzo dobrym piechurem, Sharpa który jest dobrym łucznikiem, Czoła który również jak Sharp jest dobrym strzelcem, Tostera - współlidera naszego klanu który jest zarówno dobrym piechurem no i nawet dobrym strzelcem. Jeśli chodzi, jakich graczach uważam za kluczowych swojej drużyny to komunikatywnych.

    Gannicus: Mam rozumieć, że wg Ciebie podstawą sukcesu jest odpowiednia komunikacja na TeamSpeak, a nie granie na zasadzie, że tylko dowódca coś mówi, a reszta milczy?
    Quares: Nie, komunikatywność, że mówi na ts tylko dowódca to też jest bardzo ważne podczas meczu.

    Gannicus: Dobrze. Jeszcze 2 szybkie pytania na koniec - Czy Puchar Polski jest początkiem Waszej "kariery" w Warbandzie? Planujecie po tym turnieju skupić się na turniejach zagranicznych i być może powtórzyć sukces niektórych polskich klanów ?
    Czy też po zakończonym Pucharze Polski planujecie rozejść się do lepszych zespołów, nawet zagranicznych, by stanowić o ich sile w przyszłych turniejach ?

    Quares: Czy Puchar Polski jes początkiem naszej  kariery w Warbandzie ? Myśle, że tak. Może nawet jeśli nie wyjdziemy z grupy to i tak spróbujemy jakoś "superowo" ciągnąć naszą kariere w WB. Jeśli chodzi o dalsze plany ZKM to nie jestem pewien czy będziemy występować w zagranicznych turniejach, lecz możliwe że wystąpimy w jakieś lidze. I czy po pucharze się rozpadniemy i odejdziemy do lepszych klanów ? Chyba nie, jak na razie będziemy grali jak najdłużej w Warband i starali się utrzymać to co stworzyłem z Tosterem i może nawet kiedyś sięgnąć po Mistrzostwo Polski.

    Gannicus: I na koniec pytanie, które zapewne ciekawi niejedną osobę, która zna polską scenę bardzo dobrze. Wasz tag nie jest niczym oryginalnym. Mieliśmy już na polskiej scenie klan Zakon Krwi i Miecza (ZKM). Jaki to ciężar nosić na sobie tag zasłużonego klanu dla polskiej sceny? Czy odczuwacie przez to jakąś presję ?
    Quares: Szczerze to nie. Od kiedy zamieściliśmy na tawernie informacje o naszym istnieniu nikt się nie zgłosił, żeby pogadać o tym skrócie. Nie odczuwamy także presji.

    Gannicus: Bardzo dziękuję za poświecenie mi swojego czasu i za udzielenie odpowiedzi na kilka pytań :)
    Quares: Dzięki.

    Do komentowania i dyskutowania zapraszamy TUTAJ.
    « Ostatnia zmiana: Maja 26, 2015, 18:03:50 wysłana przez Dyktator »

    Offline Kamillo18

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2552
    • Piwa: 360
    Odp: [PP15]Materiały ekskluzywne # Zapowiedz I kolejki
    « Odpowiedź #9 dnia: Maja 29, 2015, 23:52:50 »
    Zapowiedź I kolejki Pucharu Polski przygotowana przez Kamillo i Lwa.



    A więc igrzyska rozpoczęte! W szóstej już odsłonie Pucharu Polski Warband na ubitej ziemi spotykać się będzie dziewięć ekip, podzielonych na dwie grupy. W przeciwieństwie do poprzedniej edycji, tym razem z grup wyjdą tylko dwa najlepsze zespoły by grać od razu w półfinałach. W tym roku klany zostały podzielone moim zdaniem w bardziej wyważony sposób, niż w roku zeszłym. Wszyscy zapewne pamiętają, że z czterech najlepszych klanów tamtego turnieju, trzy - 13 Angry Men, My Po Puchar i Refesesesesferes - były w grupie A, która była swoistą grupą śmierci, natomiast Saraceni w grupie B nie mieli poważniejszego rywala. Jak pisałem wyżej, obecnie grupy są bardziej wyrównane. Przyjrzyjmy się im dokładniej przy okazji pierwszej kolejki spotkań.





    Illuminati vs 303

    W pierwszym z meczy grupy A drużyna Prußaka podejmuje klan Pasibrzucha i PitBulla. Emocji tej walce będą z pewnością dodawali widzowie, ponieważ Captain Lust będzie streamował to spotkanie. Faworytem tego starcia jest Illuminati i mają spore szanse na zwycięstwo. Przyjrzyjmy się dokładniej ich składowi: mogliby spokojnie namieszać w europejskich rozgrywkach, na scenie polskiej tym bardziej. Pomimo, że w pierwszej kolejce sam kapitan Illuminati nie będzie mógł zagrać z powodu wydarzeń z poprzedniej edycji, nadal mają przewagę nad 303, a wśród kluczowych graczy pod nieobecność kapitana zespołu wymieniłbym Cybera i ReaggeBoya. Z drugiej jednak strony, gdyby już przed meczem wiadome byłoby ze stuprocentową pewnością kto odniesie zwycięstwo, nikt ich by nie organizował. Dlatego, graczy 303 nie można lekceważyć i skazywać z miejsca na porażkę, mają w końcu kilku weteranów którzy są w stanie przeważyć szalę losu na korzyść swojego zespołu. Pierwszą taką osobą jest sam PitBull, kawalerzysta który chociażby w ostatnim meczu 303 z The Turk pokazał że jest w stanie grać dobre mecze nawet, gdy jego własny klan przegrywa. Słowo, lub raczej kilka słów należy również poświęcić Joakimowi, w kontekście ostatniego meczu 303 w ECL. To właśnie on, obok PitBulla, swoimi celnymi strzałami wbijał się ponad poziom swoich kolegów i pokazywał klasę, po jakiej można poznać rasowego strzelca. Ciekaw jestem jego postawy w tym starciu.





    14 Pułk Kirasjerów vs Thunders

    To starcie pozostaje zdecydowanie w cieniu wyżej wymienionego - oraz rozgrywającego się w drugiej grupie meczu Polish Eagles z Drunken Ravens - meczu, jednak emocji z pewnością nie zabraknie. O ile oczywiście do meczu dojdzie. 14 Pułk Kirasjerów ma bardzo krótką ławkę, przez co nieobecność już dwóch zawodników zmuszał by ich do walki z przeciwnikiem mającym przewagę liczebną. Niemniej jednak, załóżmy lepiej że mecz się odbędzie, wszak nie jest to drużyna czternastolatków, a poważnych ludzi. Roster składa się z graczy bardzo dobrych, kawaleryjskich reprezentantów Polski w NW. Problem leży w tym, że świetnie grają w NW, a nie pamiętam, bym od dawna widział ksywkę któregokolwiek z nich na czystym Warband. Abstrahując od rzeczy oczywistych i podstawowych, które na pewno opanowali, sądzę że problemem mogą być mapy. Czy słyszeli kiedykolwiek o takiej Vendetcie i wiedzą gdzie znajdują się tam flagi? Sądzę, że nie i to będzie jeden z problemów, jakie będą musieli podjąć by wygrać z rywalem. A co z THD? Mają kilku naprawdę solidnych graczy - zacznę od BlackRose'a. Kamillo powtarza, że jego zdaniem jest to gracz przereklamowany. Nawet jeśli ma rację, nie zejdzie on poniżej pewnego poziomu i jest po prostu na tle polskich kawalerzystów jednym z najlepszych. Kolejną osobą, której poświęcona uwagę, będzie Exodus. Swego czasu był w pierwszym Fearless i był jednym z kluczowych graczy. W ostatnim PP mogliśmy natomiast obserwować tego strzelca w półfinaliście rozgrywek - 13 Angry Men. Jego doświadczenie z pewnością przyda się Thunders. Kolejną osobą jest bez wątpienia Pawliszek. Były gracz PCH oraz nasz dowódca ostatnio ma problemy z mikrofonem i nie mógł kierować naszym zespołem, ale nadal jest groźnym piechurem. Ostatnią wyróżnioną osobą będzie Malakai. Wszyscy zapewne pamiętają jego świetne mecze z WNL3. Nadal prezentuje świetną formę i będzie dużym zagrożeniem dla rywali.




    Minotaurus Clan vs Zakon Kawalerów Mieczowych

    Mecz ten dla zagranicznej sceny Warband zostałby odebrany bez większego zainteresowania. Dwa średnie klany, w których przewaga jest heubolasów, a nie prawdziwych rzeźników, których mecz jest meczem o nic. Ale nie naszej polskiej tawernie !
    W grupie B oczywiście pojedynek PE vs DR przyćmił troszkę zainteresowanie tym pojedynkiem, jednak nie można przejść kompletnie obok tego meczu. Powodem jest to, że zapowiada się na ciekawy pojedynek dwóch drużyn, gdzie porażka jednego z teamów właściwie oznacza dla niego pożegnanie się z turniejem. Możemy więc liczyć na walkę do końca, gdzie lekkie rozluźnienie któregoś z zespołów może mieć fatalne skutki dla całego wyniku tego spotkania.
    Obie drużyny dysponują dosyć dobrym rosterem. Nie brak tam graczy doświadczonych, jak i nowych, chętnych zdobycia sławy zawodników, dla których ten turniej może być pierwszym, jakże ważnym przystankiem po drodze do chwały.
    W zespole MC należy wyróżnić następujących graczy: Okulio, który powinien być prawdziwym liderem siły ofensywnej (czyt. piechoty) zespołu Minotaurus Clan, Ares, który pierwsze poważne mecze rozgrywał w szeregach klanu Zakon MounteGaudio. Jak wspomniałem wyżej, nie brak młodych wilków, jak chociażby Mateusz, dla którego udział w tym turnieju będzie ważną lekcją.
    Z drugiej strony, w składzie zespołu ZKM, troszkę więcej słów poświęce dwóm graczom: Tosterowi i Sharpowi. Pierwszy z nich, jeden z współliderów tego klanu to rzeźnik w najczystszej postaci. Przez kilka ostatnich dni, rozmawiałem z takimi graczami jak Dyktator, Trebron czy Jurdas i cała ta trójka zgodnie stwierdziła, że Toster może okazać się rewelacją tego turnieju. Klan ZKM, jak i ten turniej może dla tego niezwykle perspektywicznego gracza okazać się tylko przystankiem w drodze do lepszego klanu. Na scenie Warband niezwykle ciekawie zapowiada się sezon wakacyjny, ponieważ takie zespoły jak Castellans, Wolfpack czy nawet AE zapowiedziały walkę o tego zawodnika, który dzięki swojej wszechstronności i niezwykłej umiejętności gry na piechocie, jak i na strzelcu, może okazać się kluczem do wygrywania przyszłych turniejów na zagranicznej scenie Warband.
    Drugi gracz to Sharp. Jest to młody zawodnik, bardzo utalentowany, jednak w szkole nauczyciele powiedzieli by o nim "zdolny, ale leń". Styl gry tego zawodnika jest mocno zbliżony do stylu aktualnego mistrza świata - Prince`a. Miesięcznik "WarbandClanNews" umieścił tego gracza na 4 miejscu w kategorii "Najlepszy strzelec młodego pokolenia". Gracz ten wyprzedził między innymi takie sławy jak Grifona z klanu Heroes czy Mitchella z AE. Niestety, gracz ten często olewa treningi, przez co również zawodzi na meczach. Jeżeli nie zmieni swojego podejścia, to obawiam się, że skończy jak HeniekHusarz, który był okrzyknięty polskim Peterem. Niestety, wiele czynników, w tym również poświęcenie się melanżom na wzór BonusaBGC przyczyniły się do tego, że ten zawodnik nie jest w stanie dostać się do żadnego z zespołów, które walczą o wygranie tegorocznego Pucharu Polski.




    Polish Eagles vs Drunken Ravens


    I prawdziwy hit I kolejki. Dwa zespoły, które przez wielu graczy uważane są za faworytów do zajęcia pozycji 1-4 w turnieju. Oczywiście tak ciekawie zapowiadający się mecz będzie dostępny dla całego ludu tawerny, dzięki uprzejmości cpt. Lusta, który zgodził się streamować to spotkanie. Odbędzie się ono jutro o 19 ! Jednak przechodząc do zapowiedzi tego meczu.
    Zespół PE jest doskonale znany dla polskiej, jak i zagranicznej sceny Warband. Zwycięzca Pucharu Polski 2012, klan biorący udział w licznych turniejach europejskich, gdzie pokazywał się w większości z nich z dobrej strony, nie przynosząc sobie, jak i polskiej scenie wstydu. Jednak nie ma co ukrywać, lata świetności zespół ma ten już za sobą, a obecna forma tego klanu, zwłaszcza w ECS zdaje się to potwierdzać, gdzie niestety odpadli w grupie, ulegająć w play-off zespołowi aD. Zawodników tego klanu można podzielić na trzy grupy:

    * graczy, którym zależy na każdym turnieju, czerpią przyjemność z gry, ich frekwencja wynosi prawie albo aż 100%.
    * graczy, którzy nie czerpią przyjemności z gry, jednak stawiają się na mecze i starają się pomóc swojej drużynie, dalej utożsamiając się mocno z klanem (np. ja).
    * graczy, którzy mają to wszystko gdzieś i w ogóle nie przychodzą.

    Krótko mówiąc, analizując ten zespół, pierwsze co mi przyszło do głowy, to reprezentacja Francji z 1998 roku i z 2002, albo 2010 (wzorowałem się na mundialach w tych latach) - z jednej strony zespół z wciąż dużym potencjałem, który musi "eksplodować", zaś z drugiej, troszkę taki wypalony. Jednak, wciąż postrzegany jest on jako jeden z głównych faworytów do wygrania turnieju. Najpierw muszą pokonać inny, przynajmniej z teorii mocny zespół, czyli Drunken Ravens.
    Złożony jest on z graczy znanych np. Thranduil, Cramer czy Str4ho. W dużej części to gracze zespołu Fearless, który to odpadł w eliminacjach do turnieju ECS z zespołem aD. Ciężko mi też cokolwiek więcej o nich napisać, gdyż sam mam bardzo słabą wiedzę o tym zespole. To znaczy, znam ich graczy i tyle. Mogę tylko napisać, że mecz ten nie zapowiada się na jednostronny, podobnie jak w przypadku MC vs ZKM, oba pojedynki wydaje się, że będą niezwykle zacięte. Różnica jest jednak taka, że najprawdopodobniej przegrany tego pojedynku, nie żegna się na dobre z turniejem, gdyż ma realne szanse wygrać pozostałe dwa mecze, czego nie mogę napisać o dwóch pozostałych zespołach grupy B.
    Tak jak pisałem na początku, jutro o 19.00 mecz ten będzie streamowany dzięki uprzejmości cpt. Lusta. Jeżeli ktoś nie ma żadnych planów na jutrzejszy wieczór i interesują go mecze Warband`a, niech wybierze tą pozycję. Serdecznie zapraszam !
    « Ostatnia zmiana: Maja 30, 2015, 01:06:52 wysłana przez Kamillo18 »

    Offline Dyktator

    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 4735
    • Piwa: 1002
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [PP15]Materiały ekskluzywne # wspomnienia z PP 2012
    « Odpowiedź #10 dnia: Maja 31, 2015, 01:59:34 »
     

    Puchar Polski 2012 - krótkie przemyślenia IvEgo, głównego admina.

    Jeśli dobrze pamiętam był rok 2012. Polska scena była w lekkim letargu. Dobrze wszystkim znany konflikt Refu i Wilków był już wtedy praktycznie wygasły, a więc na scenie wiało nudą. Cała sprawa wyszła dosyć spontanicznie. Jako słynna maruda byłem znany z krytykowania wszystkiego. Dotychczas z własnych inicjatyw mogłem się tylko pochwalić wyciągnięciem ręki do SRT i pomóc im wyjść z dołka podczas słynnego w meczu z IPL, w którym nikt nie dawał im szans. SRT wygrało, a dalej z grubsza historię znacie. Tymczasem na scenie nie działo się w sumie nic. Wielu już wtedy ogłosiło, że warband w sumie się skończył. Ja przypomniałem sobie zaś że co roku był organizowany jakiś turniej na tawernie, a teraz nikt się za to nie zabiera.
     
    Wówczas odbyły się już dwa turnieje, w tym jeden IPLu, który swoją drogą miał ciekawą, jednak niedopracowaną koncepcję. Pamiętam dobrze ten turniej, bo byłem w drużynie z takimi tuzami jak soner. Kolejny turniej to masakra i trollerka, sam osobiście zbanowalem połowę teamu przeciwnika pewnego meczu, co uważam nadal za dobrą decyzję. Nigdy nie lubiłem pajacow. Jednak ad rem postanowiłem zorganizować dobry turniej i pokazać że może to wszystko w miarę wyglądać nawet na polskiej scenie. Brałem wzór głównie z pierwszego turnieju międzynarodowego którego zapomniałem nazwy chyba Enl albo cup cós tam. Do tego rostery i faza pucharowa. Głównie, ponieważ świetnie wspominałem mecze fazy pucharowej z 22nd i tymi wiecznymi noobami Corami. To były fajne rozgrywki. W sumie minęło 5 lat heh. A więc poskładalem to wszystko w kupę starałem się dogadać z klanam, no i wyszło. Według mnie jak na polską scenę wyszło w miarę dobrze. Pamiętam tylko że był problem z sędziami no i odchodzeniem małych klanów.
    Turniej w kolejnym roku to w sumie kalka z poczucia obowiązku którą i tak przejął Rome. Ja jestem tylko zadowolony, że udało się zrobić w miarę normalny turniej na polskiej scenie. Nikomu przede mną się tego chyba nie udało. No i to w sumie tyle. Żałuję tylko że turnieje trafiły w zły czas, gdy minęła już para dzikiej mody na warbanda. Mały renesans miał dopiero nadejść i to nie na polskiej scenie, która jak widać nie ma już żadnego aktywnego polskiego, grającego klanu, który brałby tez udział w turniejach TW. W szczytowym momencie było chyba takich 5/6. Pozdrawiam.
    Premier TFW 2015-2019
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)

    Offline Kamillo18

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2552
    • Piwa: 360
    Odp: [PP15]Materiały ekskluzywne # podsumowanie I kolejki
    « Odpowiedź #11 dnia: Czerwca 01, 2015, 18:14:14 »
    Podsumowanie I kolejki Pucharu Polski 2015



    Illuminati
    16
    -
    0
    303


    W pierwszym meczu grupy A zespół Illuminati, który jest jednym z faworytów do wygrania turnieju podejmował nowo powstały klan 303. Zespół 303 od samego początku był na straconej pozycji, ponieważ do meczu przystąpił nie mając 8 graczy. Mecz się na szczęście (albo i nieszczęście, zależy z której strony spojrzymy) odbył. Zakończył się wynikiem 16:0. Większość użytkowników zgodnie postawiła w naszych zakładach, że zespół Prusaka pewnie pokona swoich przeciwników. I jak widzimy, faworyt nie zawiódł. Na słowa uznania zasługuje cały zespół, który pomimo liczebnej przewagi i w późniejszej fazie meczu pewnej wygranej, był skoncentrowany do końca, nie tracąc przez to żadnej rundy. Tym samym wysłał jasny sygnał swoim przyszłym rywalom, że należy się z nimi liczyć, pomimo, że gracze z tego zespołu grają ze sobą od niedawna.


    14ty Pułk Kirasjerów
    4
    -
    12
    Thunders


    W drugim meczu grupy A 14ty Pułk Kirasjerów podejmował klan The Thunders. W tym meczu faworytem był klan THD, który aktywnie bierze udział również w europejskich turniejach zdobywając cenne doświadczenie. 14ty Pułk Kirasjerów, trzeba zacząć od tego, że jest grupą graczy szerzej znanych z modułu "Napoleonic Wars". Nie ma co ukrywać, tam zawodnicy z tego zespołu stanowią elitę wśród polskich, jak i zagranicznych graczy. Wynik 12-4 wydawać by się mogło jest zaskoczeniem. Klan THD, który trenuje, gra różnego rodzaju sparingi i mecze z zagranicznymi klanami, powinien rozwalić do 0 w opinii niejednego gracza zespół, który z Native ma niewiele wspólnego. Jednak mecz wygrali i 3 punkty trafiają na ich konto, co jest przecież najważniejsze. W najbliższej kolejce klan THD podejmie faworyzowany zespoł IL, zaś 14ty Pułk Kirasjerów zagra o być albo nie być w turnieju z 303. Oba mecze zapowiadają się niezwykle ciekawie, gdyż każdy zespół liczy się jeszcze w turnieju.




    Polish Eagles
    13
    -
    3
    Drunken Ravens



    Mecz Polish Eagles z zespołem Drunken Ravens był hitem I kolejki Pucharu Polski. Przed startem turnieju wielu użytkowników wskazywało oba te zespoły jako dwóch faworytów w turnieju. Nikt również nie zakładał, że może dojść do sytuacji, że któryś z tych zespołów zakończy przygodę z turniejem w fazie grupowej, podchodząc troszkę olewczo, co w mojej opinii jest myśleniem błędnym do klanu Minotaurus Clan. Jednak przez zachowanie jednego klanu, o którym szerzej napiszę w podsumowaniu drugiego meczu tej grupy, jeden z dwóch klanów (MC lub DR) może poważnie ucierpieć. Ale przechodząc do podsumowania tego spotkania.
    Organizatorzy postarali się, by mecz ten był przekazywany do szerszego grona odbiorców. Dzięki uprzejmości cpt. Lusta i Arthasana, mogliśmy obejrzeć ten mecz na żywo oraz posłuchać dobrego komentarza w wykonaniu tych dwóch panów. Wiemy już teraz, że inspiracją Arthasana nie jest ani pan Szaranowicz, ani Żewłakow. Faworytem tego meczu był zespół Polish Eagles. Nie zawiódł on oczekiwań graczy, pokonując swoich przeciwników 13-3. Nie można jednak powiedzieć, że mecz ten był jednostronny. Często o wyniku rund decydowało doświadczenie graczy PE. Zespół DR pokazał się z naprawdę dobrej strony i jeżeli zagra na tym samym poziomie, ma szansę w myśl nowej zasady awansów z grupy, uzyskać promocję do 1/2 turnieju.



    Minotaurus Clan
    16(14)
    -
    0(2)
    Zakon Kawalerów Mieczowych


    Ten mecz był kolejnym ciekawym spotkaniem grupy B. Jak pisałem w swojej zapowiedzi, przegrany tego meczu był już na straconej pozycji i miał już tylko matematyczne szanse by awansować. Jak się przekonaliśmy kilka minut po meczu, klan ZKM, który przegrał, wziął moje słowa na poważnie i postanowił troszkę namieszać w organizacji turnieju. Spowodowało to, że w ostatecznym rozrachunku największym poszkodowanym ich decyzji może być jak wspomniałem wyżej ktoś z dwójki MC - DR. Porażka DR w pierwszym meczu z zespołem PE, przyszłe spotkanie z SDB, które sami gracze tego zespołu określili jest niemal niemożliwe do wygrania powoduje, że oba te klany będą walczyć o 3 miejsce, które daje możliwość gry play-off z zespołem, który uplasuje się na 2 pozycji w grupie A. Wracając jednak do meczu MC kontra ZKM, wiele osób, w tym i ja zakładało, że mecz będzie niezwykle wyrównany, a ostateczny wynik to będzie kwestia jednej lub dwóch rund różnicy. Nie stało się tak. Klan MC pewnie ograł swoich rywali 14-2. Pochwalić tutaj należy młodego gracza z zespołu MC - Mateusza, który zagrał bardzo dobry mecz i był kluczową postacią w swoim zespole. Brawa dla tego chłopaka, jak i dla całego zespołu !


    I w ten sposób doszliśmy do końca podsumowania I kolejki. Szczere gratulacje dla zespołów, które wygrały i poczyniły krok w awansie do kolejnej fazy turnieju. Zapowiedzi II kolejki pojawią się do środy lub czwartku, także czekajcie cierpliwie. Jeżeli ktoś ma jakiś pomysł lub coś mu nie pasuje w stylu pisania moim lub Lwa, proszę napisać do mnie na pw. Na pewno przekażę informacje koledze z THD, jeśli będzie go ona dotyczyć.
    Życzę powodzenia wszystkim zespołom w II kolejce i czekam z niecierpliwością na 2 ciekawie zapowiadające się mecze, w tym jeden, który najprawdopodobniej będzie hitem fazy grupowej.
    « Ostatnia zmiana: Czerwca 01, 2015, 18:45:18 wysłana przez Kamillo18 »

    Offline Kamillo18

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2552
    • Piwa: 360
    Odp: [PP15]Materiały ekskluzywne # zapowiedź II kolejki grupy B
    « Odpowiedź #12 dnia: Czerwca 03, 2015, 01:44:20 »
    (click to show/hide)

    Zapowiedź II kolejki grupy B przygotowanej przez Lwa



    SadBoys2001 vs Polish Eagles

    Ludzie rzadko zaglądający na Tawernę Four Ways mogą spojrzeć na zespoły grające ze sobą i powiedzieć: Ej, tu nie ma błędu? Przecież SadBoysi mieli grać w grupie A! No właśnie, mieli grać, ale na skutek wycofania się ZKM z turnieju powstał dysbalans w grupach i jeden z głównych kandydatów do zwycięstwa trafił do grupy B. Wywołało to mieszane uczucia. Z jednej strony, z pewnością, ucieszyło to graczy z grupy A oraz potencjalnych kibiców całego turnieju - mogą w końcu obejrzeć tak szybko mecz na bardzo wysokim poziomie. Z drugiej jednak strony, spodobać się to nie mogło graczom klanów z grupy B, którzy, co zrozumiałe przy renomie zawodników SDB, nie widzą dla swoich drużyn szans w walce z takim, jak to mówi Kamillo, rzeźnikami. Dlatego, aby wilk był syty i owca cała, wprowadzono małą zmianę, o czym poczytać możecie w temacie odnoszącym się do zmiany formatu rozgrywek na ligę, ja więcej pisać na ten temat nie będę, bo w epoce tl;dr dwie trzecie czytających by sobie pewnie odpuściła, nie mogąc doczekać się obiecanej zapowiedzi samego meczu ;)
    Wracając do tematu - oto przed Wami, Panie i Panowie, szykuje się starcie, które z pewnością przejdzie do historii! To starcie jest niczym mecze Realu Madryt z Barceloną, Legii Warszawa z Lechem Poznań czy AC Milan z Interem Mediolan - walką najlepszych z najlepszych, spotkaniem po obu stronach herosów, których umiejętności przeszły do warbandowych legend, opowiadanych do snu dzieciom w Calradii. Tak więc oto naprzeciw siebie staną Polskie Orły, prowadzone przez Blackhawka, w którego to ekipie najjaśniej świecą gwiazdy Blade'a, Blasta, Guy Fawkesa czy Prince'a oraz SadBoys, złożone z niemalże samych reprezentantów Polski, którzy na ostatnim Nations Cupie zdobyli drugie w historii naszej Ojczyzny złoto. Każdy z graczy SDB jest klasą samą w sobie i potrafić siać zniszczenie wokół siebie gdy jest w formie. Nie można jednakże lekceważyć PE - jak pokazał poprzeni Puchar Polski, są drużyną silną i potrafią podnieść się nawet po przegraniu pierwszej mapy. Reasumując: oto spotkanie warbandowych rzeźników, które, mam nadzieję, uda nam się jeszcze raz w tej edycji Pucharu Polski obejrzeć. Ponadto, znany powszechnie Captain Lust będzie streamował ten mecz - prawdopodobnie jeden z najlepszych w tym PP. Zapraszamy do oglądania warbandowego El Classico!




    Minotaurus Clan vs Drunken Ravens


    Drugi mecz klanu Minotaurus - i znowu w cieniu spotkania pozostałych dwóch drużyn z grupy. Dosyć nowy klanu Godliego zaczął od łatwego i przyjemnego zwycięstwa nad ZKM, co nie powinno nikogo dziwić. Tym razem jednak czeka ich o wiele poważniejszy przeciwnik. Drunken Ravens to drużyna założona na PP przez Polaków obecnie grających w Fearless, jednak wyraźnie widać że wielu obecnych zawodników tego teamu było kiedyś w WaRG. Jest to znamienne o tyle, że wyraźnie pokazuje przewagę DR nad swym rywalem - nie tylko w samych umiejętnościach, ale i w doświadczeniu. Do tego, gracze DR z pewnością pałają boiskową złością po porażce z PE i zapewne chcą się w pewien sposób wyżyć na słabiej sytuowanym rywalu. Oczywiście, Minotaurus może jak najbardziej sprawić niespodziankę, bazując na kilku dobrych graczach - przede wszystkim Bojarze, Drago, Okulio i Ragnarze, jednakże w ostatnim meczu świetnie zaprezentował się Mateusz, który zdecydowanie rozwinął się odkąd dołączył do MC i może spokojnie asystować swoim bardziej doświadczonym kolegom. Nie oszukujmy się jednak - każdy aspekt zdaje się wskazywać na DR i to prawdopodobnie oni wyjdą z tego meczu zwycięsko. Jednakowoż sądzę, szczerze mówiąc, że dla MC sukcesem może być już urwanie pięciu-sześciu punktów przeciwnikowi.

    Offline Kamillo18

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2552
    • Piwa: 360
    Odp: [PP15]Materiały ekskluzywne # wywiad z Aharo
    « Odpowiedź #13 dnia: Czerwca 12, 2015, 22:02:16 »
    Wywiad z Aharo - graczem zespołu Polish Eagles

    Gannicus: Rozmawiam dzisiaj z Aharo - graczem zespołu Polish Eagles i jednym z najbardziej rozpoznawalnych graczy na światowej scenie Warband. Witaj !
    Aharo: Cześć.

    Gannicus: Co skłoniło Cię na powrot na polską scene Warband?
    Aharo:Primo. Brakowało mi tej atmosfery która panowała kiedyś podczas meczów, treningów czy zwykłych spotkań. Secundo. Sama gra, Warband jest naprawdę fajną grą i na pewno brakowało mi wspólnej zabawy z resztą ekipy.

    Gannicus: Dobrze. Powiem krótko - zaszczytem byłoby stanąć ponownie u Twego boku na Field by the River albo Nord Town, niestety, nie gram już w tą grę. Dla wielu osób jesteś prawdziwą legendą tej gry. Znany jesteś z prowadzenia klanu KoH. Również dałeś się poznać jako wybitny kawalerzysta. Czy planujesz i tym razem pokazać światowej scenie, że król powrócił i odzyskać to, co Ci zabrano - numer jeden wśród kawalerzystów ?
    Aharo: Czy Legendą? To chyba ciut za dużo powiedziane. Ale przyznać muszę, że rzeczywiście udało się coś mi tam wprowadzić na polskiej scenie - takie małe zamieszania <śmiech>. Co teraz mam zamiar pokazać? Jeszcze tego nie wiem. Na pewno na razie chcę powspominać. Tak jak robiłem to dziś i jak będę robił jutro na TS z chłopakami z dawnej ekipy.

    Gannicus: Minęło sporo czasu, od kiedy ostatni raz aktywnie grałeś w Warbanda. Da się to także odczuć po frekwencji ludzi oglądających pojedynki w tej grze. Wiele osób pamięta, że nawet na zwykłe treningi KoHu Arena była wypełniana do ostatniego miejsca przez tłum Calradii, chcący obejrzeć jak trenuje klan KoH, z ich liderem Aharo na czele. Czy oczekujesz, że podczas pierwszego meczu w Warband, w barwach PE kibice przywitają Cię gromkimi brawami i będą skandować Twoje imie, nawet w przypadku zaliczenia jakieś wpadeczki ?
    Aharo: Mogę nieskromnie powiedzieć, że już skandują. Pojawiłem się raz na serwerze i raz na meczu. Pojawiło się od razu sporo pytań. A dodatkowo zaskoczyła mnie radość na teamspeaku gdy tylko się pojawiłem.

    Gannicus: No nie ma co się dziwić. Zapytałem kilku znanych graczy z polskiego podwórka co sądzą o Twoim powrocie i pojawiły się nawet wypowiedzi, że to wydarzenie ważniejsze niż pielgrzymka papieża Benedykta do Polski. Jednak wiele osób, w tym i ja, chciałoby się dowiedzieć, dlaczego nas opuściłeś ? Czy spowodowane było to przez miłość ? Czy szkołę ? A może problemy z alkoholem ? Możesz powiedzieć, dlaczego opuściłeś scenę Warband, przez co zapanował okres Wielkiej Smuty ?
    Aharo: Zakończyłem grę w Warbanda głównie ze względu na scenę i jej wahania. Umierałem z rozpaczy patrząc na rozpadającą się scenę. Na szerzącą się głupotę niedoświadczonych graczy którzy starali się zmienić coś czego nie rozumieli. Pognałem także za marzeniami które udało mi się już częściowo spełnić. Dlatego właśnie powróciłem, gdyż mam na to czas i chęci.

    Gannicus: W grze M&B: Warband byłeś do momentu zawieszenia swojej kariery wymieniany jako czołówka światowych kawalerzystów. Jak wiemy, nigdy nie odniosłeś sukcesu z reprezentacją, gdyż w niej nie wystąpiłeś. Z tego co wiem, dwa razy dostawałeś propozycję gry dla drużyny narodowej, ale za każdym razem odmawiałeś argumentując, że dla Ciebie najważniejszy jest klan i chcesz się na nim skupić w 100%. Czy w jakiś sposób dojrzałeś mentalnie i obecnie, przyjąłbyś propozycję gry dla drużyny narodowej w Nations Cupie?
    Aharo: To trudna decyzja. Z pewnością musiałbym się nad nią głęboko zastanowić. Moje umiejętności już dawno nie są takie jak kiedyś. Nie jeden gracz tracił swoje umiejętności z czasem. U mnie jeszcze nie wiem jak z tym będzie. Okaże się w przyszłych spotkaniach.

    Gannicus: W Pucharze Polski występujesz w zespole Polish Eagles ? Jaki jest Twój cel ? Podium, czy liczy się finał ? A może tylko I miejsce, każde inne uznasz jako osobistą porażkę ?
    Aharo: Wkroczyłem już na jakiś etap turnieju. Nie mógłbym zawdzięczać sobie, ani zwycięstwa ani porażki. To drużyna osiąga aktualny cel. Ja jedynie postaram się i pomóc w jak najlepszy sposób.

    Gannicus: To miłe zobaczyć, że mimo upływu lat, Twój charakter nie zmienił się i dalej pozostałeś skromnym człowiekiem. Pierwszy raz w historii wywiadów, daję mojemu gościowi możliwość powiedzenia coś od siebie do naszych czytelników. Chcesz przekazać jakieś mądre uwagi, które będą cenną lekcją dla pozostałych graczy, albo kogoś pozdrowić ?
    Aharo: Dziękuję. Z pewnością w pierwszej kolejności kieruję gest pozdrowienia do całej ekipy która została i jest skupiona wokół naszego aktualnego wodza Emila. Dalej chciałbym dać radę nowym i aktualnym graczom: musicie zawsze być sobą, nie ważne co się stanie musicie dążyć do obranego celu. Pamiętajcie najważniejszą rzecz, nie ma rzeczy niemożliwych.  Nie używamy także słowa PROBLEM, używamy słowa WYZWANIE.

    Gannicus: Dziękuję za poświęcenie mi swojego czasu. Zaszczytem było móc ponownie z Tobą porozmawiać !
    Aharo: Również dziękuję.


    Offline Kamillo18

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2552
    • Piwa: 360
    Odp: [PP15]Materiały ekskluzywne # podsumowanie II kolejki
    « Odpowiedź #14 dnia: Czerwca 13, 2015, 00:34:02 »
    Podsumowanie II kolejki Pucharu Polski 2015



    Thunders
    3
    -
    13
    Illuminati


    Tym razem jeden z faworytów do zwycięstwa turnieju podejmował Thunders, klan o mniejszej reputacji, skillu i ograniu, przez co nikt nie dawał im szans na zwycięstwo - maksymalnie ugranie paru rund. Jak się jednak w pierwszej, nerwowej dla obu stron, rundzie okazało, niekoniecznie. Rozluźnieni gracze Illuminati, pewni zwycięstwa i lekceważenia dla przeciwnika podeszli zbyt mocno na luzie do pierwszej rundy i niemalże kosztowało ich to porażkę. Thunders sprawnie wyeliminowali większość graczy przeciwnika i tylko parę sekund więcej przy flagach zdecydowało o tym, że zdziesiątkowani i otoczeni gracze IL wygrali tę rundę. Zafundowana wówczas graczom z teamu Prusaka mała terapia szokowa pozytywnie jednak wpłynęła na ich grę. Potraktowali przeciwnika bardziej poważnie, nie popełniali już takich błędów i szybko wygrali dwie kolejne rundy, wychodząc na prowadzenie w pierwszym spawnie. Skoordynowana gra w ostatniej rundzie oraz wyciągnięta lekcja z poprzednich pozwoliła graczom Thunders na zdobycie rundy honorowej na pierwszym spawnie i do drugiego podchodzili, pomimo przegrywania, optymistycznie. Wówczas jednak dał się we znaki poważny błąd taktyczny - gra tylko jednym kawalerzystą. Illuminati wystawiło ich trzech, co pozwoliło im na otwartej mapie wręcz rozjechać przeciwnika i zdobyli dalsze cztery punkty, niwelując szanse Thunders na zwycięstwo w tym meczu niemalże do zera. Pomimo tego, atmosfera na TS była pozytywna i po dokonaniu kilku zmian kadrowych, THD szykowało się do walki na śmierć i życie - o być i nie być w tym meczu. Najlepszą zmianą było zdecydowanie wprowadzenie na kawalerię Nestora. Obaj z Adziem, naszym drugim konnym, znają się jeszcze z Rome i wspólnie pociągnęli naszą drużynę na ostatniej mapie, zbierając najwięcej fragów i zdecydowanie wspierając THD w zdobyciu dwóch kolejnych rund. Pozostałe sześć trafiło jednak w ręce Illuminati i to oni wyszli z tego spotkania zwycięsko z rezultatem 13:3 i zapewnili sobie wyjście z grupy. Nagranie z meczu (do momentu wygrania 9 rundy przez Illuminati) można obejrzeć na kanale Captaina Lusta (klik!).


    303
    16
    -
    0
    14ty Pułk Kirasjerów


    Mecz nie odbył się i zakończył się walkowerem dla 303, które tym samym pozostaje w stawce walczącej o awans z grupy.




    Minotaurus Clan
    1
    -
    15
    Drunken Ravens



    Tak jak sugerowałem w zapowiedziach, mecz ten był jednostronny. Z jednej mieliśmy pałające żądzą zemsty za porażkę z poprzedniej kolejki i mordu na niewinnych graczach MC Drunken Ravens, dla którego porażka oznaczałaby faktyczne odpadnięcie z turnieju oraz Minotaurus Clan, drużyna młoda, niedoświadczona, z paroma graczami, których skill lśni niczym złoto wypłukane z rzecznego piasku na tle reszty składu - czyli właśnie tego piasku. Jest to złoto niezbyt wysokiej próby, dlatego tych paru graczy nie jest w stanie ponieść swojej drużyny do zwycięstwa, przynajmniej nie podczas gry z teamem na poziomie DR. Pomimo swoich starań, Mateusz i Ragnar - gwiazdy poprzedniego meczu MC oraz Zwiadowca, myślę że jego również należy wyróżnić, nie byli w stanie osiągnąć niczego więcej niż urwania przeciwnikom jednej rundy. Pozostali tym razem w tle Janczara, Str4ha i Shotu, któryz okazali się być w tym meczu prawdziwymi rzeźnikami i z łatwością mordowali graczy MC, niczym niewiniątka prowadzone na rzeź.



    SadBoys2001
    12
    -
    4
    Polish Eagles


    Ten mecz był hitem kolejki II, jak już pisałem w zapowiedziach - naszym lokalnym warbandowym El Classico, porównując to spotkanie do piłki nożnej. Tak więc niczym piłkarze katalońskiej Barcelony i Realu Madryt, gracze PE i SDB zagrali jeden z tych meczy, o którym jeszcze wiele dni będzie się mówić w kręgach zainteresowanych warbandowym "e-sportem". Pierwsza mapa, Pole przy Rzece pokazała w jak wyrównany sposób rozłożone są umiejętności graczy obu drużyn. Mapa zakończyła się zasłużonym remisem cztery do czterech, walka była nadzwyczaj zacięta. Gorzej niestety wiodło się Polskim Orłom na mapie drugiej - San'Di'Boush. Równolegle, lepiej zagrali Sadboysi i tę mapę, jak również cały mecz wygrali. Tak więc warbandowe Gran Derbi za nami, jednakże jest ciągle duża szansa na drugie - w finale. Nagranie z meczu możecie obejrzeć - jak w przypadku meczu THD z IL - na kanale Captaina Lusta i znajdziecie go tutaj: (klik!). Tutaj zaś: (klik!) znajdziecie wywiad pomeczowy z CarpeDiemem i Harmanem.


    Dzięki za przeczytanie tej ściany tekstu, teraz coś wybiegając w przyszłość - wkroczyliśmy w ostatnią kolejkę! Kto stanie w szranki w fazie pucharowej? Kogo czeka laur zwycięzcy, a kogo gorzkie łzy porażki i policzek wymierzony przez rywala, by dany team zaznał, czym jest pokora? Dowiemy się tego już wkrótce, zapowiedzi są w trakcie przygotowywania.
    « Ostatnia zmiana: Czerwca 13, 2015, 00:37:19 wysłana przez Lew »