Orędzie do narodu zendarskiego
Odkąd rozpoczęło się oblężenie pośród narodu zapanował chaos i wzajemna nienawiść. Zendarczycy! Nie to miałem na myśli wprowadzając stan specjalny! Dziękuję bardzo straży miejskiej za jej brawurowe akcje. Tak trzymać panowie, liczę, że zachowacie formę do końca tego strasznego dla nas okresu. Co do sprawy Eneaszowców.. sprawiedliwy proces sądowy odbędzie się po odparciu Swadii. Na tą chwilę nakazuję wypuścić całą trójkę (Octavian, IvE, Waldzios). I liczę, że po uwolnieniu natychmiast rozpoczną działania mające na celu pomoc w przygotowaniu do obrony Zendaru. Jak nie, to zostanie to uwzględnione w przyszłym procesie. Tłumy mają się rozejść natychmiast, albo zabrać się do pracy. Mamy wiele do zrobienia, nie bądźcie patałachami!
Zanim powrócę do wysłuchiwania raportów, zapowiadam jeszcze wprowadzenie państwowych odznaczeń oraz uregulowanie uprawnień Straży Miejskiej po przerwaniu oblężenia. Będą one obowiązywały w stanie pokoju.
Na koniec rozwieję plotki o tym, że to ja wydałem pozwolenie na aresztowania. Wydał je Wielki Sędzia. Miał on oczywiście do tego prawo, ponieważ udzieliłem mu pełnomocnictwa w tej sprawie na czas trwania stanu specjalnego.
Król Dykcio I