huth opanuj się, ludzie patrzą.
Jeszcze wczoraj uważałem, że silne stronnictwo polityczne pod przewodnictwem PruSaka jest właściwym rozwiązaniem...
Dziś patrzę na skomlącego przywódcę tak zwanej Ligii, która odrzuca historyczną szanse i ucieka tchórzliwie i na śmiesznych w swej naiwności członków Piisu - maleńkiej partyjki, którą przekupi byle hrabia. Co jeszcze zostało, stronnictwa zrzeszające po 2 ludzi?
Czy wiecie jak bogaty jest król Midas, który według tego co się mówi, kupczy złotem - w skutek strasznej klątwy? Przekupstwo zniszczy to państwo jeszcze przed potopem!
Przestańcie się wygłupiać, budujemy tę wielką łódź - nawałem ją "Marzenka" i jakoś przetrwamy ten potop!
Przy okazji podbijemy sąsiadów, kobiety i ziemie do podziału wedle zasług - co w tym skomplikowanego?