Czyli pańskim zdaniem, panie Waldzios, każdy przywódca każdego kultu, w tym, załóżmy hipotetycznie, uznającego za jeden z sakramentów mordowanie nieletnich, jest nietykalny w swoim miejscu kultu, bo to wywoła zamieszki? Były jakieś podejrzenia, albo raczej czyjś donos - tym razem nie mój, żałuję, bo chciałem zrobić to pierwszy - a zgodnie z ustaleniami stanu wyjątkowego na czas jego trwania podejrzani winni byli być przetrzymywani w więzieniu. Tedy nie wiem, o co wam teraz idzie.
Gdyby nie stan wyjątkowy oskarżyłbym pana o obrazę uczuć religijnych...
Co do mordowania nieletnich to Poczciwy Eneasz tego zakazuje, w przeciwieństwie do kilku bogów ze starego panteonu..., więc jest legalne wszędzie poza siedzibą SPOPE.
Samo aresztowanie było legalne, dokonane za zezwoleniem Króla, tego nie kwestionujemy, problem stanowi szereg przestępstw które nastąpiły przed, w trakcie i po aresztowaniu..., wliczając w to fałszowanie dokumentów królewskich, preparowanie dowodów i zdemolowanie miejsca kultu...
Sugerowanie ze Król wydając rozkaz, mógł zezwolić na łamanie prawa, niebezpiecznie zbliża pana do przestępstwa znieważenia władz państwa.
Kodeks karny określa znieważania miejsc kultu jak przestępstwo, twarde prawo, ale prawo.
Swoją drogą, pańska pogarda dla przestrzegania prawa, zaczyna być zastanawiająca...
Poza tym zapomniałem powiedzieć o tym, że nigdzie nie ma napisane, iż jest to miejsce kultu.
Wielki napis SPOPE na bramą, i olbrzymi baner z podobizną poczciwego Eneasza nie jest trudny do zauważenia.
Głośne modlitwy i odgłosy samobiczowania brata Octaviana tez ciężko przegapić!