Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Marvel Cinematic Universe (możliwe spoilery z Endgame)  (Przeczytany 8161 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Dyktator

    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 4735
    • Piwa: 1002
    • Płeć: Mężczyzna
    Marvel Cinematic Universe (możliwe spoilery z Endgame)
    « dnia: Stycznia 02, 2015, 16:28:42 »


    Nie znalazłem tutaj takiego tematu, więc myślę, że warto by go otworzyć, skoro temat będzie aktualny jeszcze przez całe lata ;)

    Nie chodzi tutaj o szeroko pojęte filmy o superbohaterach spod znaku Marvela, tylko ściśle określone filmy, które są ze sobą powiązane w pewne uniwersum. Chodzi o to, że akurat te poszczególne filmy się ze sobą przeplatają. Występują wspólne wątki i bohaterowie. Co ciekawsze to uniwersum filmowe jest podzielone na poszczególne fazy. Pierwsza rozpoczęła się w 2008. W chwili, gdy piszę tego posta trwa faza druga i właściwie zostały już tylko dwa filmy, by się zakończyła, a dokładnie Avengers 2 i Ant-Man. Nie wiadomo ile ma być tych faz, ale jest już zaplanowana na lata 2016-2019 trzecia. Podobno całe te plany filmowe sięgają aż do 2028 roku.

    Do uniwersum filmowego należą (kursywą filmy, które nie miały jeszcze premiery):
    (click to show/hide)

    Do tego istnieje spora liczba seriali w uniwersum Marvela (kursywą seriale, które jeszcze nie miały premiery):
    (click to show/hide)
    « Ostatnia zmiana: Kwietnia 27, 2019, 00:22:32 wysłana przez Dyktator »
    Premier TFW 2015-2019
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Marvel Cinematic Universe
    « Odpowiedź #1 dnia: Stycznia 02, 2015, 20:06:43 »
    Jako że w ogóle nie ogarniam idei komiksowych superbohaterów i ta część kultury jest dla mnie niezrozumiała i najlepiej byłoby gdyby zniknęła(pewnie dlatego, że moje obcowanie z komiksem to tylko Kaczor Donald(i Giganty) i jeden zeszyt X-Men), to się wypowiem. Hehe.

    Większość, jeśli nie wszystkie z tych filmów jest kiepskich, typowe blockbustery zrobione dla kasy, gdzie nikt się nie przejmuje budowaniem przekonujących charakterów, którzy mają mózgi i ich używają i że co chwila jest niszczony Nowy York czy coś podobnego :P

    Dobre tylko dla rozrywki ze znajomymi i ostentacyjnego wykonywania facepalmów :) Najlepsi są Avengersi, bo wszyscy tam są i jest największa świadomość autoparodii... Nie widziałem Strażników Galaktyki, ponoć jeszcze lepsze

    Offline Octavian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2767
    • Piwa: 454
    • Płeć: Mężczyzna
    • 21. Pułk Piechoty THD
    Odp: Marvel Cinematic Universe
    « Odpowiedź #2 dnia: Stycznia 02, 2015, 22:46:29 »
    Uniwersum Marvela ma jedną śmieszną rzecz - twórcy nie kryją tego że dostosowują losy bohaterów, czy wprowadzają nowych bohaterów zgodnie z oczekiwaniami publiczności. Jim Lee nigdy nie krył że tu chodzi o kasę, wręcz przeciwnie przedstawiał to jako atut - Marvel umie zarabiać kasę, nasi bohaterowie zarabiają!
    Ciężko powiedzieć czy to dobrze czy źle?
    W każdym razie całe to uniwersum było konsekwentnie przebudowywane i funkcjonuje jako masa odgałęzień, a ciężko już dziś nadążyć za tym co tam było modne a co nie, kiedyś tam.
    Więc też nigdy nie interesowało mnie to w filmach.
    Dla mnie jedyne co z tego trawię to jest Punisher. A Punisherze mogę pogadać. :)

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Marvel Cinematic Universe
    « Odpowiedź #3 dnia: Stycznia 02, 2015, 23:06:52 »
    Szczerze tylko na 1szym Spidermenie nie zasnąłem po 15 minutach (dosłownie). Kto to ogląda :D

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Marvel Cinematic Universe
    « Odpowiedź #4 dnia: Stycznia 03, 2015, 02:12:39 »
    Widziałem fragmentami Punishera. To chyba chodzi o ten film, gdzie koleś pokonuje przed pralnią kilku gości butelką po znanej marce burbona, potem zdarza mu się spotkać płatnego zabójcę, który wygląda jak Johny Cash(i nawet pokonać Casha, propsy), a potem mieszka w jakimś amerykańskim familoku z nerdami na piętrze? Aha i głównym złym jest Travolta, co stawia ten film gdzieś na granicy nowszych filmów z Cage'em...
    Nie no, stylowy i fajny film, byłby z tego super film erotyczny, no ale cóż...

    Offline Octavian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2767
    • Piwa: 454
    • Płeć: Mężczyzna
    • 21. Pułk Piechoty THD
    Odp: Marvel Cinematic Universe
    « Odpowiedź #5 dnia: Stycznia 04, 2015, 21:32:49 »
    No jak tak mamy podchodzić do komiksów, to po rozmowie.
    To jest podejście kolesia który uważa, że jest fanem Marvela bo widział na DVD Iron Mana i Batmana. (sic!)

    Punisher podobnie jak reszta postaci, czy wręcz światów, przechodzi intensywną ewolucję. Pojawiają się różni twórcy którzy wnoszą coś nowego, mój osobisty faworyt to John Buscema, który rozpropagował rysowanie zakazanych pysków u takich postaci jak Conan czy Punisher. Potem są następni, na każdym etapie coś się dzieje. Marvel wypromował Conana, Marvel umożliwił start takim twórcą jak David Finch, czy Jim Lee - twórców stale współpracujących też z DC.
    Dla mnie Punisher to w pierwszym skojarzeniu komiksy z TMsemic, czyli z lat 90.
    (click to show/hide)
    No ciężko będzie komuś kto się uprze widzieć w tym kicz i tandetę zachęcającą do agresji wyjaśnić jak kapitalną było to zabawą.
    Na bazie tego wszystkiego powstaje film jako jeden z wielu. Jest przecież genialna wersja z Dolphem Lundgrenem, no i sam film z Johnem Travoltą nie jest zły. Potem powstaje film War Zone. Nie jest zły, nie jest...
    Jeszcze jest kapitalna gra, gdzie można zastraszać przeciwników, albo po porostu wybić im zęby o krawężnik, no i genialne gra arkadowa!
    Słowem na bogato!
    A tu mamy całość zamknąć w jednym filmie, zresztą wcale nie złym, już chociażby ze względu na kultową scenę pojedynku z Ruskiem.
    No panowie, świat Marvela to nie są tylko wysokobudżetowe filmy.
    To również filmy niskobudżetowe!

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Marvel Cinematic Universe
    « Odpowiedź #6 dnia: Stycznia 05, 2015, 00:13:38 »
    To jest podejście kolesia który uważa, że jest fanem Marvela bo widział na DVD Iron Mana i Batmana. (sic!)
    Do kogo to ma być?


    Offline Octavian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2767
    • Piwa: 454
    • Płeć: Mężczyzna
    • 21. Pułk Piechoty THD
    Odp: Marvel Cinematic Universe
    « Odpowiedź #7 dnia: Stycznia 06, 2015, 21:35:13 »
    Kochani zbierzcie się, usiądźcie wygodnie opowiem wam bajkę o dwóch panach. Skoro już jesteście moi mili, posłuchajcie...

    Jeden pan to Warren Ellis - przyjaciel Allana Moore'a, który wykorzystał opowieść o Iron Manie do tego by wyłożyć swoją niezwykłą koncepcję. Była to myśl z gatunku transhumanistycznego filozofowania, ale śmiała i rewolucyjna. Warren Ellis zwrócił uwagę na fakt, ze cywilizacja rozwijała się wraz z narkotykami i potraktował je jako technologię. Przygody człowieka w żelaznym stroju były pretekstem dla wyłożenia zaskakującej, ale bardzo kontrowersyjnej myśli.
    Ilustracjami do tej niezwykłej koncepcji zajął się drugi pan:
    Adi Granov, który z pokorą podszedł do ram kanonu i spokojnie rysował obrazki, modyfikowane w komputerze. Skromny emigrant z Ukrainy nie chciał nikomu zawadzać i pieczołowicie szlifował rozbłyski na pancerzu Iron Mana, wtedy gdy Tony Stark był na narkotykach i bez nich...

    Komiks stał się hitem, chwalono niebanalne podejście do transhumanizmu, powstał więc film...
    Adi Granov dostał robotę w tych filmach o których mówi nasz cieszący się powszechnym poważaniem kolega Dyktator. Zarobił kupę siana.
    Myśl o narkotykach była jednak nieco kontrowersyjna dlatego w filmie jej nie ma. Nikt więc nie wie kim jest Warren Ellis, chociaż fabuła filmu opiera się na jego pomysłach, nie zarobił siana, bo nie pracował przy filmie.
    I tak o to skromność zwyciężyła...

    Alana Moore, jest twórcą postaci V, który inspiruje intelektualnie, nie zarobił jednak na nim kasy. Podobnie jak na Strażnikach czy Z Piekła Rodem,...
    (click to show/hide)
    Dziwicie się, że ten temat nie porwał? JA TEŻ! Bo wiadomo, nie ma to jak porządna rozrywka, po co komu intelektualny pierdoły!
    Ja uwielbiam chociażby Kelly Hu w X-menach!
    (click to show/hide)
    Dlatego proponuję tej wątek rozwinąć też o przygody Żółwi Ninja! To jedyna logiczna droga!  Cowabunga!

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Marvel Cinematic Universe
    « Odpowiedź #8 dnia: Stycznia 07, 2015, 02:41:52 »
    Hmmm. Nie rozumiem o co ci chodzi z tym Warrenem... przecież nie on jeden pisał scenariusze do Iron Mana... chyba, że film jest dokładnie na podstawie jego historii, no to trochę byłoby dziwne jakby nic mu nie odpalili... ?

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Marvel Cinematic Universe
    « Odpowiedź #9 dnia: Stycznia 07, 2015, 15:46:45 »
    Człowiek MRÓWKA
    https://www.youtube.com/watch?v=xInh3VhAWs8
    z tej ksywy nabijają się nawet w trailerze

    Offline Octavian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2767
    • Piwa: 454
    • Płeć: Mężczyzna
    • 21. Pułk Piechoty THD
    Odp: Marvel Cinematic Universe
    « Odpowiedź #10 dnia: Stycznia 07, 2015, 23:07:53 »
    No właśnie tak jest z Warrenem Ellisem! Film bazuje na jego pomysłach, ale to nie jest problem, bo prawa do komiksu ma wydawnictwo, które te prawa sprzedaje filmowcom. Mam nawet książkę którą napisał Allan Moore o takich sprawach, w każdym razie "uczynny" Adi Granov poszedł na filmie w górę i to dobre, bo co mi by to miało przeszkadzać.
    Człowiek Mrówka - rewelacja! O to chodziło!
    Mnie jednak zastanawia to wycofanie się Dyktatora z własnego wątku, dziwne.
    A mi się zawsze podobała bajka o przygodach Kleszcza.

    Offline Dyktator

    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 4735
    • Piwa: 1002
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Marvel Cinematic Universe
    « Odpowiedź #11 dnia: Stycznia 07, 2015, 23:45:58 »
    Mnie jednak zastanawia to wycofanie się Dyktatora z własnego wątku, dziwne.

    Wypowiedziałem się raz, a dobrze ;)

    Jak będę miał coś ciekawego do napisania, to tak właśnie zrobię. Póki co nic do dodania. Fanem Marvela zresztą nie jestem, zrobiłem wątek głównie dlatego, że po prostu go brakowało ;)
    Premier TFW 2015-2019
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Marvel Cinematic Universe
    « Odpowiedź #12 dnia: Stycznia 08, 2015, 00:00:02 »
    bo prawa do komiksu ma wydawnictwo, które te prawa sprzedaje filmowcom.
    No cóż, chyba za napisanie tego i tak swoje dostał, w końcu wiedział na co idzie. Pewnie te pomysły spokojnie dałoby się włożyć w jakąś historię bez Iron Mana...
    Oczywiście mogę się zupełnie mylić, bo nie znam tego światka :D

    Cytuj
    A mi się zawsze podobała bajka o przygodach Kleszcza.
    ja jej nigdy do końca nie skumałem, kto to w ogóle ten Kleszcz i czy to była kreskówka na powaznie czy jakaś parodia?

    Offline Octavian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2767
    • Piwa: 454
    • Płeć: Mężczyzna
    • 21. Pułk Piechoty THD
    Odp: Marvel Cinematic Universe
    « Odpowiedź #13 dnia: Stycznia 08, 2015, 19:28:53 »
    Fanem Marvela zresztą nie jestem, zrobiłem wątek głównie dlatego, ...
    No właśnie, tak myślałem. Jak to jest, że prędzej idzie pogadać o Żółwiach Ninja niż Iron Manie, zresztą kogo na serio obchodzi Kapitan Ameryka? Jest ktoś kto zamartwia się problemami faceta który walczy razem z bogiem Thorem o hamerykańskie wartości?

    Ta cała sprawa z komiksami i prawami do nich wydawnictw jest pogmatwana, jakkolwiek by nie było bardziej opłaca się iść jak Adi Granov, czyli każą być twórczy, to jesteś, nie każą to robisz swoje, niż walczyć o jakieś wartości jak Alan Moore. Tak to wygląda w pięknym świecie Marvela i DC. :/

    P.S.
    Krytykowanie Punishera jest dla mnie jak uprawianie parkouru.
    « Ostatnia zmiana: Stycznia 09, 2015, 00:33:00 wysłana przez Octavian »

    Offline Bruce Campbell

    • Lew
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8470
    • Piwa: 937
    • Płeć: Mężczyzna
    • PodPułkownik 1ppS, Cesarz THD, Giermek 21pp
      • datadream2004 コギ花
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Marvel Cinematic Universe
    « Odpowiedź #14 dnia: Lipca 28, 2017, 19:49:00 »
    Pozwoliłem sobie zmodyfikować trochę wątek, żeby dodać info o serialach plus zaktualizować listę filmów, która trochę się rozrosła przez ostatnie 2 i pół roku.
    W każdym razie, osobiście czekam w tym roku na Ragnaroka, Defenders jakoś mnie nie porwali (prawdopodobnie przez nadal żywe niezbyt miłe wspomnienia po Iron Fist, najgorszy chyba serial w MCU; jak dla mnie, już Arrow był ciekawszy, a i tak dość szybko się nim znudziłem). Właściwie, to z serialów w ogóle czekam chyba tylko na nowy sezon Luke'a Cage'a, Agents of SHIELD było momentami dobre, ale już mi się dawno temu przejedli, ostatniego sezonu w ogóle nawet nie oglądałem.

    Szczerze tylko na 1szym Spidermenie nie zasnąłem po 15 minutach (dosłownie). Kto to ogląda :D
    Ten Spiderman, na którym byłeś, nie był częścią MCU. Pierwszy Spiderman, który jest częścią MCU właśnie wyszedł. Nawiasem mówiąc, pierwsze dwa Spidermany Raimiego dało się oglądać, tak samo jak nowe Homecoming. Reszta filmowych Spidermanów ssała.
    « Ostatnia zmiana: Lipca 28, 2017, 19:52:00 wysłana przez Lew »