Jest to mój pierwszy post na tym forum, więc na początku witam wszystkich.
A teraz do rzeczy - do tej pory grałem jedynie w starą wersję Mount&Blade (1.011) + różne modyfikacje, zacząłem też sam grzebać w plikach, dodawać różne rzeczy, w końcu pomyślałem, że fajnie by było zrobić sobie moda na Warbanda (próbowałem kiedyś wersji demo). W tym celu kupiłem pudełkową wersję gry na allegro - chciałem pominąć pośrednika, czyli platformę Steam. Jednak po włożeniu płyty do napędu zainstalował mi się klient Steam z płyty... potem musiałem założyć konto, ściągnąć grę (wersja 1.165) i aktywować ją posiadanym kluczem (są dwa - zwykły i do platformy). Jako że nie lubię natrętnych programów, chciałem szybko usunąć niepotrzebne dziadostwo i zostawić samą grę, ale w folderze gry nie było znajomych mi przecież folderów i plików, tylko cała masa śmieci od Steama... I "gra" ważyła troszkę ponad 800kb.
Pojawiło się więc pytanie - czy da się grać bez Steama?
Następnie znalazłem ten wątek:
http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=14775.0Okazało się, że nie mogę założyć konta na stronie producenta (mam tylko wielki szary prostokąt - może przez adblocka), ale wciąż mogłem ściągnąć grę (1.164) i spróbować aktywować ją drugim kluczem. Najpierw oczywiście usunąłem poprzednią wersję, żeby nie było jakichś konfliktów. Po uruchomieniu gry nie pokazała się jednak ramka do wpisywania kodu, ale pamiętałem, że w wersji demo da się grać do 7-8 poziomu. Potem chyba powinna pojawić się ta ramka - tak sądziłem. Ale osiągnąłem w grze 10 poziom i nic się nie dzieje.
W związku z tym pojawiły się kolejne pytania - czyżby producent udostępnił Mount&Blade Warband za darmo? I... niepotrzebnie kupiłem płytę de facto z klientem Steam zamiast gry?
PS. Nie byłem pewien czy zakładać nowy wątek, czy pisać dalej w tamtym, więc jeśli coś pochrzaniłem proszę o przeklejenie.