Gratuluje :) Nie będę ukrywał, że myślałem, że odpadniecie w 1/4 z Niemcami, których stawiałem w roli faworyta na wygranie turnieju. Jednak potem jakoś przeczuwałem, że już poradzicie sobie.
Dobrze, że zeszłoroczne doświadczenia pozwoliły Wam poprawić pewne rzeczy, wprowadzić pewne zmiany personalne, no i że do końca mieliście motywacje :) Pokazaliście, że Polska posiada polskich graczy, których można określić mianem "rzeźników" czy "arcyłotrów". Bardzo dobrze :) To teraz w kolejnych turniejach, najpewniej klanowych, mam nadzieję, że polskie zespoły pokażą, że nie są jakimiś heubolasami (sorry, zakochałem się w tym słowie).