Klan jeszcze żyje? Z tego co byłem ostatnio na ts zostałem zwyzywany przez kolegę Vresta, który najzwyczajniej w świecie nie pojął na czym polega lekka porada skupiając się po tym na części mojej rodziny. Wiem, że są interesujący ale prosiłbym o jednak mniejsze zainteresowanie z twojej strony. Kolejna kropla która utwierdza mnie w przekonaniu, że gracze z Dzikich Pól są mega agresywni, a takowe zachowania mogą jedynie powodować niedomówienia, arogancję ze strony dowództwa oraz brak święteczno-noworocznej atmosfery na teamspeaku.