Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Linoryt jako technika wznoszenia twierdz  (Przeczytany 5698 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Haazheel

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 465
    • Piwa: 17
    • Płeć: Mężczyzna
    Linoryt jako technika wznoszenia twierdz
    « dnia: Grudnia 02, 2014, 21:07:03 »
    Wydzielone z: http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=15474.0

    Od razu przypomina się mi moja praca dyplomowa z grafiki...robiłem coś rodzaju modelu fortecy na podkładzie 4X - 100x70.
    Najzabawniejsze było to że wszystkie elementy które naklejałem na tekturę musiałem sobie odbić z moich linorytów i połączyć. Tyle sobie butaprenu nakupiłem na tę pracę że profesor myślał że na innych użytek niż na klejenie przeznaczę. A to był jedyny dobry klej na tę robotę, bo mi papieru nie marszczył i w miarę szybko schnął, choć kiepsko się po nim czułem w takiej ilości, bo przy tym siedziałem niekiedy 10 godzin przez przez dwa miesiące, oczywiście musiałem mieć czas na odbijanie jak i wycinanie określonego kształtu.

    (click to show/hide)

    W dniu obrony jeszcze doklejałem i poprawiałem niektóre miejsca, ale i tak nie wszystko było tak jak chciałem. Bo chciałem zrobić oblężenie i takie figurki by mi się przydały jak nie wiem co.
    « Ostatnia zmiana: Grudnia 04, 2014, 01:12:28 wysłana przez HUtH »

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Linoryt jako technika wznoszenia twierdz
    « Odpowiedź #1 dnia: Grudnia 02, 2014, 22:09:08 »
    W tej pracy część graficzna to opanowanie linorytu? Czy wycinanie i klejenie też... po prostu nieco mnie to dziwi.

    Offline Haazheel

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 465
    • Piwa: 17
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Linoryt jako technika wznoszenia twierdz
    « Odpowiedź #2 dnia: Grudnia 02, 2014, 23:06:45 »
    To wszystko odbitki z linorytu.

    Offline Octavian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2767
    • Piwa: 454
    • Płeć: Mężczyzna
    • 21. Pułk Piechoty THD
    Odp: Linoryt jako technika wznoszenia twierdz
    « Odpowiedź #3 dnia: Grudnia 02, 2014, 23:20:57 »
    Dostajesz piwko za ten zamek, bo mi szczęka upadła na ziemię!

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Linoryt jako technika wznoszenia twierdz
    « Odpowiedź #4 dnia: Grudnia 03, 2014, 00:45:27 »
    Ile zajmuje 'wyżłobienie' w linoleum(czy w czym to się robi) powiedzmy takiej jednej 'ściany' baszty? To jest tak w ogóle trudne i wymagające ciągłej uwagi, czy raczej problemem jest czasochłonność i monotonia?

    Offline Haazheel

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 465
    • Piwa: 17
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Linoryt jako technika wznoszenia twierdz
    « Odpowiedź #5 dnia: Grudnia 03, 2014, 09:56:01 »
    To zależy jakie linoleum,  na pewno bym nie wziął takie miękkiego jak gąbka bo mi się rozrywa podczas dłubania.
    Dla mnie najlepsze są linolea które można znaleźć w starych kamienicach(POD WARUNKIEM ŻE NIE SĄ PRZYKLEJONE SMOŁĄ), znanych czasów przez jednych uważanych za najlepsze a przez drugich za fatalne.
    Dzisiaj naprawdę ciężko o dobre linoleum.
    W samo w sobie dłubanie to masa pracy i mnóstwo czasu,  i do chodzi do tego szczegółowość matrycy. Im dokładniej się ją robi to bardzo długo zajmuje, czasem naprawdę staję się monotonne.
     Te wszystkie baszty to odbitki jednej matrycy którą robiłem w ciągu jednego dnia w wliczając w tym zarwaną noc, bo już maiłem mało czasu. Praca dyplomowa nie lubi czekać.

    Offline Bruce Campbell

    • Lew
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8470
    • Piwa: 937
    • Płeć: Mężczyzna
    • PodPułkownik 1ppS, Cesarz THD, Giermek 21pp
      • datadream2004 コギ花
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Linoryt jako technika wznoszenia twierdz
    « Odpowiedź #6 dnia: Grudnia 03, 2014, 18:32:22 »
    Hmm... byłeś, jak rozumiem, ograniczony co do wyboru materiału? Bo ja chyba wybrałbym gips do modelu zamku.

    Offline Octavian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2767
    • Piwa: 454
    • Płeć: Mężczyzna
    • 21. Pułk Piechoty THD
    Odp: Linoryt jako technika wznoszenia twierdz
    « Odpowiedź #7 dnia: Grudnia 03, 2014, 19:36:22 »
    lllew, a jak myślisz jakiej farbki użył do pomalowania czubka wieży?

    Offline Haazheel

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 465
    • Piwa: 17
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Linoryt jako technika wznoszenia twierdz
    « Odpowiedź #8 dnia: Grudnia 03, 2014, 20:50:25 »
    Hmm... byłeś, jak rozumiem, ograniczony co do wyboru materiału? Bo ja chyba wybrałbym gips do modelu zamku.


    To była praca graficzna, moje koleżanki robiły swoje prace na papierze innych materiałach które można było by powiesić na ścianie.
    U mnie praca poszła właśnie w tym kierunku. Choć przyznam się szczerze że nie planowałem z tego podczas rozmowy z moim profesorem na temat wyglądu mojego dyplomu. Kiedy skoczyłem moje pierwsze matryce które przewidziałem do zrobienia obrazu (które mnie nie zadowalały), podszedł do mnie tekstem by to zrobić w formie przestrzennej. I zaczęła się ostra harówka by to zrobić w linorycie ( BO NAJSZYBCIEJ NIŻ BLASZCE MIEDZIANEJ I BEZ ZABAWY Z KWASEM BY ZROBIĆ ROWKI) odbić, powycinać, nakleić na tekturę( po oby dwóch stronach), pociąć (tektura  8mm), dopasowywać., napisać parę zdań na ten temat i przeżyć obronę. ( NA WSZELKI WYPADEK ZABRAŁEM ZE SOBĄ DWA MIECZE DOMOWEJ ROBOTY- po prostu spawane, profesorowie mieli radochę kiedy metal o metal uderzał.)


    lllew, a jak myślisz jakiej farbki użył do pomalowania czubka wieży?

    Jeżeli chodzi o te białe krawędzie to nie ma tam farby, te czarne czubki są wynikiem wydruku, a farby użyłem graficznej(Gęstej, czarnej mazi którą trzeba było ją rozrobić wałkiem graficznym, który zawsze był upaprany innymi farbami, bo nie tylko ja byłem w pracowni i robiłem dyplom).

    Offline Octavian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2767
    • Piwa: 454
    • Płeć: Mężczyzna
    • 21. Pułk Piechoty THD
    Odp: Linoryt jako technika wznoszenia twierdz
    « Odpowiedź #9 dnia: Grudnia 03, 2014, 21:04:09 »
    lllew! Coś dla ciebie, on mówi o farbkach! lllew chodź tu i mu coś powiedz, bo on fajnie opowiada! lllew! lllew! No nie wygłupiaj się, tylko mu coś napisz!

    Offline Haazheel

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 465
    • Piwa: 17
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Linoryt jako technika wznoszenia twierdz
    « Odpowiedź #10 dnia: Grudnia 03, 2014, 22:25:26 »
    Dla tych co nie wierzą w fragment mojej wypowiedzi, o tym że na obronę mojego tekturowego zamku przyszedłem z kawałkiem stali o ostrych krawędziach, to pokazuje wyrób domowej roboty brata i mojej.

    (click to show/hide)

    Naturalnie nie są robione w kuźni tylko to były z specjalnie formowanych kawałków złomu, które potem były one spawane.(Choć się marzy prawdziwa kuźnia z miechem i kowadłem,(NIE... - KOWADŁO JEST W SZOPIE :D).
    Oczywiście musiałem je wziąć z bratem bo tego dnia miałem masę tobołów na obronę, więc sobie pomyślcie jak wyglądała reakcja co niektórych ludzi kiedy przez miasto szło dwóch typów uzbrojonych w miecze pod pachą :D

    Dobra zmieniłem hosting do tego zdjęcia, mam nadzieję że znów nie zniknie.
    « Ostatnia zmiana: Grudnia 04, 2014, 14:39:03 wysłana przez Haazheel »

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Linoryt jako technika wznoszenia twierdz
    « Odpowiedź #11 dnia: Grudnia 03, 2014, 22:48:40 »
    Ale tak właściwie to po co ci te miecze były? :P Jeśli się na Krzyżakach wzorowałeś, to kiepski pomysł :P Na wiedźmina też, bo on też nie skończył zbyt dobrze. Tzn. bo ja zrozumiałem, że to niby kierunek grafika, a nie metaloplastyka

    W ogóle to ja jestem plebs, i w sumie to trudno mi sobie wyobrazić jak wygląda obrona takiego zamku(ha-ha, ta gra słów ba dum tsss). No przecież to od razu widać, że ogarniasz te linoryty całe i że kupę czasu poświęciłeś i że nie-płaskie wow, co tu szturmować(znów ta gra! tego się nie da powstrzymać)?

    Offline Haazheel

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 465
    • Piwa: 17
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Linoryt jako technika wznoszenia twierdz
    « Odpowiedź #12 dnia: Grudnia 03, 2014, 23:25:50 »
    W twórczym szale zapomniałem że to nie jest mój watek na temat moich dokonań artystycznych tylko WarHammster-a.
    Ja już w tym wątku się nie wypowiadam na temat mojej twórczości i prac, zwracam własność właścicielowi.

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Linoryt jako technika wznoszenia twierdz
    « Odpowiedź #13 dnia: Grudnia 04, 2014, 01:09:46 »
    No proszę jak netkultura, nie to co ten Oktawian361, który w każdym wątku pisałby o Beksińskim, Lovecrafcie i czynił metaforumowe sugestie :P
    A tak ogólnie to jak chcesz. Myślisz, że WarHammster teraz siedzi, patrzy i zgrzyta zębami, bo ludzie w jego wątku nie piszą o jego super figurkach tylko o jakimś zamku z linorytu i nagich mieczach, ale z powodów honorowych, mimo zawiści i poczucia bycia ignorowanym, nie zwraca nikomu uwagi?

    Wiesz... chyba przeniosę tę dyskusję do nowego tematu. /Jakem rzekł takem zrobił

    Offline Octavian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2767
    • Piwa: 454
    • Płeć: Mężczyzna
    • 21. Pułk Piechoty THD
    Odp: Linoryt jako technika wznoszenia twierdz
    « Odpowiedź #14 dnia: Grudnia 04, 2014, 07:42:40 »
    Nie wiem, czy wiecie ale w dzieciństwie Lovecraft wznosił całe miasta, które ożywiała i tworzył dynamiczne historie. To jet właśnie problem zamków z linorytu, są zbyt statyczne. Uważam, że należy zaadoptować tą technikę, dlatego najlepszym podejściem do tego problemu, będzie bliższe przyjrzenie się dzieciństwu Lovecrafta.
    Oczywiście możemy pozostać przy statycznym podejściu do zamków, tu przykładem jest twórczość Beksińkiego. Zamki jako wyłaniające się z mgły monolity - niczego nie narzucam, sami możecie wybrać pomiędzy Beksińskim a Lovecraftem.