Półfinały zapowiadały się niezwykle ciekawie. Niestety, nie obyło się bez kontrowersji. Jednak o tym już za chwilę.
W 1/2 Pucharu Polski spotkały się ze sobą My Po Puchar z 13AM oraz SRC z REFem. Jak widać, pozostały 3 zespoły założone, albo reaktywowane tylko na potrzeby turnieju oraz jeden klan.
W meczu, który zapowiadał się na bardziej ciekawszy SRC podejmował REF. Niestety, Ci drudzy nie popisali się jeżeli chodzi o frekwencję i przegrali mecz 16:0 poprzez walkower. Szkoda, że takie sytuacje mają miejsce w półfinale.
Drugi pojedynek, też mógł zakończyć się walkowerem. Kilka dni do tyłu było wiadomo, że mecz odbędzie się w niedzielę o godzinie 18. Nagle, w dzień w którym miał zostać rozegrany, kapitan zespołu 13AM piszę na tawernie, że nie da rady i prosi o przeniesienie terminu. Szkoda, że nie raczył o tym poinformować swoich przeciwników, ale po krótkiej rozmowie, oba zespoły osiągnęły kompromis. Mecz odbył się dzień później.
W poprzednich zapowiedziach wskazywałem, że My Po Puchar jest wyraźnym faworytem. Zespół, którego trzon tworzą gracze nieaktywnego już klanu PE również był pewniakiem do łatwego zgarnięcia punktów w Typerach również wg osób, którzy obstawili ten pojedynek. Jak się to ostatecznie zakończyło ? Można powiedzieć, że niespodzianką.
Od początku zespół My Po Puchar miał problem - 2 z 8 graczy zmagało się z czymś gorszym niż gracze 13AM - z pingiem. Pierwsze respawn mapy Reveran Village zakończył się wygraną 13AM. Prawdę mówiąc, 2 runda tej mapy była kluczowa. Runda, która była już wygrana przez My Po Puchar zakończyła się ich niespodziewaną porażką. Na pewno wysoki ping 2 graczy miał znaczenie, ale nie ma się co oszukiwać - każdy tutaj zawalił, a gracze pod dowództwem Prusaka wykonali kawał dobrej roboty wykorzystując nasz błąd. Nie wiem, czy to szczęście, czy jego geniusz taktyczny :P
Reveran Village zakończył się ostatecznie wynikiem 4-4 i losy meczu miały rozstrzygnąć się na mapie Vendetta. Dopiero ostatnie 4 rundy rozstrzygnęły wynik meczu. Zespół 13AM wygrywając ostatni spawn mapy Vandetta 4-0, zapewnił sobie zwycięstwo 10-6. Wg wielu zapachniało niespodzianką.
Ja jednak tak nie uważam. Nasi przeciwnicy wygrali ten mecz głównie dzięki genialnemu rozstawieniu strzelców na drugiej mapie.
Mogę jednak napisać, że ten mecz My Po Puchar przegrało, a nie 13AM wygrało. Wysoki ping 2 graczy o którym wspominałem na początku, słaba dyspozycja kilku graczy, zwłaszcza Gannicusa (czyli mnie :P) oraz nieodpowiedni podejście do meczu (czyt. zlekceważenie przeciwnika) było powodem, że zostaliśmy rozbici przez zespół 13AM, który w porównaniu z SRC czy nawet REFem, nie może pochwalić się jakimś powalającym z nóg rosterem. Po prostu to nie był nasz dzień. Jednak, w żaden sposób nie chcę umniejszać zwycięstwa naszych przeciwników i jeszcze raz gratuluję im awansu do finału, bo naprawdę na to zasłużyli.
Tak więc, w finale spotkają się SRC z 13AM. Mecz o brąz zostanie rozegrany pomiędzy REFem i My Po Puchar.

| My Po Puchar vs Refesesesesferes |  |
Zacznę od pojedynku o 3 miejsce. Zespoły te spotkają się ze sobą po raz drugi w tym turnieju. Pierwszy raz spotkali się w meczu pierwszej kolejki grupy A. Tam górą byli gracze zespołu My Po Puchar, gdzie po niezwykle wyrównanym meczu wygrali 9-7.
Na pewno w tym meczu będą chciały coś udowodnić. REF, że ich porażka była spowodowana chwilową zniżka formy, zaś zespół My Po Puchar, że ich zwycięstwo nie było przypadkowe. Nie wiadomo, jak to się zakończy. Nie chcę tutaj niczego krakać, bo ostatnio tylko zapeszyłem, ale jako faworyta wskazałbym zespół złożony z graczy PE & KoHu. Jednak, mecz meczowi nie równy. Duże znaczenie mają mapy, w tym całkiem świeża mapa Mountain Fortress. Także wiele zależy od dyspozycji obu zespołów. Mecz na pewno zapowiada się niezwykle emocjonująco i grzechem byłoby, jeśli sędziowie nie postarali by się o streama. Bo trzeba sobie powiedzieć szczerze - poprzedni pojedynek tych zespołów był chyba jednym z 3 najciekawszych meczy w tym turnieju.

| Saracens vs 13 Angry Men |  |
PANIE I PANOWIE ! GIERMKOWIE I RYCERZE ! LEŚNI BANDYCI I KORSARZE ! PRZED NAMI MECZ FINAŁOWY !
Zespół SRC już po raz trzeci z rzędu dotarł do finału Pucharu Polski ! W ich debiutanckim występie w tym prestiżowym turnieju musieli uznać wyższość klanu PE. Rok później zmierzyli się z klanem WV, gdzie przegrali po niesamowicie wyrównanym pojedynku. Dopiero po blisko roku okazało się, że doszło do nieprzyjemnej sytuacji w finale, przez co WV zostało zdyskwalifikowane i SRC zostali mistrzami Polski. Jednak nie ma co ukrywać - tytuł mistrzowski, który zdobywa się po roku w wyniku dyskwalifikacji nie smakuje tak samo, jak zdobycie go w meczu finałowym. Teraz SRC staje przed ogromną szansą poczucia smaku zwycięstwa w Pucharze Polski po bezpośrednim meczu w finale. Nie ma co ukrywać, chociaż 13AM sprawił niespodziankę w półfinale, tak w finale powinien zostać rozbity przez CarpeDiem i spółkę. Zespół SRC dotychczas w całym turnieju stracił tylko 2 rundy ! To naprawdę robi ogromne wrażenie ! Od początku wskazywałem, że faworytami w tym turnieju są 4 zespoły: REF, Unknown Alliance, My Po Puchar i SRC, przy czym podkreślałem, że Ci ostatni mają największe szanse. SRC to obecnie jedyny aktywny polski klan, który liczy się na scenie europejskiej. W 2014 gracze tego klanu tworzyli trzon reprezentacji, w NC2015 powinno być podobnie. Tak naprawdę, na polskiej scenie nie ma i już w Warbandzie nie będzie polskiego zespołu, który będzie mógł im dorównać. Zwłaszcza, że większość czołowych graczy z naszego kraju nosi tag
"SRC".
Jak mogę opisać ten mecz ? Nasuwa mi się jedno zdanie, cytat Gannicusa z 5 odcinka serialu "Spartacus", sezonu zatytułowanego "Zemsta". Tam celtycki wojownik wypowiedział następujące słowa do tytułowego Spartacusa:
"Mierzysz się na kutasy z Jowiszem ! Kilku zwykłych niewolników sprowadza się do much krążących wokół byczej dupy". Tym cytatem mogę zapowiedzieć ten mecz. 13AM ma szanse urwać kilka rund (na moje oko 3-4), jednak końcowy wynik powinien być na korzyść klanu SRC.
Jednak, pomimo, że mecz zapowiada się na jednostronny, tutaj również organizatorzy powinni postarać się o streama. Jak napisał Sebek, są to mecze, gdzie mierzą się 4 najlepsze zespoły tego turnieju, także należałoby je nagrodzić możliwością transmitowania na żywo pojedynku między nimi.