Czyli mordujmy i bądźmy skuteczni, bo lepiej nas zapamiętają. Cóż, ateizm robi swoje. ; )
Sądzę, że sporo ludzi odpowiadający za takie decyzje byli jak najbardziej wierzący :) Tylko że grzeszyli.
@ Warder
Myślę, że trochę zbyt pochopnie 1415 uważasz za jakieś przełomowe wydarzenie... Po prostu jest znane(bo oczywiście tyczy się Zachodu...), udokumentowane i całkiem wyraźne w przekazie do bycia dobrym przykładem. Poza tym tyczy się świata europejskiego, a nawet nie chcę wiedzieć jak postępowano od tysięcy lat w Azji.
Poza tym masz jakąś niezłą fazę, nieźle ci wyszedł ten post o hmmm cynicznym pragmatyzmie władzy. Plusuję.