Dobra, do niektórych nie dotarło, nie ważne, przede wszystkim, to nie jest miejsce o pustym deliberowaniu o klanach, ale jak już zaczęliście to dokończę. Po zmianie sztabu ChE stwierdziło, że nie wszystko idzie tak jak powinno. Postanowiono, że lisowczycy poczekają do nowej wersji kiedy powrócą w glorii i chwale ("hehe, ta jasne, nowa wersja czyli nigdy" i "a czegoś ty Kiszek na nową wersję nie obiecywał, hehe"), powstały dwa konkurujące klany, ale to nieważne. Ale już podczas bety 0.8 pojawiły się wątpliwości, co do rozwoju moda i przyszłości klanu. Twórcy skręcili zbytnio w stronę eventów, kosztem normalnego freeplayu, gdzie mniejsze klany praktycznie nic nie mogły, co znowu prowadzi do powstawania masówek. Rzadko spotyka się stare nicki, serwery pełne nieogarniętych randomów. No i to co pisał Jakub: wypranie z klimatu! Mało sarmacka ta Rzeczpospolita. Rozumiem realizm, historyczność, ale właśnie o sile Deluga stanowiły freeplay i bitwy klanowe. Jest kilka fajnych ficzerów, które wystarczyłoby dodać do 0.5 żeby mod był świetny. A przecież chyba nie ma sensu, żeby powstał drugi napoleonic.
A wracając do ChE, ludzie są w spoczynku bo po prostu im się nowy Deluge nie podoba. Ale o ile ktoś się weźmie do wypuszczenia 0.7, to zapewniam, klan powróci zjednoczony, niczym feniks powstający z popiołów.