Daedalus czy ty pracujesz nad tym modem?? twoja wypwiedź sugeruje, że tak..jeśli pracujesz to masz prawo sie irytować jeśli nie to jesteś lekko mówiąc niepoważny.
Nie pracuję nad WFAS i moja wypowiedź wcale tego nie sugeruje (albo ja mam problemy z pisaniem, albo Ty z czytaniem ze zrozumieniem). Nie znaczy to jednak, że nie mogę się wypowiadać jako modder.
Ja nie neguje życia i obowiązków twórców i szczerze nie obchodzi mnie kim są i co robią w życiu jak również nie zamierzam im mówić co mają robić, ja tylko zasugerowałem wydanie wersji beta lub demo.
No właśnie. Gdybyś choć trochę znał się na modowaniu, to byś wiedział, że przygotowanie dema czy bety to dodatkowa praca dla twórców, bo "trzeba projekt jakoś zamknąć przed wydaniem". Im bardziej skomplikowany projekt, tym większy z tym cyrk. A zamknąć przed wydaniem trzeba, bo nikt przy zdrowych zmysłach po prostu nie skompiluje tego, co ma na dysku i nie zamieści. W coś takiego nie pograłbyś nawet godziny.
Nie wiem co dokładnie masz na myśli pisząc zbyt długo i przyjemnie.. ale nie będe wnikał...
To, że gdy nad modem pracuje się robiąc kilka rzeczy jednocześnie i mając swój własny plan oraz otwarte, przygotowane na przyszłe modyfikacje skrypty, to w sumie nic tak naprawdę nie jest ukończone. Skompiluj coś takiego, wydaj, a nikt już nie spojrzy w stronę twojego moda, gdyż praktycznie mało co będzie tam działać jak należy. Nie mówię już nawet o tym, by rozgrywka była zbalansowana.
a nie wkładając ciasta do piekarnika nie ma żadnego procesu pieczenia na kuchni słabo się znasz.
Chodzi o cały skrypt pieczenia, który składa się z wielu etapów (jak np. mieszanie składników, odpowiednie przygotowanie ciasta etc.), gdzie samo pieczenie jest zaledwie małą częścią, bez której jednak proces jest nieukończony. Myślałem, że to na tyle proste porównanie, że zrozumiesz. Widzę jednak, że programowanie i pojęcie skryptu są Ci zupełnie obce.
Z tego co poczytałem to ty sam pracujesz nad modem, z historią polski czy spolszczeniem niewiele ma on wspólnego (raczej z filmami o robin hoodzie), naotmiast z tego co widziałem to sam korzystasz z tego nad czym inni pracują cały czas usprawniając swoje dzieła i wydając kolejne łatki na nie,
Istnieje pewna (gigantyczna) różnica między niedokończonym modem, a pojedynczym skryptem, który został wydany publicznie do wykorzystania w modach. To raz. Dwa - w swoim modzie korzystam ze skryptów, które już działają jak należy i których w sumie autorzy więcej nie rozwijają. Nie tykam się czegoś, co działa tylko częściowo. Wyjątkiem był skrypt własnego królestwa autorstwa Highlandera, o który poprosiłem go w sumie tylko po to, by poznać mechanikę rekrutacji lordów. Z samego jego skryptu w moim modzie zostało już bardzo niewiele, a nie zostanie prawie nic, gdyż więcej ma on wad, niż zalet. Więc tutaj pudło z Twojej strony.
więc całkowicie nie rozumiem skąd te komentarze ,że wydanie tego co jest to zbyt skomplikowana sprawa i napewno nieprzyjemna no i żałosna
Zacznij sam tworzyć mody, to może zrozumiesz.
hmm to chyba hipokryctwo...
Możliwe. Nie wiem co to "hipokryctwo", więc może masz rację. ;P
biorąc od innych nieskończone dzieło wklejając je do swojego moda i krytykując ludzi na forum za to, że pytają o demo, no nie??
I kto tu jest bardziej żałosny? ja pytający o demo czy ty ochrzaniający mnie za to, że o nie pytam(jednocześnie kopiując "nie ukończone" mody do swojego super moda)??
Sprawę "nieskończonych" modów wyjaśniłem nieco wyżej. I tak, nadal uważam, że zachowujesz się żałośnie, bo niczym niecierpliwe dziecko, które musi mieć wszystko "tu i teraz", które nie potrafi odczekać swojego i zrozumieć, iż mod MUSI przejść pewne etapy przed upublicznieniem.