Z polskich akcentów, w głównej części zagra przynajmniej Woj, który wystąpi w barwach Unity (drużyna zaproszona). Również w rundzie kwalifikacyjnej mamy swoich reprezentantów. Z (prawie) czysto polskich drużyn występują Polish Eagles oraz Polska Siła (team Kamillo i Krzyzaka). Pierwsi są faworytami swojej grupy i prawdopodobnie zobaczymy ich w finałach. Drudzy nie są już na tak mocnej pozycji, jednak trafili chyba na jedyną grupę bez wyraźnego faworyta/-ów (moim zdaniem), dlatego jest szansa, że i ten polski zespół zobaczymy w rundzie finałowej.
Pisanie takich bzdur świadczy albo o braku wiedzy na temat sceny, albo wynika z braku sympatii do naszego teamu (jedno może iść w parze z drugim). Polska Siła od tygodni przygotowuje się do tego turnieju. Nasz lider, Krzyzak, po wielu godzinach rozmów ściągnął do gry starych wyjadaczy i zrzeszył ich pod jednym sztandarem. Atmosfera jest świetna - jesteśmy grupą ludzi z różnymi przekonaniami religijnymi i poglądami politycznymi, dlatego świetnie się uzupełniamy. Jesteśmy chyba pierwszym zespołem w historii Warbanda, gdzie każdy gracz może skorzystać z pomocy z psychologiem, jeżeli nie jest w stanie udźwignąć presji. Również każdy z graczy ma rozpisaną indywidualną dietę, aby w jak najlepszej kondycji (fizycznej, ale i psychicznej) wystąpić w turnieju.
Brak zaproszenia dla naszego zespołu tylko nas zmotywowało. Dla nas celem minimum jest TOP3 turnieju. Celujemy jednak głównie w złoto. Każde inne miejsce będzie porażką. Ambicje idą w parze z umiejętnościami, spokojna głowa. Polish Eagles, z którymi dzielimy TSa życzymy drugiego miejsca, tuż za nami.
Dotychczas zagraliśmy kilka sparingów z jednymi z faworytów turnieju. Wyniki jakie uzyskiwaliśmy potwierdzają to co napisałem powyżej - śmiało możemy celować w podium.
Pytaliśmy również organizatorów, czy jest sens grać te kwalifikacje, skoro tylko kataklizm może pozbawić nas awansu. Osobiście wolelibyśmy skupić się na treningach, gdyż są elementy, które musimy poprawić. Niestety, naszą prośbę odrzucono.
Turniej ten stanowi również wstępny etap selekcji polskiej kadry na najbliższy Nations Cup. Traktujemy to jako pewnego rodzaju trening. Krzyżak nieoficjalnie potwierdził, że podejmie się roli kapitana polskiej kadry. Chcemy tym samym przywrócić chwałę naszemu krajowi na scenie Warband i wywalczyć trzecie złoto. Oczywiście graczy reprezentujący nasz kraj, naszą scenę w tym turnieju są na wstępie wyżej w hierarchii niż reszta.
Ludzie tacy jak Woj, jakieś Sebki i inne "ChwytajDzień" pokazali, że są antypolakami dołączając do innych zespołów tworząc pewnego rodzaju kolonie
karną, a nie tworząc polski zespół i godnie go reprezentując.