Wystarczy, że zostawisz ten zamek bez garnizonu. Jakiś wrogo nastawiony lord szybko skorzysta z tej sytuacji, a Ty pozbędziesz się posiadłości. Nie chcę Cię rozczarowywać, ale myślę, że i tak są małe szanse na to, że król da Ci miasto. Z dwojga złego poleciłbym, abyś zostawił sobie zamek i liczył na cud, ale zrobisz jak uważasz.