Mi się Mensa zawsze kojarzyła z tzw. grupą wzajemnej adoracji "och, jesteśmy tacy inteligentni, nie to co 98% ludzkości, porozmawiajmy o tym" :P
Ogólnie myślę, że to świetna rzecz dla kogoś z ambicjami do rozszerzania swoich znajomości(wśród jak mniemam wielu ustawionych ludzi), co jest raczej pomocne w karierze i ogólnie w życiu.
Oczywiście o ile się dostaniesz, haha, to jest w tym najlepsze, twoja wartość tkwi w wyniku testu, to uczucie "niestety, nie jesteś zbyt inteligentny by do nas dołączyć" :)