Nikt mnie nie sponsorował - jak pisałem, jedyne wsparcie jakie otrzymałem to zwiad twoich terenów, którego i tak nie wykorzystałem bo byłem offline kiedy te informacje były aktualne. A, i nie spinaj się tak, to tylko gra, w której i tak wygrałeś (mówię o twoim ataku na mnie ofkorz :P). Taki tip na przyszłość: atakowanie słabszych graczy i pozwalanie im na wyciąganie takich brudów czasami bywa zarzewiem interwencji silnego gracza i zgarnięcia Twoich prowek, więc uważaj na to :)
Może pamiętasz jak wczoraj americano pisał, że chętnie by mnie podbił - otóż jako dziko wraz z mateuszem221 pozwolili sobie na popełnienie takiego błędu, co zakończyło się moją i Krystiana interwencją. Nawet ten śmieszny krzykacz Mati nie mógł ich uratować, gdyby nie to, że Vojna mi się znudziła, to żaden z tej trójki nie dotrwałby do końca 22 edycji :P