Rasizm, brak Afroamerykanów w średniowiecznych Czechach.
Nie lubię tego słowa, jest ono dla mnie bardzo naciągane w Polsce, bo większość tych ludzi wgl nie była w Ameryce. Ja osobiście używam słowo
Murzyn z pełnym szacunkiem. Sprawdziłem polskie słowniki oraz słowniki językowe, a także sprawdziłem słowniki czeskie, i co się okazało: słowo „Murzyn” jest neutralne i nie jest opatrzone kwalifikatorem „pogardliwie”, którym z kolei oznaczone jest słowo „czarnuch”
(ang. nigger). Opinię tę podzielają m.in. dwaj językoznawcy: profesorowie
Jerzy Bralczyk i
Jan Miodek czy też czarnoskóry były poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej – John Godson
(nazywający siebie Murzynem), który stwierdził:
"Naprawdę nie widzę nic złego w tym słowie. Przecież mówiąc o kimś, że jest ciemnoskóry możemy też mieć na myśli Meksykanina, Brazylijczyka czy Egipcjanina. Nie obrażam się na słowo „Murzyn”, jeśli słyszę je od osoby, która czuje szacunek do czarnoskórych."W języku czeskim pokrewna forma „černoch” jest neutralna.Ale nie jest to odosobniona sytuacja określania ludzi, ras czy ich pochodzenia. Tak samo było w moim kierunku, kiedy ktoś zwrócił się do mnie "Ruski" lub "Rusek", gdzie potem przeprasza, że nie chciał mnie obrazić. Ja nie wiem, czy ludzie są przewrażliwieni i nie znają własnej wartości, że każdy każdego może obrażać, a my mamy się gniewać na wszystko? Miałem równie zdziwioną minę, jak to że w życiu nie pomyślałbym, że chciano mnie obrazić, bo nawet nie odczułem tego w intonacji i manierze. Osobiście dla mnie słowo "Rosjanin" jest bardziej pogardliwe, a tak jest w Rosji, gdzie słowo "Ruski" jest miłym i podkreślającym, że człowiek jest z dziada pradziada człowiekiem tej ziemi, kultury czy języka. "Rosjanin" jest określeniem ludzi, którzy są obywatelami Federacji Rosyjskiej, co daje, że każdy Ruski mieszkający w Rosji pokoleniowo może być obywatelem tego kraju - Rosjaninem, ale nie każdy Rosjanin - obywatel - jest Ruski.