Racja, niemało im to pomoże, bo w książce wszystko jest dość dokładnie opisane. Niestety w moim przypadku bardzo ciężko się to czytało. Jak to u Sapkowskiego, masa zbędnych informacji, długich nic nie wnoszących i nudnych dialogów, dużo postaci itd. Jednak twórcom KCD właśnie te opisy się przydadzą. Zakreślają jednak, że nie będą wprowadzać żadnych elementów fantasy, które możemy znaleźć w książce.