Boimy się:)
A tak na serio, to wszystko zależy od charakterystyki stanowiska. Np. w miastach, na zamkach czy innych obiektach intensywnie użytkowanych przez lata mamy bardzo dużo nawarstwień (ziemia, tak jak ogry i cebula ma warstwy. Im dłużej coś było w użyciu, tym tych warstw jest więcej). Aby dostać się do tego, co nas interesuje, musimy przebić się przez warstwy współczesne. Mogą one mieć 1 metr grubości, a mogą mieś i 4-5 metrów. Wiadomo, że tego nie robi się szpachelką, tylko bardziej inwazyjnymi metodami.