Taaaa, w Świętego Mikołaja też wierzysz? ;D Od daty premiery (światowej, nie polskiej) ukazał się tylko maleńki patch, naprawiający kilka błędów. Nic więcej. Nie dodano żadnych nowych rzeczy, nie poprawiono grafiki, nie pojawiły sie nowe motywy muzyczne... i to się moim zdaniem nie zmieni. Nie ma co liczyć na to, że M&B będzie dalej rozwijana przez twórców. Te "duże aktualizacje" to były po prostu etapy rozwojowe, które dla większości gier przebiegają w strefie zamkniętej. My byliśmy dobrowolnymi betatesterami. Ba, musieliśmy płacić, by w betę sobie pograć, wyłapywać błędy, zgłaszać je i zaczynać wszystko od nowa, gdy gra przechodziła na kolejny etap produkcji. Zazwyczaj to testerom się płaci, nie na odwrót, więc nie rozumiem Twojego optymizmu. :P W momencie gdy gra uzystakała złoty status (gotowa do tłoczenia), skończyły się te "duże aktualizacje" i jeśli jeszcze możemy na coś liczyć, to tylko na drobne bugfixy, nic więcej.
edit: A jeszcze dodam... Koszty tworzenia Mount&Blade były nieporównywalnie niższe, niż wielu innych, lepszych, a mimo to w efekcie tańszych gier. Taki Wiedźmin* dla przykładu miał wiele godzin nagranych rozmów (kasa na aktorów i studio), fenomenalne intro i outro (kasa dla Platige Image), bogatą fabułę i dialogi (kasa na scenarzystów), gotowy engine (kasa dla Bioware za zakup silnika), doskonałą muzykę i udźwiękowienie, piękną grafikę, mnóstwo skryptów etc. etc. etc. Gdy spojrzy się na taką grę, to widzi się wyraźnie, że to wszystko musiało sporo kosztować, bo efekt końcowy jest świetny. Tak samo jest, gdy spojrzy się na większość nowych gier. W przypadku M&B zaś od razu widać biedę z nędzą. Gra jest brzydka i uboga, nie ma co się oszukiwać. Ratuje ją tylko kilka dobrych pomysłów i świetna grywalność. Grywalność jednak nie usprawiedliwia tak kosmicznej ceny! Mount&Blade bliżej jest do niskobudżetówek, które można kupić w supermarketach za kilkanaście złotych, niż do drogich gier z wysokiej półki. Produkcja Wiedźmina kosztowała kilkanaście (kilkadziesiąt? Kilkaset?) razy więcej, niż produkcja M&B, a mimo to Wiedźmin w dniu premiery był o 20zł tańszy! Porównaj sobie teraz jeszcze zawartość pudełek obu gier. Dalej twierdzisz, że M&B nie ma ceny wziętej z kosmosu?
*- tutaj można by wstawić tytuł prawie każdej nowej gry