Dzikimi można grać, ale na singlu. Na multi to jest po prostu niewykonalne, jeden szturm Nocnej Straży na północ i koniec z Dzikimi, a tak poza tym, to nie ma co dalej robić.
A co do tych eventów. Co gdyby tak zagrać w latach przed lub tuż po inwazji Targareynów na Westeros? Tam ich chyba zbyt dużo nie ma.