Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [Kampania EU IV]Tygodniki czyli kroniki słynnej kampanii wtorkowej  (Przeczytany 3003 razy)

    Opis tematu: Opis w miar%u0119 rzetelny oczami Polski.

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    [Kampania EU IV]Tygodniki czyli kroniki słynnej kampanii wtorkowej
    « dnia: Października 22, 2013, 15:04:16 »
    Tygodniki czyli kroniki słynnej kampanii wtorkowej
    Dzieło czcigodnego Anonimusa
    Kanonika z Zagłębia Dąbrowskiego
    Gorliwego badacza dziejów swego narodu
    Zestawione z największą starannością i dbałością o prawdę kampanijną
    Anno domini 1479


    Królestwo Portugalii od rozpoczęcia sesji wiedziało że łatwo jej nie będzie. Mając u swego boku najgroźniejszego sąsiada – Królestwo Kastylii oraz na północy Królestwo Anglii musiało liczyć się z nimi podczas planowania kolonizacji w Nowym Świecie. Król Axan wysłał poselstwa do wyżej wymienionych Królestw z listami, w których zaznaczone było, że Portugalia nie ma zamiaru mieszać się do polityki europejskiej. Jednocześnie stwierdził, że jedynie przez pokojową dyplomację mogą wszystkie trzy kraje dojść do ładu przy podziale Nowego Świata. Królestwo Portugalii stwierdziło, że odkryło nowe ziemię za Oceanem Atlantyckim stwierdzając jednocześnie, że Nowy Ląd zwany Ameryką nie interesuje ją, wyłączając Azteków oraz Karaiby. Królestwo Portugalii założyło swoje początkowe kolonie na wyspach Cape Verde i Puerto Rico oraz w prowincjach Barahomas i Grao Para.

    Królestwo Anglii rozpoczęło sesję od trwającej wojny z Królestwem Francji. Od początku sesji rozpoczęły się rozmowy pokojowe, które przyniosły ogromne straty terytorialne dla Królestwa. Anglia straciła prawie wszystkie prowincje kontynentalne prócz Cale. Lecz Jozi - król Anglii nie załamał się tą stratą. W wojnach prowadzonych na wyspach pokonał Królestwo Szkocji. W decydującej bitwie armia Angielska pod przywództwem Ryszarda Plantageneta rozbiła armię szkocką złożoną praktycznie z górali i wieśniaków pod dowództwem Jamesa II Stuarta. Po tej bitwie Królestwo Szkocji zostało zwasalizowane przez Królestwo Anglii, które pokazało, kto naprawdę rządzi na wyspach brytyjskich. Po pokonaniu Szkocji do Londynu przybyło tajne poselstwo od Króla Szwecji. Posłowie prosili o pomoc przeciwko Danii w zamian za oddanie połowy Islandii. Król Anglii zgodził się na prośby Szwedów i zapewnił, że wyśle jedną ze swoich flot do blokady wysp duńskich. W międzyczasie przygotowywał się do podbicia królestw irlandzkich gdy do bram Londynu i pałacu króla zapukało poselstwo od króla Axana. Królestwo Portugalii przez list oznajmiło, że odkryło drogę do Nowych Ziem za Oceanem Atlantyckim. List zawierał dodatkową klauzulę z której wynikało, że może udostępnić porty za cenę jednej kolonii, którą ona wybierze. Król Anglii zgodził się na warunki poselstwa portugalskiego i tak praktycznie zostały podzielone Ameryki przez dwa królestwa. Ta polityka bardzo nie spodobała się Królestwu Kastylii. Królestwo Anglii po otrzymaniu map od Królestwa Portugalii założyło kolonie w prowincjach Timucua oraz Seminale w Ameryce Północnej oraz Maranhao w Ameryce Południowej. W międzyczasie gdy angielscy osadnicy przybywali na Nowy Ląd Królestwo Anglii wypowiedziało wojnę państwom irlandzkim. W szybkiej wojnie Anglia zwasalizowała królestwa irlandzkie i na Wyspach Brytyjskich zapanował pokój.

    Królestwo Kastylii rozpoczęło sesję praktycznie z samymi pozytywami. Król Kastylii od razu wysłał poselstwo do sąsiadów. Poselstwo które wysłał Król Chidorii do Aragonii okazało się bardzo owocne. Podczas rozmów został podpisany sojusz wojskowy. Do stolicy Kastylii przybyło poselstwo portugalskie z listami do króla Chidoriego. Wynikiem rozmów pomiędzy przedstawicielami Portugalii i Kastylii jest sojusz wojskowy. Kastylia bardzo szybko zaczęło rozrastać się na płw. Iberyjskim. Kuria Papieska ogłosiła krucjatę przeciwko Granadzie i Kastylia przystąpiła do niej. Po dwuletniej wojnie Granada została wchłonięta do Królestwa Kastylii. Po skończonej krucjacie Kastylia wypowiedziała wojnę Maroku, które skończyło się podpisaniem pokoju. W rezultacie Kastylia powiększyła swoje terytorium o Tangiers. Wojna, którą wytoczył Sułtanatu Algierii skończyła się wygraną i Kastylia zdobyła prowincje Melilla oraz Oran. W międzyczasie sojusznik Kastylii – Aragonia została wezwana do wojny przeciwko wrogowi Państwa Papieskiego – Królestwa Toskanii, która najechała prowincję należącą do Państwa Papieskiego. Królestwo Kastylii opowiedziało się po stronie Aragonii. Pokój został podpisany rok później. Armia Toskanii wycofała swoje przerzedzone wojska i nastał pokój. Po latach kastylijscy szpiedzy odkryli że Królestwo Portugalii przekazało mapy ze szlakiem do Nowych Ziem Królestwu Anglii. Królestwo Kastylii obiecało krwawą zemstę za to, że Portugalia udostępniła mapy tylko Anglikom, a nie swojemu naturalnemu sojusznikowi.

    Królestwo Francji tak jak Królestwo Anglii rozpoczęło sesję z wojną z wymienionym przeciwnikiem. Szybki pokój podpisany przez obydwa państwa skutkował tym, że Anglia wycofała się praktycznie z kontynentu zostawiając tylko Cale. Król Francji Saegoto mógł zacząć triumfować ze swoimi wasalami. Lecz na świętowanie jeszcze nie przyszedł czas. Francja rozpoczęło wojnę o prowincję Maine, którą przegrała. W decydującej bitwie armia francuska przegrała z armią węgierską pod Paryżem. Król Francji nie mógł pogodzić się z porażką i rozpoczął poszukiwania kolejnego przeciwnika. Daleko nie musiał szukać. Francja przez następne parę lat prowadziła wojny głównie z sojusznikiem Kastylii – Królestwem Aragonii. W okresach krótkotrwałych pokojów Królestwo Francji anektowało część ze swoich wasali. Gdy skończył się okres zbiorów król Saegoto wypowiedział wojnę Królestwu Prowansji. W tej wojnie również włączyła się Aragonia, która miała zamiar bronić swojego sojusznika. Górą w tej wojnie była Francja która zaanektowała Królestwo Prowansji. Nastał czas pokoju i Królestwo Francji coraz bardziej rozwijało się. Król Saegoto pomyślnie pokojowo anektował większość swoich wasali. Lecz pewnemu sąsiadowi bardzo nie podobała się ta polityka. Święte Cesarstwo Rzymskie niezbyt przychylnie przyglądało się jak Królestwo Francji rozwija się. Po wzajemnych szermierkach poselskich i dyplomatycznych wojna pomiędzy dwoma hegemonami wisiała w powietrzu.

    Królestwo Burgundii rozpoczęło sesję w strachu. Wiedząc o tym że władca prędzej czy później umrze, a państwo zostanie podzielone musiał zabezpieczyć się terytorialnie. Mając na wschodzie Królestwo Francji wiedział o tym że nie będzie łatwo. Ale przecież Burgundia miała teoretycznie za protektora Cesarza Świętego Cesarstwa Rzymskiego! Król Niah postanowił, że zacznie swoją ekspansję w księstwach niemieckich. Wysłał poselstwo do Cesarza, który mieszkał na stale w Austrii. Cesarz widocznie wtedy miał bardzo zły dzień, bo odprawił poselstwo z kwitkiem. Król Burgundii poczuł się tym faktem oburzony i rozpoczął swoją ekspansję na zachód. Pierwszym krajem, które zostało podbite było Biskupstwo Utrechtu. Pewny siebie Burgundczyk rozpoczął kolejną wojnę przeciwko księstwu Wirtembergii. W szybkiej wojnie pokonał siły księcia oraz wygrał wojnę. Królestwo Burgundii przez kolejne lata prowadziło wiele wojen, większość z nich wygrywając. Król Niah został utwierdzony w przekonaniu, że Cesarz jest nieczuły względem swoich poddanych i nie będzie ich bronił przed ogniem i mieczem. Wysłał poselstwo, w którym zaznaczył chęć podbicia Fryzji. Cesarz jak zwykle zbył poselstwo. Królestwo Burgundii wysłało poselstwo do Króla Francji z pytaniem o pomoc w swoim dążeniu do celu. Król Francji przystał na propozycje Burgundczyka. Konfrontacja z Cesarzem była nieunikniona.

    Święte Cesarstwo Rzymskie jak to cesarstwo powinno żyć w zgodzie. Cesarz Czyżyk szybkimi zabiegami dyplomatycznymi i wojskowymi upokorzył królestwo Węgier i utworzył unię persolnalną z cesarzem na czele. Niestety, jego wzrok nie spojrzał w porę na jednego ze swoich elektorów – Brandenburgię, która zaczęła prężnie się rozwijać pod niezbyt czujnym okiem cesarza. W międzyczasie na zachodnich terenach cesarstwa Burgundia zaczęła również rozwijać się pod bokiem cesarza. Czyżyk raczej średnio był zadowolony z tego układu. W tym samym czasie zraził do siebie większość chrześcijańskiej Europy oskarżając każdego z sąsiadów cesarstwa bezpodstawnymi oskarżeniami. Za część z nich przeprosił, ustabilizował wschodnią flankę cesarstwa, lecz na północy, południu i zachodzie już tak ciekawie nie było. Król Francji dogadał się z Burgundczykiem, Szwed zrzucił duńskie jarzmo i powoli stawał się hegemonem na północy. Cesarz tylko dyplomatycznie starał załagodzić spory, ale raczej w ocenie sąsiadów kiepsko mu to szło. Między Republiką Wenecką a Cesarstwem trwał spór o wybrzeże morza Śródziemnego. Wojna między chrześcijanami wisiała na włosku. Ale również i w cesarstwie nie było spokoju. Cesarz musiał ingerować w wewnętrzne spory pomiędzy księstwami i biskupstwami opowiadając się raz po jednej, raz po drugiej stronie. Sąsiedzi raczej byli zadowoleni z chaosu, jaki wdał się w Cesarstwo.
    « Ostatnia zmiana: Marca 17, 2020, 20:11:13 wysłana przez Moontoor »

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Tygodniki czyli kroniki słynnej kampanii wtorkowej
    « Odpowiedź #1 dnia: Października 22, 2013, 15:04:36 »
    Królestwo Brandenburgii było w podobnej sytuacji co Burgundczyk, tyle że nie groził mu rozpad państwa. Mając za protektora cesarza mógł w dowoli się rozrastać. Traktat z Królestwem Polski pozwolił mu zając Neumark. Gdy wschodnia granica została zabezpieczona, wzrok Króla Andrzeja spoczął na Pomorzu oraz Saksonii. Początkowo szło całkiem nieźle, zdobył część terenów, na których toczył walki z sąsiadami. Niestety, koalicja państw saksońskich całkowicie wybiła mu z głowy ekspansję na zachód. W haniebnym pokoju, który zawarł z koalicją musiał zwrócić wszystkie zagrabione prowincje.

    Republika Wenecji rozpoczęła sesję bardzo dynamicznie. Mając na północy największego przeciwnika jaki mógł mu zagrozić, Doża WiF rozpoczął ekspansję Wenecji na zachód i południe. Rozbite na księstwa Włochy bardzo ułatwiły mu życie. Podbijając i wasalizując księstwa w następnych latach praktycznie dominował na płw. Apenińskim. Wtedy to rozpoczęły się spory z Cesarstwem o tereny wybrzeża morza Śródziemnego. Wojnę czuć było w powietrzu, ponieważ dobrze opłacane wojska republiki chciały pokazać, na co je stać.
     
    Królestwo Szwecji rozpoczął sesję bardzo osłabiony. Będąc w unii Personalnej z Danią wiedział że prędzej czy później może został wchłonięty przez swojego sąsiada. Rozpoczął od zbierania wojsk poza okiem króla Danii oraz wysłał w tajemnicy przed nim poselstwa do Anglika i do Polaka. Poselstwa powróciły do Szwecji z pozytywnymi zapewnieniami o pomocy militarnej Anglika na morzu, a Polaka na kontynencie. Gdy Szwecja była gotowa, zerwała unię personalną i na tron powołała Pacmana – największego z jarlów szwedzkich. Z pomocą królestw polskiego i angielskiego król szwedzki mógł liczyć na rychłe zwycięstwo. Niestety, układy pomiędzy Królestwami Danii i Polski które trwały w Krakowie nie zaprosiły Szwedów na rozmowy. Król Polski podpisał pokój z Duńczykiem, w którym Dania zapłaciła Polsce w złocie za poniesione szkody. Szwecja znowu trafiła pod „ramię” Danii. Król Szwecji czuł się bardzo obrażony tym, że w jego przekonaniu Polak zdradził. Nic z tych rzeczy. Po paru miesiącach przybyło polskie poselstwo do Szwecji z rozmowami o zniszczeniu Danii i praktycznym wytarciu jej z map politycznych. W zamian chciał tylko, by Szwed oddał mu po wyzwoleniu tereny Inflant z wyłączeniem wyspy Osel. Król Szwecji przyjął warunki Polski i po paru latach gdy państwa przygotowały się do wojny Szwecja znowu wypowiedziała unię personalną. Tym razem po długotrwałej wojnie Szwecja wyzwoliła się z pod jarzma Danii niszcząc ją i Norwegię. Między Królestwem Szwecji a Królestwem Polski nastał sojusz i zapewnienie o wspólnym handlu nad morzem Bałtyckim.

    Królestwo Polski rozpoczęło mocno osłabione. Wojna z Turcją, którą przegrała i straciła głowę Króla oznaczało jedno – bezkrólewie, a bezkrólewie to chaos. Rada Regencyjna postanowiła, że podpisze unię personalną z księstwem Litewskim, a ich władca obejmie rządy i w Królestwie Polskim, i w Wielkim Księstwie Litewskim. Na tron został powołany władca Litwy z rodziny Corleone. Król Polski rozpoczął agresywną ekspansję na północ w celu całkowitego zniszczenia odwiecznego rywala królestwa – Zakonu Krzyżackiego. W szybkiej wojnie połączone siły polsko – mazowszańsko – litewsko – mołdawskie zniszczyły całkowicie armie połączonych zakonów krzyżackiego i kawalerów mieczowych. W wojnę również włączyło się królestwo Brandenburgii, ale szybkie wysłanie dyplomatów skończyło się nad podpisaniem paktu o nieagresji oraz oddaniem Neumarku zachodniemu sąsiadowi.  Gdy wspólne wojska skończyły niszczyć Zakon Krzyżacki oraz bramy Malborku zostały wyłamane Wielki Mistrz wysłał poselstwo do króla Polski. Zakon chciał negocjować warunki pokoju, gdy król postawił jeden – całkowite oddanie się pod władzę Polski jako wasal. Wielki Mistrz nie miał wyboru i zgodził się na warunki postawione mu przez Króla. Po podpisanym pokoju król urządził wielki bal z tego powodu, która przeistoczyła się w szerokie pijaństwo. Zostało to ogłoszone jako Pierwsza Pokojowa Wielka Libacja. Gdy Libacja trwała w najlepsze, przybyło tajemne poselstwo od króla Szwecji. Król Polski z powodu stanu bardzo nietrzeźwego przyjął posłów dopiero następnego dnia. Z wielkim kacem Król rozpoczął rozmowy z posłami szwedzkimi, lecz niestety nie znał ich mowy, a Szwedzi nie mieli tłumacza ze sobą. Wtedy to kancelaria królewska rozpoczęła poszukiwania tłumacza. Nie muszę chyba pisać, że to moja skromna osoba została tym tłumaczem. Gdy przybyłem na dwór królewski od razu zostały wznowione rozmowy pomiędzy oboma królestwami. Król Polski zgodził się pomóc w zniszczeniu Danii postawił tylko jeden warunek – wojna musi poczekać przynajmniej z rok, ponieważ rycerstwo musi wytrzeźwieć. Poselstwo wróciło do swojego kraju uradowane, a król ogłosił Pierwsze Masowe Trzeźwienie. Po skończeniu trzeźwienia do Polski powróciło poselstwo Szwecji z listami, w których napisane było, że Szwecja wypowiedział unię Danii i tak jak było postanowione w tajnym sojuszu oczekuje od Polski udziału w wojnie. Polskie rycerstwo rozpoczęło zgrupowanie sił w Gdańsku razem z siłami Litwińskimi, Mołdawskimi i Krzyżackimi. Połączone siły wyruszyły na pomoc Szwecji i rozpoczęli grabież państwa duńskiego. Wtedy to na dwór królewski przybyło poselstwo od króla Danii, który przez nich błagał króla Polskiego o wycofaniu się. W ramach rekompensaty poselstwo przywiozło ogromną skrzynię ze złotem jak i kilkudziesięcioma sztuk beczek z piwem. Król Polski od razu przypomniał sobie Pierwszą Wielką Libację i zgodził się na pokój. Wtedy to ogłosił Drugą Pokojową Wielką Libację. Niestety, piwo z Danii było słabe i rycerze nie narąbali się tak jak to miało miejsce podczas Pierwszej Libacji. Wtedy to król ogłosił Drugie Masowe Trzeźwienie. Podczas gdy rycerstwo trzeźwiało i odmawiało pacierze w kościołach szpiedzy donieśli ,ze Zakon Kawalerów Mieczowych został rozebrany przez hegemona zza wschodniej litewskiej granicy – Księstwo Moskwy. Król ogłosił masową mobilizację w Wilnie i gdy dotarły siły wasali ogłosił wojnę przeciwko Zakonowi. W szybkiej wojnie połączone siły zniszczyły osłabiony Zakon i tak samo jak Zakon Krzyżacki, Zakon Kawalerów Mieczowych stał się wasalem Królestwa Polskiego. Gdy król Polski miał ogłosić Trzecią Masową Libację na dwór przybyło znowu poselstwo szwedzkie. Król był w szoku, gdy dowiedział się że Szwecja jest ciągle pod unią personalną. Oczywiście obiecał pomoc Szwecji w obaleniu unii i rozpoczął mobilizację sił. Niestety, wojska zakonne jak i Litwińskie i mołdawskie dorwały się już do zapasów wina zakonu kawalerów mieczowych( lub to zakonnicy pokazali im gdzie są zapasy wina – śledztwo dalej trwa). Wiedząc, że z pijanym wojskiem nie wygra bitwy zostawił ich by bronili królestwa polskiego, a siły królewskie wyruszyły ku chwale i pomocy Szwedom. Po długotrwałej wojnie Szwecja zrzuciła jarzmo Danii. W podziękowaniu Król Szwecji wysłał najlepsze beczki piwa na dwór królewski. W międzyczasie gdy trwała wojna król Polski przeniósł stolicę do Warszawy, ale Kraków dalej miał być ważnym ośrodkiem handlowym. Gdy siły Polskie powróciły na łono ojczyzny, polskie rycerstwo dołączyło do pijatyki z sąsiadami i tak rozpoczęło się Trzecia Masowa Libacja, która trwa do dziś.

    Sułtanat Ottomański rozpoczął sesję również agresywnie tyle że bez libacji, ponieważ Allah tego zabronił. W szybkich wojnach zniszczył całkowicie królestwa bałkańskie oraz pozostałości po Bizancjum wasalizując je i anektując. Gdy silne wojsko Sułtana Stahpa zniszczyło przeciwników na zachodzie kraju, swój wzrok zwrócił ku państwom islamskich. Ogólnie można stwierdzić, że Sułtanat bardzo szybko rozrósł się i stał się hegemonem na południu. Wypowiedział wojnę w imię Allaha przeciwko uzurpatorowi mameludzkiemu i zmasakrował jego wojska. Pokój podpisany pomiędzy oboma państwami skutkował tym że Ottoman zdobył część terenów mameludzkich. Wprowadził twarde rządy bułatu i ognia. Poszerzył swój prywatny harem i ogólnie pokazał, że z nim się nie zadziera na południowym wschodzie.

    Księstwo Moskwy rozpoczęło sesję w miarę pokojowo. Wiedząc że jest na krańcach Europy mógł spokojnie się rozrastać. Kniaź Glaedr rozpoczął od systematycznego powiększania księstwa moskiewskiego w celu przemianowania go na Carat i stania się Carem Moskwy i wszystkich terenów sąsiadujących z nią. W wojnach zniszczył wszystkich mniejszych sąsiadów wprowadzając tam rządy terroru, ogniem wypalał herezję a mieczem rządził w państwach. Agresywną politykę również rozlał na republikę Nowogrodzką oraz na Zakon Kawalerów Mieczowych, którym zabrał wschodnie terenu zakonu. Gdy Europa Zachodnia była zajęta swoimi sprawami, a Królestwo Polski było utopione w miodzie i winie na wschodzie rósł hegemon i nikt tego nie zauważył.

    Tak zakończyła się sesja w 1478 roku pańskiego. Nastał rok 1479, ale to już całkiem inna historia.

    Offline Maniak aka Stahp

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 53
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Tygodniki czyli kroniki słynnej kampanii wtorkowej
    « Odpowiedź #2 dnia: Października 22, 2013, 17:44:19 »
    Cóż za piękna polska propaganda i postawienie w złym świetle Imperium Ottomańskiego... :D

    Offline Saegoto

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 30
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Tygodniki czyli kroniki słynnej kampanii wtorkowej
    « Odpowiedź #3 dnia: Października 24, 2013, 09:03:32 »
    czekamy z niecierpliwością na kolejny odcinek :)

    Offline Bloomy

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1196
    • Piwa: 8
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Tygodniki czyli kroniki słynnej kampanii wtorkowej
    « Odpowiedź #4 dnia: Października 24, 2013, 15:24:42 »
    Zajebistą zajawkę masz Corleone :D Zastanawiam się nad kupnem EUIV

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Tygodniki czyli kroniki słynnej kampanii wtorkowej
    « Odpowiedź #5 dnia: Października 28, 2013, 22:29:33 »
    Tygodniki czyli kroniki słynnej kampanii wtorkowej
    Dzieło czcigodnego Anonimusa
    Kanonika z Zagłębia Dąbrowskiego
    Gorliwego badacza dziejów swego narodu
    Zestawione z największą starannością i dbałością o prawdę kampanijną
    Anno domini 1511

    Królestwo Portugalii rozpoczęło sesję dosyć niefortunnie, ponieważ Król Axan postanowił udać się na wycieczkę po swoich koloniach pozaeuropejskich. Gdy przybył na Karaiby koloniści zamiast cieszyć się że przybył ich pan i władca rozpoczęli ogromny strajk który objął całe kolonie. Tymczasem namiestnik wyznaczony na czas rządzenia na kontynencie postanowił wykorzystać okazję bezkrólewia i rozpoczął gromadzenie funduszy na ogromny bal, który miał pokazać piękno i kulturę portugalską.

    Królestwo Anglii wykorzystało fakt, że Portugalczyka nie było i rozpoczął kolonizację Ameryki Północnej przesuwając w czasie oddanie jemu kolonii. Dogadał się z Hiszpanem co do podziału Meksyku i spokojnie mógł się rozwijać. Podczas kolonizacji Anglik odkrył, że w Ameryce żyją zorganizowane społeczności! Niestety, nie pozwolił swoim odkrywcom dowiedzieć się o nich więcej, ponieważ brutalnie spacyfikował ich w imię Króla i Boga! W tym samym czasie pozostałe państwa irlandzkie zostały wchłonięte do królestwa Anglii i tak na wyspach oraz na terenach kolonialnych zapanował ład i porządek.

    Królestwo Kastylii również wykorzystało fakt, że Portugalczyka nie było. Szybko rozwinął skrzydła w Karaibach Zachodnich oraz dogadał się z Anglikiem co do podziału Meksyku. Można by stwierdzić że Kastylia wpadła do Meksyku ratując ich ludy od hegemona angielskiego oddzielając kolonie brytyjskie pasmem swoich kolonii. Przy okazji konkwistadorzy założyli kolonie na południu Ameryki Południowej. Wojna o kolonie pomiędzy państwami morskimi miała wkrótce się rozpocząć.

    Królestwo Francji rozpoczęło z grubej rury. Król Francji ogłosił powszechną mobilizację wojsk, a w niej samej oficerowie rekrutacyjni poszukiwali ludzi, którzy nie mieli choroby morskiej i nie bali się podróżować przez wody na statkach. W tym samym czasie siły morskie znaczcie powiększyły się jakościowo i ilościowo budując dużo okrętów desantowych! Ambasadorzy państw kolonialnych poprzez licznych szpiegów nie mogli określić gdzie Francja uderzy. Niektórzy myśleli o cennych Nowych Ziemiach w Amerykach, inni twierdzili, że lądowanie odbędzie się w Afryce. Jakże oni się pomylili! Francuz uderzył w państwa włoskie. Niesamowita flota wysadziła tysiące rycerzy i wojowników francuskich, którzy pragnęli złota i sławy! Neapol nie mógł poradzić sobie z tą piekielną armią dowodzoną przez samego diabła! Wojna toczyła się jednotorowo. Po szybkich zwycięstwach Neapol został zredukowany do nieszkodliwego księstwa. Wojsko i rycerstwo francuskie udowodniło, że potrafi uderzyć wszędzie, gdzie tylko ambicja króla Francji poniesie. Królestwo również nie przestawało ingerować w politykę cesarstwa. Francja podpisała sojusz militarny ze Szwajcarią! Wojna z Cesarstwem wisiała na włosku!

    Królestwo Burgundii rozpoczęło sesję dalej żyjąc w strachu przed podzieleniem kraju. Ale to nie przeszkodziło kontynuacji polityki w zachodnich księstwach i biskupstwach cesarstwa. Armia Burgundii wypowiedziała wojnę Munsterowi, który z kolei miał sojusz z dziką Szwedzką armią! Bitwy toczone pomiędzy nimi całkowicie zniszczyły tereny księstw niemieckich. Wojna trwa nadal, a potężni władcy ani myślą jej skończyć. W międzyczasie odkrywcy burgundzcy utworzyli kolonię w Afryce, otwierając drogę do kolonizacji.

    Święte Cesarstwo Rzymskie rozpoczęło sesję od walnej mobilizacji wojsk. Wykorzystując chaos, jaki powstał w Republice Weneckiej Cesarz wypowiedział mu wojnę i w szybkiej bitwie odzyskał sporne tereny jednocześnie otwierając się na bogate szlaki handlowe Morza Śródziemnego. Po wygranej wojnie z Wenecją wzrok cesarza spadł na przygraniczne kraje niemieckie. Z Wiednia ruszyły rozkazy do armii austriackiej, która w zwycięskim pochodzie zniszczyła Bawarię oraz gdy mogła dusiła wewnętrze wojny w ogniu i krwi. Gdy wybuchła wojna pomiędzy Czechami i Brandenburczykami Cesarz musiał opowiedzieć się po którejś ze stron. Stosując zasadę, że nie kopie się leżącego pomógł temu drugiemu i rozpoczął oblężenia południowych Czech. W międzyczasie poprosił Króla Polskiego o interwencję w zamian za oddanie Dolnego Śląska. Król Polski zgodził się i połączone wojska cesarstwa i polski zniszczyły armie czeskie. Pokój został podpisany i wszystkie warunki zostały dotrzymane. W Cesarstwie zapanował pokój, ale nie był to wymarzony pokój. Był to pokój, który zwiastował wojnę, i to wojnę do której Cesarz od początku się przygotowywał. Wojny z barbarzyńską Francją.

    Królestwo Brandenburgii rozpoczęło sesję od wzmocnienia państwa. Niestety, w wojnach rycerstwo niemieckie poległo przeciwko ogromnym siłom sąsiadów, którzy nie tolerowali „pokojowego” rozrostu państwa. Każdy z sąsiadów wolał widzieć zniszczonego elektora niż potężnego, który był nieobliczalny. Gdy wybuchła wojna z Czechami armia Brandenburgii została zniszczona przez armię czeską. Tajne poselstwo, które ominęło toczące walki błagało cesarza do interwencji. Cesarz wyruszył do obrony jednego z elektorów i razem z Królem Polski zniszczył armie czeskie. Rycerstwo niemieckie znowu zostało upokorzone, ale to wkrótce miało się skończyć. Reformy jakie wprowadził Król Brandenburgii w armii miały wkrótce pokazać, że rycerza niemieckiego nie można w nieskończoność niszczyć.

    W Republice Weneckiej zapanował chaos. Przedwczesna śmierć doży rozpoczęła wojnę domową pomiędzy kupcami weneckimi o władzę. Chaos wykorzystało cesarstwo które zdobyło sporne tereny. Gdy w Wenecji zapanował jakiś ład, rozpoczęło się znów poszerzanie granic, tym razem o tereny zachodnie. Księstwa Włoskie zostały wchłonięte przez Republikę, i nastał teoretyczny spokój. Niestety, odcięte miasta weneckie razem ze stolicą w razie wojny mogły liczyć tylko i wyłącznie na desant morski. A wojna z nowym państwem w księstwach włoskich można by stwierdzić że była nieunikniona. Francja wylądowała we Włoszech i szybkim marszem zbliżała się do Rzymu.

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Tygodniki czyli kroniki słynnej kampanii wtorkowej
    « Odpowiedź #6 dnia: Października 28, 2013, 22:29:53 »
    Królestwo Szwecji rozpoczęło sesję mocnym wejściem. W szybkich wojnach wolna Szwecja zniszczyła Danię i Norwegię oraz podpisała długotrwały sojusz z Królestwem Polskim. Utrzymując również neutralne stosunki z Carem Moskiewskim mogła spokojnie rozbudowywać się oraz umacniać kraj. Niestety, wybuchła wojna pomiędzy Burgundią a sojusznikiem Szwecji – Munsterem. Bitwy jakie prowadziły obydwa kraje zniszczyły całkowicie północne księstwa i biskupstwa niemieckie. Pokój został podpisany, a Szwedowi ciągle było mało. Gdy minął okres pokoju Szwecja wypowiedziała znów wojny Danii i Norwegii. W szybkich bitwach Szwedzi potwierdzili swoją dominację na Północy Europy. Wzrok zachłannego Króla Szwecji spoczął na Królestwie Pomorskim, które wykorzystując chaos w Danii zajęło wyspę Fyn. Wojna pomiędzy obydwoma krajami była nieunikniona.

    W Królestwie Polskim trwała Trzecia Masowa Libacja. W czasie gdy ona trwała Królestwo Polski wchłonęło Zakon Kawalerów Mieczowych i północne krucjaty odeszły w alkoholową historię. Król Polski prężnie rozwijał kulturę rycerstwa, a samo rycerstwo powoli przekształcało się w szlachtę. Niestety, stała się rzecz straszna! W Królestwie zabrakło miodu i wina i chcąc nie chcąc Król ogłosił Trzecie Masowe Trzeźwienie. Gdy szlachta polsko-litewska dochodziła do zmysłów, na Królewski dwór przybyło poselstwo od Świętego Cesarstwa Rzymskiego. Król Polski przyjął posłów i z listów, które sam tłumaczyłem wynikało, że Cesarz prosi o interwencję w Czechach, ponieważ sam nie może sobie poradzić z durnymi pepickami w zamian za oddanie Dolnego Śląska pod patronat Korony. Król zgodził się na warunki Cesarza i ogłosił mobilizację sił. Wysłał również dyplomatów do szwedzkiego regimentu, który rezydował gdzieś w Polsce z prośbą o pomoc w interwencji. Dowódca szwedzki zgodził się i dołączył do armii Koronnej. Połączone siły austriacko-polsko-szwedzkie zniszczyły armie czeskie. Nie chcąc zrujnować kraju Cesarz rozpoczął rozmowy pokojowe wewnątrz cesarstwa i pobite Czechy musiały oddać Dolny Śląsk Koronie. Specjalna grupa szlachecka wyruszyła na nowe tereny Korony w poszukiwaniu jakiegokolwiek alkoholu. SGS przejął ogromne zakłady piwowarskie i wysłał na dwór próbkę byłego czeskiego piwa. Król gdy skosztował trunek ogłosił piwo nowym napojem narodowym i ogłosił Czwartą Masową Libację, która trwa do dziś. Między nami trunek jest całkiem niezły.


    Sułtanat Ottomański rozpoczął sesję również ostro. Mając zabezpieczoną zachodnią i północną flankę rozpoczął agresywną ekspansję na południe i wschód w imię Allaha! Sułtan rozpoczął produkcję okrętów desantowych w celu podbicia wyspy Krety. W tym samym czasie Sułtan wypowiedział wojny swoim sąsiadom na wschodzie i skutecznie ich eliminował. Mameludzka armia została wdeptana w piach i w panicznym odwrocie schowała się za murami Damaszku. Ale Sułtan obległ miasto i zdobył je w szturmie. Armia Mameludzka została upokorzona i musiała podpisać pokój, w którym straciła wszystkie północne prowincje. Ale wtedy w Sułtanacie nastała żałoba. Wielki Sułtan odszedł w zaświaty ginąc od nadmiernej chuci. Po bogatym pogrzebie w sułtanacie przejęła władzę rada regencyjna. Za główną misję wyznaczyli sobie poszukiwanie następny tronu, który poprowadzi Ottomanów do wielkiego zwycięstwa!

    Carat Moskiewski rozpoczął sesję od licznych wojen, które prowadził na dalekim wschodzie. Niestety, gdy Car Moskwy prowadził wojny z Kazaniem, Chanat Nogajski zniszczył sojusznika Moskwy – Gruzję przecinając ją na pół. Gruzja była już stracona. Car Moskwy chcąc szybko pomóc swojemu sojusznikowi przeliczył się z siłami. Armia Chanatu Kazańskiemu połączyła się z Syberyjskim Chanatem i wspólnymi siłami przeciwstawiała się armii carskiej. W krótkotrwałym pokoju Car rozpoczął reformę wojska porzucając wschodnią modłę walki i przyjął szwedzką dyscyplinę wojskową. Gdy reformy zaczęły przynosić pozytywne skutki Car uderzył na połączone Chanaty. W długotrwałej wojnie wyrwał Chanatowi Kazańskiemu ogromne północne tereny. Lecz butny naród kazański nie dał się opanować i wywołał rewoltę przeciwko Caratowi. Rewolta trwa do dziś.

    Tak zakończyła się sesja w 1509 roku pańskim. Nastał rok 1510, ale to już całkiem inna historia.

    Offline Andrzej2

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 37
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Tygodniki czyli kroniki słynnej kampanii wtorkowej
    « Odpowiedź #7 dnia: Października 29, 2013, 09:43:23 »
    To Burgundia miała wojnę ze SCA o Munster? Nawet tego nie zauważyłe. Ale SCA bezczelna - mnie zabraniała podboju calutkiego pomorza i jeszcze Munster chciała dla siebie. Jednym słowem chciała przejąć całe wybrzeże niemieckie. Dobrze, że SCA skończyła zdobywając jedynie Lubekę. Ale jej arogancji i niemożliwych żądań nie zapomnimy.

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Tygodniki czyli kroniki słynnej kampanii wtorkowej
    « Odpowiedź #8 dnia: Października 29, 2013, 10:07:57 »
    Z tego co się dowiedziałem to była wojna pomiędzy nimi, ale podobno do bitwy nie doszło pomiędzy wtedy jeszcze SWE a BUR xD Ale śledztwo trwa.

    Offline Maniak aka Stahp

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 53
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Tygodniki czyli kroniki słynnej kampanii wtorkowej
    « Odpowiedź #9 dnia: Października 29, 2013, 10:14:15 »
    O nie ! o Imperium Osmańskim znowu tak mało... a tak wiele się dzieje.. :(

    Offline Fafaron

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 114
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Po prostu Pacman.
    Odp: Tygodniki czyli kroniki słynnej kampanii wtorkowej
    « Odpowiedź #10 dnia: Października 29, 2013, 14:57:10 »
    Corleone zdrajco, wygadałeś moje plany podbicia całej linii brzegowej Europy ;-;
    Cytat: Konfederat
    Tak dla ułatwienia ja nie pisze przecinkow. bo się gubię gdzie je postawić.

    Offline wesch96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1450
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Tygodniki czyli kroniki słynnej kampanii wtorkowej
    « Odpowiedź #11 dnia: Października 29, 2013, 17:05:34 »
    Czego się nie robi dla poczytności :D Sekrety i sława.
    "Jeśli będziesz rozpamiętywał to co było, to możesz stracić z oczu to co jest"

    www.pustamiska.pl

    Offline Maniak aka Stahp

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 53
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Tygodniki czyli kroniki słynnej kampanii wtorkowej
    « Odpowiedź #12 dnia: Listopada 05, 2013, 11:43:42 »
    Polsza chyba ostro pochlała bo odcinków nie widać :<

    Offline Jozi

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 15
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Tygodniki czyli kroniki słynnej kampanii wtorkowej
    « Odpowiedź #13 dnia: Listopada 05, 2013, 12:53:23 »
    Polsza chyba ostro pochlała bo odcinków nie widać :<

    Na wojnę z Turcją się pewnie szykuje.




    Patyki struga

    Offline Maniak aka Stahp

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 53
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Tygodniki czyli kroniki słynnej kampanii wtorkowej
    « Odpowiedź #14 dnia: Listopada 05, 2013, 13:36:02 »
    rekonkwista Bersarbii? :D no teraz będzie Fair, Ottomani także walczą zaostrzonymi kijami także będzie krwawo!!