Witam. Należę do nowych na tymże forum, a znanych na forum TW pl. Jestem fanem serii M&B, co prawda mam tylko WB, OiM i DP, a nie mam podstawki ani NW, ale lubię grywać sobie na single (wciągnęły mnie te rycerskie klimaty i bardzo chętnie pobieram mody pod WB), ale jakoś nie potrafię przyzwyczaić się do systemu zwarcia w trybie multiplayer. Jestem typem kusznika/muszkietera (zawsze biorę tarczę i jakiś jednoręczny miecz/pałasz, ew. miecz bastardowy dla bezpieczeństwa) i jako osoba mało zwinna z natury mam problemy w walce z tzw. "mięsem armatnim", czyli brawurowymi, stawiającymi na siłę psychopatami uzbrojonymi w dwuręczny miecz/broń obuchową. Jak dla mnie szermierka z nimi jest zbyt szybka, zbyt ostra i generalnie wzbudza u mnie panikę. W walce z botami nie stanowi to problemu, ale z żywym przeciwnikiem stawiającym na siłę to mordęga. Nie mogę ni parować ciosów, ni się cofać, ni blokować, bo taki jegomość paraliżuje dwoma ciosami moją postać. A niestety kiepsko się mi porozumiewać, bo nie posiadam mikrofonu. Możecie poradzić mi jakieś serwery/grupy, gdzie liczy się dyscyplina/zachowanie szyku, a nie bezmyślne okładanie kogo się da. I jakie metody stosować wobec, nazwijmy to "zwarciowców"? Na single zawsze robię za dowódcę i raczej traktuję walkę jako starcie dwóch zdyscyplinowanych formacji, a nie bezmyślną gonitwę za ofiarami.
Proszę uprzejmie o udzielenie mi odpowiedzi.
Z wyrażami szacunku,
adriankowaty