Cześć wszystkim od razu przejdę do konkretu. Otóż od początku swojej gry służe Rhodokom po pewnym czasie ok 20-25 dzień wypowiedzieli oni wojnę Sułtanatowi Sarranidzkiemu , myślę sobie super zdobędę jakiś zamek itp. Po dłuższym czasie zdobyłem jedno z miast Baryyie (czy jak to się pisze) i 2 inne zamki zacząłem je rozbudowywać lecz już wtedy ok.100 dzień zaczęła mi przeszkadzać wojna która swoją drogą dość długo trwała i zacząłem się zastanawiać kiedy będzie pokój , zauważyłem , ze pojmaliśmy sułtana to może przez to nie może dojść do rozejmu to postanowiłem , że poczekam. I tereaz jestem gdzie jestem mam 3 miasta 5 zamków i jedną wioskę (swoją drogą Graveth jakiś hojny jest dla mnie Dhirim i 2 zamki na terytiorum Rhodoków zabrał wasalom i oddał mi nawet o nie nie prosiłem a mam z nim tylko +17 w relacjach xD) i do tego urząd marszałka przed chwilą zdobyłem kolejny zamek już nawet o niego nie prosiłem , natomiast męczy mnie już strasznie ta wojna bo ani nie mogę skupić się na uzupełnianiu garnizonów ani nie mogę wybrać się do innych królestw tylko co chwila muszę jeździć między atakowanymi miastami i je bronić. Gadałem z Gravethem mówił , że w wojnie obie strony ponosiły straty ale my wygrywamy. Gadałem z Hakimem u niego nie ma opcji rozejmu , próbowałem cheatów też nic.. Nie wiem co robić z jednej strony męczy mnie już to strasznie nie mogę dać odpocząć żołnierzom i się zastanawiałem czy moze by nie wypowiedzieć posłuszeństwa ale nie zbyt mi to na ręke bo mam właśnie te dwa zamki na terytorium Rhodoków , Dhirim w centrum , a resztę w obrębie Ahmerrad i Baryyie dodatkowo gdybym założył własne królestwo morale żołnierzy by mi spadły i nie byli by efektowni w walce (110 sierżantów i 120 strzelców) , a inne armii nie mam. Co myslicie o tym ? Wojna trwa już prawie 180 dni w tym czasie Nordowi i Vaegirzy chyba już ze 3 stoczyli.. To jakiś bug czy coś ? Tak samo nie chcę za bardzo niszczyć Sułtanatu do końca bo nudno będzie bez żółtych :D Pomocy !!
PS:Gram na modzie Nowa Ojczyzna + Battle Sizer
Pozdrawiam