Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [Kampania EU IV]Dyplomacja  (Przeczytany 11960 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Saegoto

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 30
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Dyplomacja
    « Odpowiedź #15 dnia: Października 07, 2013, 11:21:44 »
    Henryk II z domu Walezjuszy, z Bożej Łaski arcychrześcijański król Francji, Normandii, Andegawenii, Gaskonii, Akwitanii, Oksykanii, książę Burbonii, Oweranii oraz Foix, hrabia Rousillion, Pan Orleanu oraz Callais, oświadcza co następuje:

    Moje Królestwo poprze wszelkie działania Królestwa Burgundii zmierzające do odzyskania ziem północnych Niderlandów. Z naszych map oraz wiedzy o prawach tamtejszej dynastii jasno wynika, że ma ona słuszność w dążeniu do aneksji Fryzji. Wiemy, że biskup Munsteru nie ustąpi, dlatego te ziemie zostaną mu odebrane zbrojnie. Czy Królestwa Europy oraz Cesarz wykażą się rozsądkiem i spolegliwie zareagują na ten akt sprawiedliwości czy raczej okażą się nieustępliwi wywołując wojnę?

    Królestwo Francji podtrzymuję gwarancję niepodległości Republiki Weneckiej oraz nakłada gwarancję nienaruszalności ziem Związku Szwajcarskiego, wyłączając Konstancję.



    « Ostatnia zmiana: Lipca 29, 2014, 12:23:22 wysłana przez Saegoto »

    Offline Andrzej2

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 37
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Dyplomacja
    « Odpowiedź #16 dnia: Października 09, 2013, 11:30:03 »
    Ujawniony  list elektora Brandenburskiego do Cesarza Rzymskiego powstały po poprzedniej sesji. Oczywiście niektóre zawarte w nim twierdzenia po ostatniej sesji się zdezaktualizowały. :


    Najmiłościwszy Panie!

    Wasza cesarska, królewska i Apostolska Mość raczył pochylić się nad losem naszego skromnego księstwa. Czujemy się tym zaszczyceni, gdyż jesteśmy świadomi z jak licznymi innymi problemami musi się zmagać Cesarz Rzymski w tych ciężkich czasach.
    Wasza cesarska, królewska i Apostolska Mość wspomniał o pomocy, jakiej udzielił naszemu władztwu. Sugerując, iż była to pomoc jedyna, jaką otrzymaliśmy a jej okazałość powinna budzić w nas dozgonne uczucie wdzięczności. Śpieszymy z wyjaśnieniem, że pomoc wojskowa Jego cesarskiej, królewskiej i Apostolskiej Mości była znikoma a wspomniany datek na funkcjonowanie dworu był tak naprawdę skromną opłatą za nasz głos elektorski. Większą pomoc otrzymaliśmy od Jego królewskiej Wysokości, ks. Burgundii, mimo, iż ten, jak powszechnie wiadomo, odcina się od Sacrum Imperium Romanum.  Niestety wspomniana pomoc, udzielana w sposób nieudolny i głównie drogą morską, okazała się niewystarczająca. Brandenburgia została podbita przez wojska agresorów i byliśmy zmuszeni zgodzić się na haniebne warunki pokoju.

    Nie doszłoby do tego gdybyśmy tylko otrzymali należytą pomoc od Najczcigodniejszego Augusta, którego przecież jest obowiązkiem obrona porządku w Imperium! Niestety wojska Waszej cesarskiej, królewskiej i Apostolskiej Mości jedynie kilka razy i to na terenie przygranicznym starły się Czechami. Dalsze działania wojenne ze strony Cesarza nie były prowadzone, nie dążono do pokonania wroga a gdy kolejne państwa zaatakowały nasze władztwo Wasza cesarska, królewska i Apostolska Mość nawet nie opowiedział się po naszej stronie.
    Przechodząc do właściwej odpowiedzi na ofertę porozumienia i sojuszu z przykrością musimy takie propozycje odrzucić. Wasza cesarska, królewska i Apostolska Mość postawił warunki niemożliwe do zaakceptowania.

    Obrona porządku w Imperium jest obowiązkiem Waszej cesarskiej Mości w związku, z czym nie może być przedmiotem targów. Proponowana pomoc finansowa jest śmiesznie niska i zbyt rozłożona w czasie. Bardziej by nam odpowiadała jednorazowa a solidna.  Również żądanie jej zwrócenia mija się celem – datek nie powinien być traktowany jak pożyczka. Zawarcie sojuszu na lat 99 z domem Habsburskim jest niemożliwe ze względu na możliwe zmiany na arenie międzynarodowej, których nie sposób przewidzieć. Należy też brać pod uwagę możliwość wyboru na Cesarza władcy pochodzącego z innej dynastii. Jeśli chodzi o powstrzymanie się od działań wymierzonych w Sacrum Imperium to jesteśmy oburzeni, że nasze przywiązanie do Rzymu może być przedmiotem jakichkolwiek wątpliwości. Zapewniamy, że samo arcyksięstwo Austrii będące, w przeciwieństwie do Cesarstwa, dobrem dziedzicznym szlachetnej dynastii Habsburgów nie jest brane pod uwagę, jako cel ewentualnej ekspansji terytorialnej. Jednak, żądanie ograniczenia naszych zainteresowań jedynie do terenów leżących na północy i wschodzie musimy kategorycznie odrzucić. Cieszymy się, że w kwestii podejścia do nowinek religijnych domy Habsburgów i Hohenzollernów prezentują zgodne stanowisko. Oczywiście nie damy się zwieść żadnym herezjarchom. Nasza wierność wobec Wiecznego Rzymu i Świętej wiary katolickiej jest niewzruszona. Uznajemy również rolę Cesarza, jako zwierzchnika ludu chrześcijańskiego.

    Żądania wspierania reform Cesarstwa również nie możemy zaakceptować. Jesteśmy wierni wobec Sacrum Imperium, które jest instytucją Reipublicae Christianae.  Uprawnienia Cesarskie mają głównie charakter symboliczny i duchowy. Cesarz jest moralnym przywódcą Christianitas i gwarancją jej jedności. Stoi ponad królami i książętami, którzy jednak zachowują pełnię uprawnień w swoich władztwach.  Rzeczywistą, królewską władzę Cesarz ma jedynie na terenie swojej dziedzicznej domeny a wszelkie próby upaństwowienia Sacrum Imperium Romanum byłyby uzurpacją.  Oczywiście prawa elektorów do wyboru Cesarza, zgodnie ze starą Tradycją, również nie mogą zostać naruszone. Wasza cesarska, królewska i Apostolska Mość musi być świadom swojej roli, jako Cesarza. Przekraczanie uprawnień, nadmierne poszerzanie władzy, odbieranie przywilejów królom i książętom niechybnie doprowadzi do konfliktów i rozpadu jedności a byłaby to niewyobrażalna tragedia dla całego świata.

    Utworzenie Prus przez dom Brandenburski niestety jest niemożliwe gdyż wymaga przyjęcia herezji i posiadania Prus wschodnich, w których możliwość zdobycia szczerze wątpimy. Z drugiej strony chętnie utworzylibyśmy zjednoczone królestwo Niemieckie, oczywiście z zachowaniem władzy zwierzchniej Cesarza Rzymskiego.

    Z najgłębszą uległością dla Waszej cesarskiej, królewskiej i Apostolskiej Mości
    najpowolniejszy sługa Margrabia i elektor Brandenburski



    Offline Glaedr

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 888
    • Piwa: 5
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Dyplomacja
    « Odpowiedź #17 dnia: Października 09, 2013, 15:10:23 »
    Najprześwietniejszy i Najdzierżawniejszy wielki hospodar car i wielki kniaź Ivan Wielki Rurykowicz, wszystkiej Wielkiej i Małej Rusi Samodzierżca, moskiewski, kijowski, włodzimierski, nowogrodzki, hospodar pskowski i wieki kniaź twerski, juchorski, permski, wiacki i innych hospodar, wielki kniaź Nowogrodu, Ziemi Niżowskiej, czernihowski, riazański, połocki, rostowski, jarosławski, biełozierski, udorski, obdorski, kondyjski, witebski, mścisławski, całej Północy zwycięzca i hospodar, pan Jeveru, kartalińskiej i kabardyńskiej ziemi i carów gruzińskich, czerkaskich i górskich książąt i wielu hospodarstw i ziem wschodnich i zachodnich ojciec, dziedzic, pan i następca, Jego Carskie Wieliczestwo.

    Jam car jedyny dla wszystkich chrześcijan pod tym niebem. Kościół Starego Rzymu upadł z powodu herezji. Bramy drugiego Rzymu rozrąbali toporami Turcy. Ale Cerkiew moskiewska – nowy Rzym – lśni nad całym światem. Wszystkie cesarstwa chrześcijańskie zeszły się w mym jedynym, albowiem dwa Rzymy upadły, trzeci stoi, a czwartego nie będzie, gdyż moje królestwo chrześcijańskie przez żadne inne nie zostanie zastąpione. Z pogardą spogląda Car Wielkiej Rusi na herezje wygłaszane w zepsutych państwach zachodu.
    Miasto Konstantyna upadło, lecz kraj nasz ruski z pomocą Matki Bożej i świętych Pańskich wzrasta, jest młody i wywyższony.

    Niech tak będzie, o Chryste, aż po kres czasu.

    Offline Arris

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 154
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
      • MAL Profile
    Odp: Dyplomacja
    « Odpowiedź #18 dnia: Października 21, 2013, 13:52:35 »

    Foedere et Religione Tenemur

    W imieniu nowego władcy dawnego Królestwa Weneckiego a dzisiejszego Królestwa Włoch, którym z racji jego pochodzenia oraz praw z łaski Bożej nadanych jest Król Nicollò I Naro, ambasada Włoch otwiera się na propozycje dyplomatyczne innych krajów.

    Ogłasza się też, że w trakcie odzyskiwania władzy z rąk republikańskich uzurpatorów spłonęło archiwum w Wenecji, które zawierało wszelkie podpisane pakty przez władze Republiki Weneckiej, która wraz ze wstąpieniem na tron prawowitego króla przestała istnieć. Jednak nie chcąc wiązać utworzenia Królestwa Włoch ze zrywaniem być może istotnych umów, Jego Wysokość Król Nicollò I Naro wzywa do ponownego przedstawienia kopii traktatów sygnowanych przez poprzednie władze. Traktaty te zostaną raz jeszcze sprawdzone i ocenione w nowym świetle. Po zapoznaniu się z ewentualnymi traktatami, Król osobiście podejmie decyzję w kwestii ich wygaśnięcia bądź kontynuacji.

    Król Nicollò I wyraża również nadzieję na przeprowadzenie poważnych negocjacji z sąsiadami królestwa, z którymi mimo chęci pokojowego sąsiedztwa dzielą nas poważne problemy i niezasklepione rany. Dopiero ich rozwiązanie będzie katalizatorem we wzajemnych stosunkach.

    Offline czyzyk2002

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 12
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Dyplomacja
    « Odpowiedź #19 dnia: Października 23, 2013, 00:26:57 »


    MISJA POSELSKA KSIESTWA CZESKIEGO W WIEDNIU... PRZEKAZAC NATYCHMIAST (także w nocy) do Arcyksięcia Ruryka, z mocy Cesarskiej zarządcy Księstwa Czeskiego.

    ŚCIŚLE POUFNE:

    Ekspozytura Misji w Pałacu Cesarski,
    Wiedeń:

    dowódca Gwardii Kwizylierów Szwajcarskich nie żyje --- Cesarza Ludwik IV Szalony nie żyje --- Rozbuchany tłum mieszczan wdarł się do pałacu i wywiesił zmasakrowane ciało Cesarza przywiązane do serca dzwonu świętego wojciecha --- Tłum biciem tego dzwonu obwieścił koniec uzurpatora, który doprowadzł do wojny austriacko - polsko - tureckiej --- koniecznym pilny kontakt z Elektorami celem wyboru nowego Cesarza Świętego Cesarstwa --- Królem Austrii Zygmunt III, brat Ludwika - wściekle nienawidzi Francji.

    Nowe poselstwa do Warszawy i Istanbułu --- dawni Posłowie Austrii i personel placówek dyplomatycznych albo uszedł albo wywieszany --- Zygmunt nakazał żywcem obedrzeć ze skóry wszystkich francuskich doradców pozostałych jeszcze na dworze cesarskim. --- Wydzielony oddział Konny Pułkownika Lempke przekazał na dwór cesarski archiwum francuskiej misji dyplomatycznej w Wiedniu zdobyty po rzezi francuskich taborów ulatujących z Wiednia ku granicy z Francją --- dokumenty kompromitujace.

    Dopisek osobisty:
    Rynsztoki Wiednia spływają dziś francuską krwią, Panie. Zgroza myśleć co będzie jutro.

    Umiłowany sługa Twój Panie, Swetlislav z Ostravy. Poseł Księstwa Czeskiego przy Dworze Cesarza Świętego Cesarstwa Rzymskiego.

    Offline Saegoto

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 30
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Dyplomacja
    « Odpowiedź #20 dnia: Października 23, 2013, 01:41:23 »
    wow czadowy post.

    Offline Maniak aka Stahp

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 53
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Dyplomacja
    « Odpowiedź #21 dnia: Października 23, 2013, 10:58:35 »
    Chłopaki czują klimat :D ciekawe co na to wszystko poselstwo francuskie? :D

    Offline Saegoto

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 30
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Dyplomacja
    « Odpowiedź #22 dnia: Października 30, 2013, 10:21:09 »
    Henryk IV z domu Walezjuszy, z Bożej Łaski arcychrześcijański król Francji, Neapolu i Aragonii, Pan Korsyki i Sycylii, Normandii, Andegawenii, Gaskonii, Akwitanii, Oksykanii, książę Burbonii, Oweranii oraz Foix, hrabia Rousillion, protektor Związku Szwajcarskiego, właściciel afrykańskich plemion Suahilli, obrońca świętej wiary katolickiej, oświadcza co następuje:

    Nie zamierzamy pomniejszać ziem będących pod panowaniem Rainera Habsburga arcyksięcia Austrii, Króla Czech i Węgier.

    Powstanie Niemiec pod egidą Brandenburgii, zniszczenie wolności książąt niemieckich i niemal zniszczenie Świętego Cesarstwa Rzymskiego budzi obawy króla, dworu i całej Francji.  Wykluczenie Austrii  i wzrost potęgi domu brandenburskiego powinno niepokić całą Europę miłującą pokój.

    Francja daje gwarancję niepodległości i nienaruszalności Niderlandów wobec ewentualnej agresji niemieckiej.

    Zapytujemy Henryka II Jagiellona Króla Polski, Wielkiego Księcia Litewskiego, Hospodara Mołdawskiego etc., etc. w kogo wymierzony jest sojusz niemiecko-polski? Oby Jego Wysokość, Król Polski okazał się oszukany przez swego silnego zachodniego sąsiada.

    Francja nadal uznaje niepodległość Szwajcarii i nienaruszalność jej granic.

    Suahilli i Afryka Wschodnia należy do francuskiej strefy wpływów, próba zajęcia tych ziem, będzie oznaczała atak na Królestwo Francji.
    « Ostatnia zmiana: Lipca 29, 2014, 12:32:00 wysłana przez Saegoto »

    Offline Andrzej2

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 37
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Dyplomacja
    « Odpowiedź #23 dnia: Października 30, 2013, 12:31:32 »
    W imię Pana amen.

    Utworzenie zjednoczonego królestwa Niemiec i zmiana dynastii na tronie Cesarskim to wydarzenia tak przełomowe, że zdecydowaliśmy skierować ten list do wszystkich monarchów Europy. Nie chcemy by sąsiednie mocarstwa, pozbawione właściwego rozeznania co do naszych zamiarów, przyjęły z wrogością nową sytuację w Niemczech.

    My, Albrecht V Achilles von Hohenzollern, z łaski Bożej uświęcony i wybrany cesarz rzymski, po wieki August, król Niemiec, margrabia Brandenburgii, burgrabia Norymbergi, hrabia Hohenzollern, wielki książę Nadrenii, książę Saksonii, Westfalii i Angarii, Pomorza, Lüneburga, Magdeburga, Bremy, jak również Lauenburga, Meklenburga etc. landgraf Hesji i Turyngii, margrabia Górnych i Dolnych Łużyc, etc. etc. uroczyście zapewniamy, że wszelkie obawy przed wzrastającą potęgą królestwa Niemiec i rodu Hohenzollernów są bezpodstawne. W naszej polityce zawsze kierowaliśmy się uczciwością i miłością chrześcijańską. Wykazaliśmy się również wzorowym posłuszeństwem i odpowiednią uległością wobec Cesarza Rzymskiego gdy ten jeszcze pochodził z rodu Habsburgów. Wbrew interesom naszego władztwa, pomagaliśmy sojusznikowi w wojnie z Francją. Wiernie trwaliśmy w ramach Imperium Rzymskiego mimo, że było to związane z uciążliwymi należnościami wobec Cesarza, który konsekwentnie prowadził politykę centralizacji i zwiększania obciążeń książąt Rzeszy. Czy nasze oddanie i honorowość zostały należycie docenione? To nie my pierwsi zerwaliśmy wieloletnią przyjaźń która łączyła Habsburgów i Hohenzollernów. To arcyksięstwo Austrii po utracie korony Cesarskiej zerwało wszelkie więzi z Imperium Rzymskim (proszę porównać tę haniebną postawę z wcześniejszą wiernością i solidarnością elektora Brandenburskiego!). Dzięki sojuszowi Habsburgowie doskonale wiedzieli w jak opłakanym stanie znajduje się Brandenburgia a później królestwo Niemiec. Widzieli, że nasze armie są niepełne, wykrwawione po wojnie z Francją i później z koalicją pozostałych państw Rzeszy. Zdradziecko wykorzystali fakt, iż pełni dobrej woli udzielaliśmy im pełnej informacji o stanie państwa. Zerwali sojusz ledwie kilka dni przed wypowiedzeniem wojny. Wykopali topór wojenny nawołując do pokonania, dopiero co narodzonego, królestwa Niemieckiego. Zdecydowali się wbić nóż w plecy wiernemu sojusznikowi i przyjacielowi by przywrócić swoją hegemonię w Niemczech. Czy takie zachowanie nie powinno spotkać się z potępieniem ze strony wszystkich prawych monarchów Europejskich?
    Armie Habsburgów, dzięki sojuszowi znając rozmieszczenie i rozpaczliwą sytuację wojsk Niemieckich, od razu ruszyły na nasze pozycje, znajdujące się wówczas przy granicy z Niderlandami. Liczyli na łatwe zwycięstwo i anihilację wyczerpanej armii Cesarskiej. Habsburgowie to zdrajcy bez honoru - przelewaliśmy za nich krew a oni zamiast wspomóc rannego sojusznika, zdecydowali się skorzystać z okazji i haniebnie go dobić. Oto zapłata za trud jakiej mogą oczekiwać sojusznicy Austrii!
    Jednak, chyba tylko dzięki Boskiej przychylności dla słusznej sprawy, udało nam się pokonać przeważające siły Habsburskie w pierwszej bitwie. Jako, że jeszcze chwilę przed wybuchem wojny zauważyliśmy niepokojące przemieszczenia wojsk Austriackich to zdążyliśmy wspomóc nasze mizerne siły wojskami najemnymi. Całość naszych wojsk jednak nadal była mniejsza od siły agresora. Habsburg, niezniechęcony pierwszą porażką, jeszcze raz podjął rajd na nasze wojska. Jednak i tym razem został odparty a ponadto rozkazaliśmy naszym armiom, mimo, że była to decyzja ryzykowna, przejść do kontrofensywy.
    Po odniesieniu kolejnych zwycięstw na ziemiach Habsburskich byliśmy gotowi podpisać biały pokój. Jednak arcyksiążę Austriacki kategorycznie odrzucił tę propozycję i ponowił niemożliwe do spełnienia żądanie podziału Niemiec na mniejsze państewka. Przegraliśmy jedną bitwę gdyż nieroztropnie zaatakowaliśmy teren górzysty, nasze wojska stałe uległy anihilacji gdyż, nie wiedzieć czemu, zamiast uciekać do Berlina skierowały się ku granicy z Osmanami. Na szczęście dla nas wojna dalej toczyła się pomyślnie. Kontynuowaliśmy walkę z udziałem najemników ( a dzięki zaoszczędzonym rezerwom ludzkim mogliśmy całkiem szybko odbudować armię stałą po wojnie) tym razem uważnie patrząc na teren ale dalej kontynuując taktykę bezlitosnego ścigania armii Habsburskich. W końcu wstrząsana buntami i zagrożona anihilacją resztek armii Austria, zdecydowała się na kapitulację.
    Dziwi nas, że ubytki terytorialne i osłabienie Austrii spotkały się z takim zaniepokojeniem we Francji i być może, również w innych państwach. Była to wojna obronna którą z trudem wygraliśmy, całą winę za przelaną krew ponosi Austria. Gdyby nie jej haniebna zdrada, to być może przyjaźń i zgoda dwóch największych państw germańskich by trwała jeszcze wiele lat. Francja powinna również przyjąć z radością porażkę swojego odwiecznego wroga i głównego autora koalicji antyfrancuskiej. Do tej pory Brandenburgia była pod dużym wpływem hegemona Austriackiego. Nie za bardzo mogła się liczyć w grze mocarstw. Jednak osłabienie Habsburgów i wzrost potęgi Niemiec rodzi nowe możliwości, liczymy, że Francja z nich skorzysta i nie opowie się po stronie skompromitowanej, pozbawionej honoru Austrii.
    Nad zmianą polityki powinny również pomyśleć Włochy i Hiszpania. W swoim obecnym stanie Austria nie stanowi już przeciwwagi dla zagrażającej im potęgi Francuskiej. Byliśmy rozczarowani widząc wojska włoskie pomagające Austriakom nawet w dalekich Czechach.
    Pozwolimy sobie odpowiedzieć na pytanie Jego królewskiej Mości, króla Henryka IV. Sojusz z Polską zawiązaliśmy w chwili gdy wydawało się, że dni nasze są policzone i rozpaczliwie prosiliśmy o pomoc niemal każde mocarstwo europejskie. Mimo, że Polska sojusz przyjęła to nie wystąpiła zbrojnie przeciw agresorowi tłumacząc się paktem o nieagresji. Mając niepewną Francję z zachodu i zdradziecką Austrię na południu pragniemy kontynuować przyjaźń z naszym wschodnim sąsiadem. Gwarancje niepodległości dla Niderlandów, udzielone przez Francję, nie są potrzebne. Nigdy w naszych planach nie był podbój tych terenów a do władcy Niderlandów dalej żywimy ciepłe uczucia, mając w pamięci nasze serdeczne relacje z dawnych lat. Jak już wielokrotnie mówiono wojna o Munster była zupełnie niepotrzebnym incydentem, którego zaistnienie nie było spowodowane przez złą wolę Brandenburgii.

    Liczymy na życzliwe przyjęcie nowego królestwa wśród rodziny chrześcijańskich monarchów. Również przynależność korony Cesarskiej do rodu Hohenzollernów nie powinna być podważana, gdyż wybór był dokonany zgodnie z prawami Imperium Rzymskiego. Oby Bóg pozwolił by wszystkie chrześcijańskie królestwa żyły dalej w pokoju i zgodzie.

    Dane w Berlinie, 10 stycznia, roku Pańskiego 1605.
    « Ostatnia zmiana: Października 30, 2013, 13:12:48 wysłana przez Andrzej2 »

    Offline Arris

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 154
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
      • MAL Profile
    Odp: Dyplomacja
    « Odpowiedź #24 dnia: Października 30, 2013, 14:09:05 »

    Foedere et Religione Tenemur

    W imieniu jedynego prawowitego króla całych Włoch (w tym Neapolu, Korsyki oraz Sycylii przemocą uzurpowanych przez Królestwo Francji), Tunezji oraz Tripolitanii, Króla Alessandre I Burghese, ogłasza się co następuje:

    Dynastia Naro wygasła. Wraz z tragiczną śmiercią ostatniego króla oraz jego potomków, której bezpośrednią przyczyną była nieznana naszym medykom choroba władzę w Królestwie Włoch przejmuje spokrewniona dynastia Burghese. Król Alessandre I planuje kontynuować dzieło dynastii Naro.

    Królestwo Włoch domaga się zdjęcia nieprawnie nałożonej ekskomuniki. Ekskomunika za wykorzystanie swojego świętego prawa do obrony ziem własnych i sojuszniczych przed agresją jest jawnym nadużyciem wpływów w kurii działającym na szkodę całemu Kościołowi Katolickiemu i winno się spotkać z krytyką wszystkich Katolickich monarchów. Król Francji sankcjonuje wszelkie napaści Szwajcarii na swych sąsiadów ingerując militarnie, gdy ów chroniony sojusznik przeliczy się ze swoimi planami. W tej sytuacji wszelkie gwarancje są czczą wymówką pozwalającą Szwajcarii wywinąć się ze wszystkich wrogich działań podejmowanych na szkodę zarówno Austrii jak i Włoch. Od lat Szwajcaria prowadzi wrogie i niesprowokowane działania szpiegowskie na terytorium Włoch lecz ze względu na ślepą na przewiny tego kraju protekcję, Królestwo Włoch nie może dochodzić swoich praw. W związku z wyraźną aprobatą dla tego typu działań Król Włoch zastanawia się czy na dworze francuskim zachowali się jeszcze ludzie honoru.

    Ród Burghese chciałby pośredniczyć w rozmowach między rodami Habsburgów i Hohenzollernów jako bezstronny negocjator w tym niefortunnym i niepotrzebnym konflikcie. Jesteśmy przekonani, że możliwym jest osiągnięcie porozumienia korzystnego dla obu stron. Nie mamy zatargów z żadną ze stron a fakt, że Włochy zostały porzucone na pastwę losu w chwili, gdy pomoc z rozlewającą się po kraju rewoltą była najbardziej potrzebna uważamy za argument przemawiający za tym, że Królestwo Włoch nie ma powodu faworyzować żadnej ze stron nawet jeśli z jedną z nich łączy nas sojusz.

    Królestwo Włoch wyraża również nadzieję, że król Rainer I von Habsburg oraz jego potomkowie pamiętać będą iż wykrwawione wojska Włoch przyszły z pomocą mimo, że pomocy tej nam odmówiono wcześniej.

    Offline Saegoto

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 30
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Dyplomacja
    « Odpowiedź #25 dnia: Października 30, 2013, 15:10:22 »
    Ambasador Królestwa Francji w Rzymie:

    Ekskomunika zostanie zdjęta.

    Uwzględniamy żale Królestwa Włoch wobec nieodpowiedzialnego, buńczucznego zachowania Szwajcarów. Dla dobra pokoju w Europie Francja obejmie Szwajcarię bardziej troskliwą opieką.

    Offline Maniak aka Stahp

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 53
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Dyplomacja
    « Odpowiedź #26 dnia: Listopada 19, 2013, 09:59:49 »
    Czy po śmierci króla Skandynawskiego Pacmana vel odchodzę bo mi się nie chce, znalazł się król który przejmie królestwo Skandynawii? Jeśli tak to proszę o wysłanie dyplomatów do Konstantynopolu w celu ustalenia pokoju. Dziękuję

    Offline Andrzej2

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 37
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Dyplomacja
    « Odpowiedź #27 dnia: Listopada 20, 2013, 22:49:57 »
    W imię Pana amen.


    Brutalna agresja na Święte Cesarstwo Rzymskie, będąca rezultatem haniebnego spisku i podstępnych knowań nie tylko państw ościennych, ale również dalekiej Rosji, skłoniła nas do wystosowania tego listu do wszystkich monarchów europejskich.


    My, Fryderyk III Albrecht von Hohenzollern, z łaski Bożej uświęcony cesarz rzymski, po wieki August, wikariusz Chrystusa, imperator i samowładca wszystkich Rzymian, król Niemiec, margrabia Brandenburgii,  burgrabia Norymbergi, hrabia Hohenzollern, wielki książę Nadrenii, książę Saksonii, Westfalii i Angarii, Pomorza, Lüneburga, Magdeburga, Bremy, Szwabii, Wirtembergii jak również Lauenburga, Meklenburga etc. landgraf Hesji i Turyngii, margrabia Górnych i Dolnych Łużyc, landgraf Alzacji etc. etc. uroczyście ogłaszamy, wszystkim razem i każdemu z osobna komu to wiedzieć należy, iż gwałty poczynione na Świętym Cesarstwie Rzymskim nie pozostaną bezkarne. Wszyscy zdrajcy Imperium, którzy podnieśli na nas miecz i przelali krew narodu Rzymskiego, niechybnie spotkają się z gniewem Boskiego Augusta. Monarchowie chrześcijańscy, którzy odmawiają uległości wiecznemu Rzymowi, sprzeniewierzają się swoim powinnościom i zasługują na srogą karę.

    Kraj nasz przeżył podstępny atak połączonych sił francuskich, skandynawskich i habsburskich. Od razu po wypowiedzeniu wojny skierowały się one w głąb naszego, osamotnionego wówczas, państwa. Miały na celu szybkie i bezlitosne pokonanie armii rzymskiej, której liczebność nie dorównywała nawet  francuskiej a co dopiero siłom całej haniebnej koalicji. Atak na nasze Imperium, dokonany z aż trzech sąsiednich państw, nie mógł oznaczać wyrównanej walki. Jedynie dzięki niezłomności armii cesarskiej udało się wytrwać do czasu przybycia naszych sojuszników. Szatański plan agresorów mógł się powieść a w takim wypadku klęska Rzymu nastąpiłaby już po kilku miesiącach.

    W tym miejscu pragniemy podziękować naszemu wiernemu sojusznikowi – Porcie Osmańskiej, która choć nie dostąpiła łaski nawrócenia na świętą wiarę katolicką, dzielnie walczyła w obronie naszego Imperium. Cieszymy się również, że król Polski nie pozostał bierny wobec tak olbrzymiej nieprawości, mającej miejsce niedaleko jego granic. Tak jak nasz poprzednik Otton III nazwał władcę Polski Bolesława Chrobrego przyjacielem narodu rzymskiego, tak i my nie wahamy się obdarzyć tym zaszczytnym mianem Jego królewskiej Mości Władysława V. Również należy pochwalić dzielność króla Włoch, który odważnie wysłał swoje armie na pomoc Cesarstwu znacząco wspomagając nas w walce. Zapłacił za to wysoką cenę - niemal całe jego królestwo znalazło się pod okupacją Habsburgów, a ziemia włoska przez długi czas znosiła gwałty i grabieże wrogiego żołdactwa. Ta ofiara nie zostanie zapomniana!

    Armia Cesarska rychło rozprawiła się ze Skandynawami a następnie, korzystając z pomocy sojuszników zadała dotkliwe straty Austriakom. Francuzi zostali wyparci z Niemiec i przystąpili do oblężenia Alzacji. Widmo szybkiej porażki zostało odżegnane i wiadomym było, że wojna potrwa trochę dłużej a zwycięstwo tych pozbawionych honoru najeźdźców może nie być tak pewne jak się wcześniej zdawało.

    O ile jeszcze idzie zrozumieć agresję naszych sąsiadów o tyle zupełnym dla nas zaskoczeniem był widok wojsk rosyjskich na froncie francuskim i austriackim. Rosja nic nie zyskała na osłabieniu Świętego Cesarstwa, więc tę agresję można jedynie usprawiedliwić nadzwyczajną podłością władcy moskiewskiego, który nie zważając na interesy swojego państwa, arbitralnie zadecydował o wojnie z nami, kierowany nie racjonalnymi pobudkami a jedynie żądzą krwi i gwałtu.

    Nie wiemy czy nasza taktyka obronna byłaby lepsza od ofensywy, która została przeforsowana przez króla Polskiego. Ta jednak skończyła się niepowodzeniem i z naszego umysłu nie możemy wyrzucić myśli, że lepiej byśmy wyszli dalej się broniąc. Oświadczamy, przeto, że w następnych wojnach, tak jak mieliśmy wcześniej w zwyczaju, sami będziemy decydowali o kierunku działań wojsk rzymskich, nie dając się namówić na żadne, budzące nasze obiekcje, działania. Przegrawszy, tylko do siebie będziemy mieli pretensje, łatwiej się godząc z takim stanem rzeczy.

    Wyrażamy nasze głębokie rozczarowanie postawą Wielkiej Brytanii i Hiszpanii. Ta pierwsza miała szansę zaskarbić sobie bezcenną wdzięczność Najczcigodniejszego Augusta, opowiadając się po słusznej stronie broniącego się przed nieprawością Rzymu. Hiszpania natomiast mogła zmyć hańbę swojej wcześniejszej niewdzięczności i spłacić dług za odzyskane prowincje w Iberii, który niegdyś zaciągnęła.


    Wzywamy wszystkich chrześcijańskich monarchów, aby rozważyli swoje postępowanie. Aprobata dla krzywdy, jaka spotkała Święte Cesarstwo Rzymskie, lub nawet bierność wobec tego gwałtu stanowi plamę na honorze, której zmycie może się później okazać niemożliwe.  Apelujemy do naszych niedawnych wrogów, aby zrozumieli swe błędy i pokajali się a Najczcigodniejszy August okaże swoje miłosierdzie. Jednak ci, którzy będą tkwili w swych błędach niechaj spodziewają się bezlitosnej, ale też sprawiedliwej kary wymierzonej przez Imperatora Rzymskiego.


    Dane w Berlinie, 21 listopada, roku Pańskiego 1676
    « Ostatnia zmiana: Listopada 20, 2013, 23:11:44 wysłana przez Andrzej2 »

    Offline Andrzej2

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 37
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Dyplomacja
    « Odpowiedź #28 dnia: Listopada 27, 2013, 00:15:27 »
    Traktat w Strassburgu między Świętym Cesarstwem Rzymskim a Królestwem Francji



    W Imię Przenajświętszej i Niepodzielnej Trójcy


    Jego cesarska i królewska Mość, Cesarz Rzymski i Jego królewska Mość, Król Francji pragnąc po latach krwawych wojen zawrzeć trwały pokój, rozwiązać spory graniczne będące zarzewiem dalszych konfliktów, ustalić akceptowalne dla obu stron strefy wpływów w Europie będące odzwierciedleniem słusznych interesów Królestwa Francji i Świętego Cesarstwa Rzymskiego, umożliwić dogodne warunki do rozwoju swoich władztw i dać początek przyjaźni Francusko – Rzymskiej zgodzili się zawrzeć Traktat między Francją a Świętym Cesarstwem Rzymskim.

    W tym celu monarchowie:

    Jego cesarska i królewska Mość, Fryderyk III Albrecht von Hohenzollern, z łaski Bożej uświęcony cesarz rzymski, po wieki August, wikariusz Chrystusa, imperator i samowładca wszystkich Rzymian, król Niemiec, margrabia Brandenburgii,  burgrabia Norymbergi, hrabia Hohenzollern, wielki książę Nadrenii, książę Saksonii, Westfalii i Angarii, Pomorza, Lüneburga, Magdeburga, Bremy, Szwabii, Wirtembergii jak również Lauenburga, Meklenburga etc. landgraf Hesji i Turyngii, margrabia Górnych i Dolnych Łużyc, landgraf Alzacji etc. etc.


    I Jego królewska Mość, Henryk V z domu Trastamara, z Bożej Łaski Arcychrześcijański Król Francji, Sabaudii, Neapolu, diuk Burgundii, książę Lotaryngii, Alzacji, Foix, Oweranii, Normandii, Orleanu, Bretanii, hrabia Namur, Hainaut oraz Luksemburga, właściciel Afryki Wschodniej oraz Indii Wschodnich.


    Zgodzili się, zawarli i podpisali następujące postanowienia:

    ART. I. Jego cesarska i królewska Mość, Cesarz Rzymski zrzeka się praw do prowincji Metz i Alzacji.
    ART. II. Jego cesarska i królewska Mość, Cesarz Rzymski zobowiązuje się nie interweniować w konflikcie zbrojnym Królestwa Francji z Republiką Niderlandów.
    ART. III. Jego cesarska i królewska Mość, Cesarz Rzymski uznaje prawa Jego królewskiej Mości, króla Francji do prowincji Sundgau będącej obecnie w granicach arcyksięstwa Austrii.
    ART. IV. Jego królewska Mość, król Francji zobowiązuje się zachować neutralność wobec wojny między Świętym Cesarstwem Rzymskim a Królestwem Skandynawii.
    ART. V. Jego królewska Mość, król Francji w żaden sposób nie wspomoże Arcyksięstwa Austrii i rodu Habsburgów w wojnie obronnej lub ofensywnej ze Świętym Cesarstwem Rzymskim.
    ART. VI. Jego królewska Mość, król Francji nie użyje swych wojsk przeciw Imperium Osmańskiemu w czasie ich ewentualnej wojny z Rosją.
    ART. VII. Jego cesarska i królewska Mość, Cesarz Rzymski wstrzyma się od udzielenia pomocy Imperium Osmańskiemu w przypadku ofensywnej wojny z Rosją.
    ART. VIII. Jego królewska Mość, król Francji w najbliższym czasie nie zaatakuje królestwa Włoch, które jest sojusznikiem Świętego Cesarstwa Rzymskiego.
    ART. IX. Jego królewska Mość, król Francji nie wykorzysta osłabienia Świętego Cesarstwa Rzymskiego po toczonych przez nie wojnach.
    ART. X. Jego cesarska i królewska Mość, Cesarz Rzymski nie wesprze królestw Hiszpanii i Wielkiej Brytanii, gdyby te dołączyły do wojny przeciw Francji w obronie Niderlandów.


    Wymienieni monarchowie obecny Traktat podpisali i załączyli do niego swoje pieczęcie.

    Dane w Strassburgu, 21 listopada, roku Pańskiego 1676
    « Ostatnia zmiana: Listopada 27, 2013, 00:51:52 wysłana przez Andrzej2 »

    Offline Arris

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 154
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
      • MAL Profile
    Odp: Dyplomacja
    « Odpowiedź #29 dnia: Listopada 27, 2013, 01:41:15 »
    Włoska Rada Regencyjna w imieniu Króla Lodovico Borghese, który już wkrótce sam obejmie kraj we władanie wyrażają głębokie ubolewanie z powodu złamania postanowień powyższego traktatu. Niemniej uważamy za rzecz haniebną przypisywanie osobie Króla Francji tytułów króla Neapolu i Sabaudii, które to tytuły są należne Królowi Włoch.