Usuńmy Tawerne i piszmy na steamie. No bo po co komu forum ?
Co innego dyskusja a co innego chamskie prowokacje.
Prusakowi, zaś Carpe delikatnie zasugerował to, co ja zasugeruje wprost- To tylko gra, sam się kiedyś na tym przyłapałem i opamiętałem, którą część osób zaczyna traktować na serio. Za bardzo. Aż przypominają się te komiksy, gdzie ładna dziewczyna uśmiecha się do chłopaka w autobusie, bawi się włosami, ten na przystanku wybiega, pędzi do domu a coś w jego głowie krzyczy " MOJA GILDIA MNIE POTRZEBUJE!!!"
Podział klanów na dobre i słabe, elitarne i nie elitarne, to zazwyczaj podział na zasadzie, zaangażowania w grę. Wyśmiewanie, graczy mniej zaangażowanych, nie grających aktywnie, przez graczy aktywnie grających jest dziwne. Jeśli się temu przyjrzysz, może to dostrzeżesz. Aby nie urazić nikogo, przytoczę wspominany przez IvEgo przykład "prawdziwych fanów Gry o tron", którzy uważają, że jeśli przeczytałeś książki raz i nie pamiętasz, drobnych szczegółów to jesteś pseudofanem.
Rozumiem, że w życiu, trudniej jest znaleźć drugą połówkę niż nabić top staty na IG, ale nie ma co się poddawać. Trzeba stale stawiać mu wyzwanie, a nie szukać realnych problemów w grze. Bo takie afery, wojenki tawerniane, to z własnego doświadczenia mogę stwierdzić, że w 80% to próba załatania jakiejś pustki, brak emocji w życiu, nuda itd.