Jestem na wakacjach i widzę, że rychło w czas wszedłem na TFW. Nie wiem za bardzo o co chodzi, ale jeżeli ktokolwiek pod nickiem CarpeDiem występował, nie byłem to ja. Jeśli ktoś się podszywal to naturalnie przybiję za jaja do sufitu.
Cholera, znowu się dałem sprowokować.