A więc tak. To jest ułatwienie ,gdyż daje Ci to wizualny podział na sojuszników i Twoich żołnierzy. Jeśli zginie Twoja jednostka to masz komunikat na czerwono ,jeśli zostanie ogłuszona jest to komunikat na żółto. Natomiast jeśli zginie jednostka sojusznika masz informację w kolorze fioletowym ,a jeśli zostanie ogłuszona jest to kolor trochę jaśniejszy od fioletu (nie potrafię tego opisac :D ,ale rozpoznasz to jak zobaczysz). Dodam ,że jednostkom z nazwami niebieskimi nie możesz rozkazywac. Można to zmienic zostajac marszałkiem. Wtedy każda jednostka której pomagasz jest pod Twoimi rozkazami (łącznie z Lordem). Gdy ruszasz na pomoc lordowi z innej frakcji niż twoja ,walczącego z waszym wspólnym wrogiem nie możesz rozkazywac sojusznikom ,miej to na uwadze.
Jeśli chodzi o "nieróbstwo" lorda i jego żołnierzy to wyjaśnienie jest proste. To taki rodzaj taktyki :D. Jeśli wróg zbliży się wystarczająco to ruszą do ataku. Zwykle Lordowie stosują taką taktykę ,gdy w "rozdaniu" mają przewagę jednostek dystansowych ,chociaż nie jest to zasadą. W takich wypadkach twój szturm na niewiele się zda ,jeśli nie masz jednostek wyposażonych w tarcze lub kawalerii. To chyba wszystko :D.