Kolego ,chyba mnie nieco źle zrozumiałeś. Posiadam DP, więc dlatego napisałem w dziale o rozmowach o dzikich polach. Co do Radziwiłła, to on nigdzie nie rekrutuje ani nic, powinien być w swoim mieście, lecz go nie ma. Szukałem go już po karczmach i nic.