Ahh jaki epicki trailer! No dobra żartowałem, oba trailery do asasyna mi się nie podobały ( takie zbyt silące się na kozactwo ), a ten śpiewak w piosence ma strasznie wnerwiający głos. Jakby Ezio w 2 wyglądał jak w revelations to może bym kontynuował grę. Nie no żartuję, po prostu przy Altairze, Ezio jest miękką frytą. Oglądanie Voldemorta przez 10 godzin niezbyt mnie pociąga, moja cierpliwość skończyła się przy pierwszej minucie. A Harrego Pottera obejrzałem do połowy - w głowie powstała mi sieczka. Jest taka teoria, że potrójna długość nosa jest równa długości członka - współczuję Voldemortowi, zazdroszczę Pinokiowi. Ale przyznaję, dzięki tym filmom wywołałeś u mnie uśmiech na twarzy. Sorry za tą wstawkę o tej teorii, ale nie mogłem się powstrzymać.