Wybacz, ale straszne gadasz od rzeczy. W czym takie Battle Brothers jest niby podobne do Bannerlorda? Mam wrażenie, że zestawłeś tu po prostu losowe gry, które są o średniowieczu albo chociaż open sandboxami i określiłeś jako podobne do Mount&Blade. Bo w niczym nie przypominają tej serii. A jak już się jakaś faktyznie podobna trafia, to najczesciej jest to tylko gra na multi, w dodatku w zasadzie bez modów. Było takich wiele - War of the Roses/Vikings, Chivalry itd, prawie wszystkie są już martwe, mimo że miały premierę po ogłoszeniu prac nad Bannerlordem. A te najnwosze - For Honor? Słyszalem, że starszny niewypał i już od dawna potrafią być puste serwery, zresztą klimatem ani trochę nie pasuje do M&B, nie ta nisza. Mordhau? Po licznych zachwytach zajrzałem w statystyki Steama - od dłuższego czasu jest już tylko ciągły spadek liczby graczy, więc gra chyba nie potrafi w dłuższej perspektywie zatrzymać społeczności.
Mount&Blade miało już wielu naśladowców, ale nie ma co się oszukiwać - dalej jest jedyne w swojej niszy, wciąż nie ma konkurencji (jedyna gra spoza serii Mount&Blade, która była w tej samej niszy to Karaiby, ale była tak słaba, że nie zdążyła się zacząć, zanim upadła). Oferuje tak singla, jak i multi, bardzo specyficzny system walki, ponadto dużą modowalność. Ponadto TaleWorlds nie doi nas z kasy (nie wiem, czy EA podpada pod wyprzedaże (ale chyba tak, bo DayZ było wielokrotnie przeceniane w fazie EA), ale generalnie gry na premierę raczej nie dostają od razu znżek -80%, hm?). Także Bannerlord nie musi rywalizować z żadną grą (widać w internecie, że choć ta przeciągana premiera stała się memem, to ogromna rzesza osób czeka na Bannerlorda od lat), ale ma jedno bardzo łatwe, a jednoczesnie trudne zadanie - nie przestać być Mount&Blade'm. Jeśli to osiagnie, to będzie sukces Warbanda, ale odpowiednio przeskalowany rozmairami nowej gry. A jeśli nie, to wtedy być moż te proby naśladowania serii staną się jakąś konkurencją (chociaż wciąż z 3 elementów: single, multi, mody, więkoszsć ma tylko multi, wieć są i tak na przegranej pozycji).