Po gameplayu widać, że rozgrywka będzie sprawiała przyjemność, tylko kiedy będzie można z niej nią czerpać to już dość skomplikowana kwestia. Na pewno duuużo ludzi będzie w nią grało jeśli dadzą umiarkowaną cene za swoją produkcje, gdzie taki For Honor (wiem, że jest równiez Uplay ale chodzi o sam fakt) ma już od jakiegoś czasu gorszą aktywność jeśli chodzi o liczbę osób w grze od Warbanda, który niedawno świętował 7 rok od pojawienia się na rynku, a przeżył już kilka podobnych gier, na które był hype przez tydzień, a po dwóch społeczność, a raczej jej brak stwierdził, że to gówno. Na dobrą sprawę jedyną grą jaka jest w stanie pokonać Warbanda to Bannerlord, a jego zapewne pokona dopiero następna część od Taleworlds, o ile powstanie.