imho kiepskie intro, są biskici, a potem nagle jakiś battlefieldowy pierdzący breakcore, wtf.
No czytasz fajnie, dla laika dykcja super. Ale (to jest moja opinia) czytasz to jak książkę, co w takim filmiku nudzi, bo raczej po kilku minutowym filmiku chyba oczekuje się czegoś zwięzłego(tu też liczy się tekst, który został napisany do czytania, a nie mówienia...), konkretnego i mówionego tak jak z głowy. Na przykład jest taki tekst: "...dopiero w późniejszych etapach dane nam jest czasem stać na przeciwko hordy wrogów i jedynie użyć skupienia, przyciskając przy tym lewy przycisk myszy, od czasu do czasu przeładowując, lekko ruszając się na boki. W kilka sekund całe stado atakujące nas nie żyje, a my wychodzimy z licznikiem combo nawet ponad pięćdziesiąt."
Boldem zaznaczyłem co brzmi dziwnie, tak jak się nie mówi potocznie. Podkreśliłem złożone, długie zdanie, które jest rozlazłe jak rozgnieciony ślimak. Ogólnie cały ten fragment brzmi jak deklamowanie tekstu Świadków Jehowy. Normalnie raczej ktoś mówiłby tak: ... w późniejszych etapach zdarza się walczyć z hordami wrogów, ale wystarczy użyć skupienia i po kilku kliknięciach wszyscy nie żyją, a my wychodzimy z wysokim combo." Nie wiem, mam nadzieję, że wiesz o co mi chodzi. Tekstu pewnie zmieniać nie możesz, ale może da się coś zrobić, żeby przekazać go tak jakbyś chciał, żeby było prosto i ciekawie.
Ogólnie jak dla mnie to jest za spokojne i jest to jak czytany referat.