Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Marszałkiem być - w Diplomacy modzie  (Przeczytany 4634 razy)

    Opis tematu: Pytania o możliwości o ograniczenia

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Krzepki

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 89
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Marszałkiem być - w Diplomacy modzie
    « dnia: Maja 20, 2013, 23:09:21 »
    Witam ponownie.

    Ponieważ regularnie gram, to i się rozwijam. Ostatnio oddałem parę przysług Królowi i ten w zamian dał mi miasto (oczywiście musiałem pollobować za sobą i miałem 4 za, a reszta na siebie dawała :) ) a potem poprosił mnie o zostanie Marszałkiem.

    No i zostałem. Od razu zaproponowałem wojnę Sarranidom (z którymi ledwo co zakończyliśmy), Król się zgodził i w spektakularny sposób zdobyłem miasto a potem zamek obok.

    No i zaczęło się dziać. Wścieku dostali. Atakowali falami. Na szczęście miałem wezwanych Lordów (i co za fart, kazałem kilku z nich siedzieć po tych zdobytych lokalizacjach więc ich nie straciłem) więc dawaliśmy radę ogólnie. A potem Nordowie stwierdzili że warto wykorzystać moment i wywołali nam wojnę...

    A teraz parę pytań:

    1) Jak jako Marszałek mogę negocjować z np. Nordami? Muszę ich spotkać, żeby spróbować podpisać rozejm? I czy w ogóle mogę?

    2) Czy w nowym podarowanym  mieście czy zamku zawsze na start jest jakaś obsada w formie premii?

    3) Czy ktoś sprawdził, co się dzieje jak w trakcie wojny wyśle swojego "frienda" do podległych Lordów że chce się zakończyć wojnę? Idą do siebie a wojna trwa?

    4) W końcu mnie ubili podczas bitwy (mój błąd) i przestałem być Marszałkiem. Po jakim czasie dostanę drugą szansę? :)

    Offline Krzepki

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 89
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Marszałkiem być - w Diplomacy modzie
    « Odpowiedź #1 dnia: Maja 21, 2013, 13:45:39 »
    Hmm, częściowo sam sobie odpowiem (może innym się przyda)

    Ad1) http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=12973.0

    Ad2) Nie wiem na 100% ale chyba tak.

    Ad3) Nieważne... późno było jak pisałem... i takie pierdy wyszły :/

    Ad4) Tutaj sprawdzę i  nadpiszę.


    Mam natomiast inne pytanie na które nie udało mi się znaleźć odpowiedzi.

    Mam miasta dwa aktualnie. Gram na diplomacy modzie. Gra zaproponowała żebym mianował swoich zarządców. Mam teraz gościa od szkolenia rekrutów (ale nie żołnierzy bo nie mam jakiejś budowli). Oni są jakoś powiązani z budynkami które stawiam. W opisie dworu, czy wieży strażniczej nic nie ma. Czy ktoś wie jakiego zarządcę dostaje się przy jakim budynku?

    Offline thebadman

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 591
    • Piwa: 56
    Odp: Marszałkiem być - w Diplomacy modzie
    « Odpowiedź #2 dnia: Maja 21, 2013, 16:23:39 »
    2 - Ta "Premia" to nieodebrane należności lorda który nie odebrał ich z zamku/miasta.
    3 - Proszę przetłumaczyć na język Polski lub Polandzki.
    4 - Masz szansę zostać marszałkiem gdy obecny marszałek dobije 100/100 kontrowersji, przegra lub zdradzi króla.

    Offline Krzepki

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 89
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Marszałkiem być - w Diplomacy modzie
    « Odpowiedź #3 dnia: Maja 21, 2013, 21:23:45 »
    Dzięki :) Te piwo które się przydziela Ci wiszę, jak tylko się nauczę jak je dawać.

    Co do tłumaczenia pkt nr 3, to jest tak.
    Będąc Marshallem prowadzącym wojnę, zauważyłem w opcjach dialogowych moich Towarzyszy, możliwość użycia ich jako posłańców którzy jadą po lojalnych Lordach którzy się przyłączyli z misją odesłania ich do domów. I chodziło mi o to, że nawet jak ich odeślę, to wojny to nie zakończy i zostanę sam jak to diupa na placu boju, prawda? :) No to po co ta opcja...?

    Offline Skarbnik

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 596
    • Piwa: 29
    • Płeć: Mężczyzna
    • Kończ waść, wstydu oszczędź.
    Odp: Marszałkiem być - w Diplomacy modzie
    « Odpowiedź #4 dnia: Maja 21, 2013, 22:22:51 »
    Piwo można dawać od 200 postów. Co do tej opcj, o której wspomniałeś, to dzięki niej można chyba odwołać kampanię ( chyba ).
    Nie przywiązuj się do nikogo, kogo w razie wpadki nie porzucisz w ciągu 30 sekund. - Neil McCauley

    Offline Krzepki

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 89
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Marszałkiem być - w Diplomacy modzie
    « Odpowiedź #5 dnia: Maja 22, 2013, 00:02:53 »
    No tak. Kampanię. Ale nie zakończyć wojnę...

    BTW, mam teraz inny bieżący problem. Nijak nie mogę powołać Szambelana. Mam dwa miasta i dwie wioski. Mam Herolda i Zarządcę wojsk. Ględzą że nie mogę szkolić żołnierzy bo nie mam skarbca. Nie mam skarbca bo nie mam Szambelana. Łaziłem po wioskach, gadałem z Towarzyszami... Nie ma...
    Czyli w końcu sam z siebie przyjdzie? Bo kiepsko bez niego :(

    Offline thebadman

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 591
    • Piwa: 56
    Odp: Marszałkiem być - w Diplomacy modzie
    « Odpowiedź #6 dnia: Maja 22, 2013, 15:41:24 »
    Jeżeli go odprawiłeś, to tylko mąż/żona może ci w tym pomóc albo minister gdy będziesz miał własne królestwo.

    Offline Krzepki

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 89
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Marszałkiem być - w Diplomacy modzie
    « Odpowiedź #7 dnia: Maja 22, 2013, 16:11:55 »
    Kurcze, nikogo nie odprawiałem. A już na pewno nie odprawiłem nikogo kto się pojawił u mnie w Zamku.

    A po jakim czasie najpóźniej, pojawić się może komunikat o możliwości zatrudnienia Szambolana? Bo tych dwóch których zatrudniłem nie przyszło od razu tylko po jakimś czasie i to w odstępach.

    No nic,jakby co, to żonka potrzebna. Mam na szczęście jedną potencjalną w zamku u króla siedzi. Trzeba uderzać... Popijem, pogwarzym, tatuaże obnażym... :D
    « Ostatnia zmiana: Maja 22, 2013, 16:25:52 wysłana przez Krzepki »

    Offline Krzepki

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 89
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Marszałkiem być - w Diplomacy modzie
    « Odpowiedź #8 dnia: Maja 24, 2013, 09:57:00 »
    No nic. wygląda że dzisiaj uda mi się przeprowadzić ten ożenek.

    Acha, ciekawa sprawa. Jako Marszałek doprowadziłem do wojny na 2 fronty (opisałem powyżej). Bardzo dużo Lordów uciekło lub zmieniło strony. Jak było 14 tak jest 5. Trochę w dupsko dostajemy. :(

    Tak się zastanawiam, czy nie czas ogłosić się samozwańczym Królem. Bo wojska mam silne, miasta wyczerpane wojną, łatwe do zdobycia. Relacje z około 10 Lordami  mam wysokie. No nic. Zacznę być nieco bardziej roszczeniowy wobec obecnego Suwerena. :]

    Offline Herbanos

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 34
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Marszałkiem być - w Diplomacy modzie
    « Odpowiedź #9 dnia: Maja 24, 2013, 10:06:38 »
    Pamietaj, że najwazniejsze to punkty panowania, jeżeli masz ich mało, żaden król cię nie będzie akceptował, żaden nie uzna twojego panowania i twojego królestwa. Jak masz 25-30 pkt., to w tedy każdy uzna twoje panowanie.

    Offline Krzepki

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 89
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Marszałkiem być - w Diplomacy modzie
    « Odpowiedź #10 dnia: Maja 24, 2013, 12:44:43 »
    No to mam 33 punkty. I zanim podejmę ten odważny i szalony jednocześnie krok ;), to wyślę moich Towarzyszy aby szerzyli wiarę we mnie :D (mam w opcjach rozmowy z nimi taką możliwość). I zobaczymy.

    Mam pytanie. Ponieważ gram w Warband, to zapewne po ogłoszeniu się Królem Wszechświata, mój obecny Suweren odbierze mi przyznane ziemie i zamki, ale co z fabrykami? Bo mam ich trochę, i może przed moim buntem muszę je zlikwidować? Czy dalej będą mi kasę przynosić?

    Offline thebadman

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 591
    • Piwa: 56
    Odp: Marszałkiem być - w Diplomacy modzie
    « Odpowiedź #11 dnia: Maja 24, 2013, 14:28:44 »
    Nie polecam być królem poniżej ~60 RTR.
    Im więcej prawa do rządzenia tym łatwiej przekonać lordów do siebie i ma się większe poważanie wśród władców.

    Jeżeli wypowiesz przysięgę podczas odmowy zamku/miasta które zdobyłeś i którego zażądałeś to masz możliwość zatrzymania swoich ziem.

    Twoje interesy w miastach wroga zostaną skonfiskowane na czas wojny, nie będą przynosić zysków ani strat.

    Offline Herbanos

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 34
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Marszałkiem być - w Diplomacy modzie
    « Odpowiedź #12 dnia: Maja 24, 2013, 18:34:15 »
    Mam 60 RTR i nie widzę nigdzie opcji, żeby ktoś mógł do mnie się przyłączyć, honor nie pamiętam i reputacja postaci +750 to chyba wysoko. 
    Podbiłem Khudan  i 3 zamki, mam 6 wsi.

    Offline Krzepki

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 89
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Marszałkiem być - w Diplomacy modzie
    « Odpowiedź #13 dnia: Maja 26, 2013, 10:20:16 »
    W końcu udało mi się z żoną... Sztywno to jest w tej grze zrobione... Ale mam. Mam też szambolana :-)
    I chyba mam przesrane też :-)  A to dlatego że przeciwnicy za silni są i nie mam idei jak ich uszczknąć.
    Jako wasal Rodhroków, mam najwyżej 6 lordów ze swojego państwa plus król a inne nacje około 2 razy więcej. I non stop wojna z saranidami jest wywoływana która kończy się utratą któregoś z zamków. Chyba muszę zmienić strony, ale szkoda mi lenna, bo wg raportów  moja Veluca to najbogatsze miasto na kontynencie. Spokojnie wyciagam ponad 13000 z samego miasta.
    AAA no i pracuje nad pdr. Teraz po rozesłaniu Towarzyszy, mam już 64. Co nie zmienia faktu, że widzę swoją słabość...

    Offline Skarbnik

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 596
    • Piwa: 29
    • Płeć: Mężczyzna
    • Kończ waść, wstydu oszczędź.
    Odp: Marszałkiem być - w Diplomacy modzie
    « Odpowiedź #14 dnia: Maja 26, 2013, 11:50:51 »
    W końcu udało mi się z żoną... Sztywno to jest w tej grze zrobione...
    A co chciałbyś móc robić z tą żoną? Ta gra jest od 16 lat. To nie wiedźmin. Proponuję zmienić teraz stronę. Najlepiej zgłoś się do pretendenta jakiegoś wrogiego państwa i rozpocznij rebelię. Albo ogłoś się królem niepodległego państwa. Rozwiń też perswazję - przydaję się przy namawianiu lordów do zmiany stronnictwa.

    Nie przywiązuj się do nikogo, kogo w razie wpadki nie porzucisz w ciągu 30 sekund. - Neil McCauley