Film o którym wspomniał Credo chyba kiedyś widziałem (choć był to fragment).
Jeśli jednak chodzi o moda. To z jednej strony ciesze sie, że nie powstają tylko mody, które za teatr działań biorą tylko Europę/różne światy fantasy.
Jednak akurat w tym przypadku przez prawie cały trailer nie mogłem zapomnieć o wyglądzie sztandaru "powiewającego na wietrze"... Taki szczegół skutecznie potrafił mi obrzydzić reszte. Mogli się zdecydować na rozwiązanie znane z Wojny Stuletniej...
Ale prawdopodobnie sie tylko czepiam