Cześć Wam, mam parę pytań związanych z rolą Marszałka.
1. Jak mogę zakończyć wojnę? Spotkałem wrogiego króla, ale nie miałem możliwości z nim po negocjować. Możliwości dialogów sprowadzały się do ucieczki lub walki. Pojmałem tego samego króla i chciałem z nim porozmawiać gdyby u mnie w niewoli też nie miałem takiej możliwości. Z wrogimi lordami też nie mam żadnych możliwości negocjowania. Wojna trwa już ponad 50 dni i zdecydowanie wygrywam co widnieje w informacji dot. frakcji. Ponadto gdy pytam się moich wasali co się dzieje na wojnie, twierdzą że Król ma już dość i czeka na rozejm.
2. Gram Nordami i prowadze wojnę ze Swadią oraz z Veagierami. Skupiłem się na Swadii, której teren jest mocno przeze mnie okupowany. Problem polega na tym, że muszę walczyć sam. Cały czas wysyłam gońców, żeby poinformowali moich wasali o nowej kampani i nikt się nie zjawia. Jak jakimś cudem spotkam innego wasala w terenie to często ze mną pójdzie i posłucha się moich poleceń ,lecz gdy pójdę do jakiegoś zamku i wydam komuś rozkaz to zazwyczaj słyszę, że nie ma czasu. Z Nordami żyje bardzo dobrze i relacje z ich lordami mam na plusie, co mam zrobić by się mnie słuchali?
3. Jeszcze jedno. Zanim zostałem Marszałkiem król dał mi zamek i dwie wioski jako lenno. Po wojnie te miejsca zostały stracone, a po ponownym odzyskaniu podarowane komu innemu. Teraz podbiłem ponad połowę Swadii i nie mam żadnej posiadłości, a sam król nie chce mi żadnej dać. Renomy mam prawie 1000, a reputacje u króla na poziomie 33. Rozmawiałem z nim, ale On zawsze ma innego pretendenta do nowo zdobytych lenn, a mnie ofiarowuje 900 denrów... w jaki sposób moge zdobyć lenno?