Co z tego, że jest zbugowana, jeśli fabuła jest dobra i wszystko trzyma się w miarę kupy, a assassynowanie to rzeczywiście to, a nie zabijanie dziesiątków bezmózgich żołnierzy :)
W następnych częściach jest wszystko jakieś luźne, efektowność liczy się najbardziej, jest mnóstwo misji na poziomie absurdu Modern Warfare, no i gra jest strasznie prosta... Ogólnie dziwię się, że seria ma tyle fanów, no ale umiejętny marketing robi swoje :)