Również nie wiem czym to jest spowodowane. Na swoim przykładzie powiem że do mnie Gothic uderzył od razu. Nie wiem jak to opisać, ale można powiedzieć że od razu wchłąnałem w ten świat i do tej pory czuję, że nie grałem w żadną inną tak magiczną, swojską i wspaniałą historię. Uniwersum Myrtany od samego początku było tym czego w grach szukałem i czego chciałem. To The Elder Scrolls podchodziłem dłużej, ponieważ z początku jakoś odrzucało mnie to Universum, nie wiem sam dlaczego, ale po prostu nie dałem rady poczuć tej również wspaniałej historii. Szczerze mówiąc, mimo iż cholerenie cenię TES i uważam za coś świetnego, to tak naprawdę dopiero Skyrim mnie całkowicie, absolutnie przekonało do siebie. Obliviona do tej pory nie wspominam dobrze, chociaż wielokrotnie chciałem znowu do niego usiąść, to zwyczajnie nie daję rady.