Pytania bardzo proste, mianowicie:
1. Musisz zrezygnować ze służby u swadian! Jeśli decydujesz się poprzeć konkurenta do tronu np. Valdyma Bękarta musisz mieć sporo renomy, wojska oraz nie być wasalem żadnego królestwa. Wtedy idziesz do niego składasz mu przysięgę. Będzie w twojej armii jako bohater (ale znacznie silniejszy np. w podstawce Valdym Bachor miał po 20 atrybutów- siła, zręczność, inteligencja, charyzma). Rebelia polega na przekonywaniu lordów tego państwa, z którego mamy konkurenta oraz zdobywania miast i zamków. Przydaje się zdolność perswazja i dobre stosunki z tym lordem, którego chcemy do nas przekonać. Kiedy lord przejdzie na twoją stronę automatycznie jego włości przechodzą w twoje ręce. Możesz im rozkazywać jako marszałek (np. pójdź tam, spal wioskę, idź za mną itp.). Po jakimś czasie zaobserwowałem, że jeśli się przekona około połowę lordów to już później nikt się nie zgadza. Jak zdobędziesz wszystkie zamki - frakcja wyeliminowana, król tej frakcji gdzieś przepada, a reszta lordów przyłącza się do innych państw. Moim zdaniem rebelia to niezły wysiłek. Lepiej zostać władcą własnego państwa (zdobyć dla siebie zamek).
2. Przecież w wioskach możemy werbować chłopów! Jeśli się nie mylę możemy werbować rekrutów nawet z wrogiej frakcji. Wystarczy mieć pozytywne relacje z wioską tego państwa.
Mam nadzieję że pomogłem.