Cześć !
Trochę na forum mnie nie było ale nie mam z kim podyskutować o RAŚistach. Szef tego stowarzyszenia bardzo nieprzychylnie wypowiada się o Polsce , jako o złodziejach , oraz u części internautów RAŚ , że niby to bez Ślunska to zginiemy. Dla mnie jest to wyssane z palca, propaganda. Śląsk przez większość istnienia był germanizowany . RAŚ nie czepia się Niemców ani Czechów. Uczepił się innego kraju, chociaż Sląsk należał do Polski i narodowo jest z nim zwiazany bardziej aniżeli z germanizatorami.Zapewne wiecie że Ślunskiem władała Polska dynastia Piastów. Do XIII wieku była to jedna z dzielnic Nieistniejącego Królestwa Polskiego. RAŚ trochę się zagapił - Henryk Brodaty/Pobożny/Probus/Głogowczyk dążyli do zjednoczenia ziem Polskich pod swoim władztwem. Na przykład Pomorze Zachodnie nie domaga się autonomii a było słabiej związane z naszym krajem (władali tu miejscowi książęta składając hołd lenny Polskim władcom) i odpadło na dłużej od Polski (o ile mnie pamięć nie myli to początek XIII wieku , czyli ponad sto lat przed hołdowaniem ziem ślunskich Wackowi II Czeskiemu). Narodowość sląską potwierdziło w spisie powszechnym 173 tysięcy ludzi. Nawet dużo. Jak myślicie jak dalej będzie z tym Śląskiem. Polska bez kopalni Okręgu Katowickiego zostanie przyhamowana gospodarczo. Zapraszam do dyskusji.