Człowieku, jak nie umiesz w to grać, albo tak jak piszesz, że gra do usunięcia, to se ją usuń (z takim podejściem do gry wydaje mi się, że masz wersję... Arrrrgh!)
Słuchaj, skoro radziłeś se z 1 państwem, to poradź se z 4. Człowieku, odrobina myślenia, a nie wypowiadają ci wojnę, gasisz grę i się żalisz. Zastosuj jakąś taktykę może. Może przejdź na moment chociaż w defensywę? Znajdź strategiczny punkt, i spod niego wybijaj małe oddziały wroga. A jak będzie kampania, to się broń. Naprawdę, dla chcącego nic trudnego.
PS: Na NI, jeśli masz miasto z portem, możesz zatrudnić sobie armie 1000 korsarzy, a następnie każde twierdze obstawiać nimi. Może nie po 1000, ale po 300 na każdy zamek i miasto wystarczy.