Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Oblężenia- żywność w zamkach/miastach.  (Przeczytany 2007 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline p40r

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5
    • Piwa: 0
    Oblężenia- żywność w zamkach/miastach.
    « dnia: Lutego 25, 2013, 00:38:37 »
    Otóż chciałbym właśnie przejąć niektóre zamki/miasta bez walki. Jednak czekanie 100 lub 30 dni na to aby obrońcy się poddali jest dość przesadzone. Moje pytanie brzmi: czy można zmienić w skrypcie ilość tych dni do poddania się?

    Jeśli tak to prosiłbym o wskazanie odpowiedniej linijki i cyfr w kolejności do zmiany. Z góry dzięki.

    Offline TwarógSzatana

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 144
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Oblężenia- żywność w zamkach/miastach.
    « Odpowiedź #1 dnia: Lutego 25, 2013, 14:35:53 »
    może od razu włączysz czity i pozabijasz ich na ctrl+f4 wyjdzie na to samo

    Offline thebadman

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 591
    • Piwa: 56
    Odp: Oblężenia- żywność w zamkach/miastach.
    « Odpowiedź #2 dnia: Lutego 25, 2013, 14:50:03 »
    Aby przejąć zamek bez walki nie musisz czekać aż skończy im się żywność, wystarczy tydzień, jeżeli masz odpowiednio dużo wojska.
    Im dłuższe oblężenie tym mniejsze morale obrońców, jeżeli nie chcesz osobiście oblegać lenna to wydaj rozkaz lordowi, a gdy zechcesz je przejąć odeślij lorda, poczekaj aż straci status obleganego i zażądaj kapitulacji.

    Offline Dawidous

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 185
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Oblężenia- żywność w zamkach/miastach.
    « Odpowiedź #3 dnia: Lutego 27, 2013, 23:00:28 »
    W Warbandzie często czekałem dłużej niż 10 dni (ale zdecydowanie szybciej wkroczyć i wybić obrońców;D ), a i tak nic się nie działo, czasami gdy miałem mało ludzi było: "Obrońcy wyszli przeciwko tobie" czy jakoś tak i walka toczyła się przed  murami, ale potem znowu długie oblężenie i nic.
    W Brytenwaldzie lub Florisie jest zmieniona ilość żywności jaka wystarcza obrońcom na kilkanaście-dziesiąt dni, no i tam można czekać. Jednak gdy poczekamy do końca to pisze informacja w stylu: " zdesperowani obrońcy rzucają się do ataku", a nigdy nie miałem tak aby się poddali- zawsze walczyli do upadłego.

    Więc czy na pewno zawsze się poddają? Czy po tygodniu oblężenia z "odpowiednio dużym wojskiem" ich morale tak spada iż dezerterują?

    Offline Rapodegustator

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1334
    • Piwa: -38
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Oblężenia- żywność w zamkach/miastach.
    « Odpowiedź #4 dnia: Lutego 28, 2013, 19:21:56 »
    W Warbandzie często czekałem dłużej niż 10 dni (ale zdecydowanie szybciej wkroczyć i wybić obrońców;D ), a i tak nic się nie działo, czasami gdy miałem mało ludzi było: "Obrońcy wyszli przeciwko tobie" czy jakoś tak i walka toczyła się przed  murami, ale potem znowu długie oblężenie i nic.
    W Brytenwaldzie lub Florisie jest zmieniona ilość żywności jaka wystarcza obrońcom na kilkanaście-dziesiąt dni, no i tam można czekać. Jednak gdy poczekamy do końca to pisze informacja w stylu: " zdesperowani obrońcy rzucają się do ataku", a nigdy nie miałem tak aby się poddali- zawsze walczyli do upadłego.

    Więc czy na pewno zawsze się poddają? Czy po tygodniu oblężenia z "odpowiednio dużym wojskiem" ich morale tak spada iż dezerterują?
    Raz miałem (na podstawce) że po prostu żarcie się skończyło i koniec oblężenia.
    Raz też było tak, że było 1000 żołnierzy (SoD) i żarcia im brakło. Dzień później kiedy się wycofywałem, patrze na garnizon, a tam tylko 170 żołnierzy...
    Raz też przez 4 dni głodowali, a nic się nie działo...
    Zeby osiagnac rzeczy trudne potrzeba czasu. Zeby osiagnac rzeczy niemozliwe potrzeba go troche wiecej.