Nie przejmuj się tym Harlem Shakiem Zardes. To po prostu jest żałosny trend, który zniknie po kilku tygodniach. A na Delugu nie dało się tego zrobić lepiej i tak. I tak jednak dobrze, że zrobiono takie coś ze względów "komercyjnych" - szara masa się nacieszyła i wyskakała.
Co do utrzymywania atrakcyjności i tempa eventu, też organizatorom nalezą się brawa za koncept, wyczucie i dyskrecje. Pomysł z tą Husarią i pikinierami, do tego te kiczowate lecz jakże potrzebne Harlem Shake.. i ten manewr w krytycznej sytuacji gdy wygrywał RON, chodź na mój gust i tak ciut za późno to zrobiono (Kto ma trochę oleju w głowie wie o co chodziło). Cóż mam nadzieję, że będzie kolejny event .
btw. Dorzucę jeden screen od siebie: