Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Jagged Alliance: Back in action, a może raczek 7.62:High calibre?  (Przeczytany 1383 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline b@rtu$

    • The Deluge dev
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2609
    • Piwa: 47
    • Płeć: Mężczyzna
    • RW_Pocztowy_Bartus
    Przeszukując allegro w poszukiwaniu jakiegoś fajnego tytułu natknąłem się na powyższy tytuł. Przypomniało mi się że kiedyś niezwykle dokładnie przeszukiwałem internet w poszukiwaniu kolejnych materiałów z postępu prac nad tą grą. Okazało się że na muve.pl gra jest w cenie 24.90pln, pomyślałem dziwnie tanio i postanowiłem poszukać jakiegoś dema. Okazało się że jest i co zobaczyłem... Ano zobaczyłem niezwykle tragicznie wykonaną grę. Może gdyby pustki pomiędzy poprzednimi JA nie wypełniły dwa inne tytuły byłoby znośnie, ale niestety. Gra nie oferuje niczego nowego, jest wręcz beznadziejna i sto lat za murzynami(nie mam nic przeciwko murzynom, tak się tylko mówi)...
    Całą rozgrywkę na mapie walki można scharakteryzować w kilku linijkach: Mamy własny odział, mamy ekwipunek, który można nieco modyfikować, postacie mogą przemieszczać się biegiem, pochyleni i czołgając się. Mogą strzelać semi i auto, rzucać granatami i podkładać ładunki. Wszystko w rzucie izometrycznym z oddalaniem i przybliżaniem w 3d, oraz zamiast tur bardzo kiepsko zrobioną aktywną pauzę.
    Dla porównania spróbuje opisać dwie wybrane rzeczy z 7,62 High calibre. Weźmy na to rzut granatem i aktywna pauza.
    Rzut granatem:
    -można modyfikować siłę rzutu i wysokość paraboli rzutu, by ominąć ewentualne przeszkody i by granat spadł przeciwnikowi prosto na głowę
    -z granatu odbezpieczonego(bez zawleczki) można wypuścić też łyżkę(ten uchwyt, który na pierwszy rzut oka służy do przymocowania granatu do paska), od tego momentu mam kilka sekund do eksplozji(zależy jaki granat). Dzięki temu można wyrzucić granat tak by wybuchł tuż nad głowami przeciwników.
    Aktywna pauza:
    -w odróżnieniu od JA, pauza włącza nam się automatycznie gdy usłyszymy jakiegoś przeciwnika, ujrzymy, usłyszymy strzał, oraz po każdej naszej akcji(podczas walki). To wszystko jest niezwykle ważne przy planowaniu walki(np ustawiając trajektorie lotu rzucanego granatu, bo np mamy ostatni i trzeba go uzyć optymalnie) z przeważającymi siłami wroga.

    Na koniec małe porównanie obrażeń jakie można zadać i otrzymać. W JA poczułem się jak dorosły człowiek, któremu ktoś odpala tanki na pegazusie i każe się zachwycać torem lotu pocisku. Otóż mamy tam pasek życia, który się kurczy jeśli dostaniemy kulkę. Gdy zobaczyłem że przeciwnik z 1hp, nadal stoi i oddaje niezwykle celne serie w kierunku moich fajtłapowatych najemników, pomyślałem sobie że szkoda mojego czasu i odinstalowałem demo... Kolej na 7,62 HC, tutaj jest nieco inaczej. Nadal mamy tutaj punkty życia, ale kulka w głowę oznacza nagłą śmierć, albo powolne wykrwawianie się, ewentualnie nie zagrażającą życiu utratę przytomności co i tak kończy się śmiercią, bo przeciwnik nie bierze jeńców.

    Teraz niech ktoś mi powie dlaczego nie mamy prawa wychłostać twórców nowego JA?

    Offline Bloomy

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1196
    • Piwa: 8
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Jagged Alliance: Back in action, a może raczek 7.62:High calibre?
    « Odpowiedź #1 dnia: Lutego 21, 2013, 14:43:30 »
    Nowe JA nie przebija niestety świetnej dwójki. Grałem zarówno w BiA jak i Crossfire (dodatek) i mogę śmiało powiedzieć że starania twórców by zrobić z tego kolejny świetny tytuł serii były ubogie. O ile w BiA jakieś tam nowatorskie pomysły były, to w Crossfire nie było nic nowego oprócz sejmitara, kilku dodatkowych broni i malutkiej mapy, aczkolwiek poziom trudności się zwiększył a mgła wojny została wprowadzona. To niewiele, w porównaniu z tym co JA2 oferowało i nadal oferuje.

    /edit: Topic - ani ta ani ta, JA2 fo ewa.

    Offline Make My Day

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 904
    • Piwa: 3
    • Płeć: Mężczyzna
    • Go ahead. Make my day.
    Odp: Jagged Alliance: Back in action, a może raczek 7.62:High calibre?
    « Odpowiedź #2 dnia: Lipca 05, 2013, 16:16:38 »
    Przepraszam, że odkopię, ale JA:BiA jest w CD-Action. Może mi ktoś powiedzieć ile czasu zajmuje przejście tego tytułu? Tyle co JA2 lub JA2,5?


    https://www.youtube.com/user/Wojakson <-- mój kanał na YouTube (lets pleje, tutoriale 3D)